W anafilaksji potrzebna jest szybkość działania

Iwona Kazimierska
opublikowano: 23-04-2014, 12:58

Na anafilaksję, w tym jej najcięższą postać, czyli wstrząs anafilaktyczny, najbardziej narażeni są alergicy, ale może ona dotyczyć każdego, dlatego warto upowszechniać wiedzę o jej głównych objawach. W przypadku anafilaksji liczy się szybkość rozpoznania i właściwa reakcja.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ta potencjalnie groźna dla życia, ciężka reakcja alergiczna stanowi poważne wyzwanie w praktyce klinicznej. Powszechna wiedza na temat anafilaksji jest niewielka – z jej rozpoznaniem mają trudność nie tylko laicy, ale i sami lekarze.

Wyświetl galerię [1/2]

prof. dr hab. n. med. Jerzy Kruszewski, kierownik Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologicznych w Wojskowym Instytucie Medycznym, konsultant krajowy w dziedzinie alergologii

„Alergia, jako dynamicznie rozwijająca się choroba cywilizacyjna, dotyka dziś prawie 50 proc. populacji. Wzrasta więc liczba zagrożeń i powikłań z nią związanych, w tym reakcji anafilaktycznych – aż do postaci potencjalnie śmiertelnych, czyli wstrząsu anafilaktycznego” – zauważa prof. dr hab. n. med. Bolesław Samoliński, kierownik Zakładu Alergologii i Immunologii Klinicznej Samodzielnego Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.

„W powszechnym rozumieniu, problem alergii łączy się przeważnie z katarem i łzawieniem oczu, a niewiele osób ma świadomość, że istnieje postać ostrej, gwałtownie przebiegającej reakcji alergicznej” – dodaje prof. dr hab. n. med. Piotr Kuna, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii i II Katedry Chorób Wewnętrznych Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Objawy anafilaksji

Anafilaksja to ciężka, zagrażająca życiu, systemowa lub uogólniona, natychmiastowa reakcja nadwrażliwości. Charakteryzuje ją nagły początek objawów z upośledzeniem funkcji dróg oddechowych i/lub układu krążenia, połączonych zwykle ze zmianami skórnymi. Do wystąpienia objawów anafilaksji dochodzi w ciągu kilku minut i do kilku godzin po kontakcie z wywołującym ją czynnikiem.

„Mamy cztery stopnie rozwoju reakcji anafilaktycznej. Najcięższą postacią jest stopień czwarty, czyli wstrząs – wyjaśnia prof. Kuna. – Im gwałtowniejsza i szybsza jest reakcja organizmu, tym większe zagrożenie dla zdrowia i życia”.

Objawy pierwszego stopnia anafilaksji: swędzenie, zaczerwienienie skóry, bąble pokrzywkowe obejmujące całe ciało.

Objawy drugiego stopnia anafilaksji: objawy stopnia 1. + objawy ze strony przewodu pokarmowego: nudności, biegunka, wymioty, silne kolkowe bóle brzucha.

Objawy trzeciego stopnia anafilaksji: objawy stopnia 1. i/lub 2. + objawy ze strony układu oddechowego: świszczący oddech, uczucie duszenia się.

Objawy czwartego stopnia anafilaksji (wstrząsu anafilaktycznego): objawy 1., 2. i 3. stopnia + objawy ze strony układu krążenia: kołatanie serca, arytmia.

Co może wywołać anafilaksję

Każdy antygen może wywołać reakcję anafilaktyczną, np. leki, żywność, użądlenia owadów błonkoskrzydłych (pszczół, os, szerszeni). U osób, które już przeszły incydent anafilaksji po użądleniu, po kolejnym może dojść do zapaści sercowo-naczyniowej i nawet do zgonu w ciągu 10-15 minut.

Do alergenów pokarmowych, które najczęściej mogą wywoływać reakcję anafilaktyczną, należą orzeszki ziemne, owoce morza i pszenica. Pierwsze objawy takiej reakcji to poważny skurcz oskrzeli i spowodowane nim niedotlenienie.

CZYTAJ TAKŻE: W ciągu 10 lat dwukrotnie zwiększyła się liczba chorych na alergie pokarmowe [WYWIAD z prof. dr. hab. n. med. Zbigniewem Bartuzim] 

Pierwsza pomoc w anafilaksji

„Kluczową rolę należy przypisać pierwszej pomocy w anafilaksji i edukacji społeczeństwa na ten temat w sposób przejrzysty i zrozumiały” – uważa prof. dr hab. n. med. Jerzy Kruszewski, kierownik Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologicznych w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie, konsultant krajowy w dziedzinie alergologii. Pomoc świadków zdarzenia dla osoby we wstrząsie anafilaktycznym można sprowadzić do trzech prostych kroków.

Krok 1. Zobacz lub zapytaj, czy chory ma przy sobie informację, na co choruje.

Krok 2. Jeśli masz informację, że chory jest alergikiem i przeżył w przeszłości anafilaksję, zapytaj, czy ma przy sobie preparat przeciwwstrząsowy do samodzielnego użycia (adrenalinę w ampułkostrzykawce lub w autowstrzykiwaczu). Jeśli nie może go samodzielnie wyjąć, np. z torebki lub kieszeni, podaj mu go do ręki.

Krok 3. Zadzwoń jak najszybciej po pomoc. Jednym ze sposobów ułatwiających rozpoznanie i zapobieganie tragicznym skutkom wstrząsu anafilaktycznego może być europejska karta zdrowia, na której informacja o alergii jest wśród innych ważnych informacji o stanie zdrowia pacjenta. 

Wstrząs anafilaktyczny – adrenalina ratuje życie

W przypadku wstrząsu anafilaktycznego powodzenie w leczeniu jest wprost proporcjonalne do szybkości zastosowania akcji ratunkowej. Jedynym lekiem, mogącym uratować życie takiego pacjenta, jest adrenalina. Każda osoba, która ma zdiagnozowane reakcje wstrząsowe, musi zawsze mieć przy sobie autostrzykawkę z adrenaliną. Ponadto w podręcznym zestawie ratunkowym powinny się znaleźć lek przeciwalergiczny i encorton.

Adrenalinę należy jak najszybciej podać domięśniowo w przednio-boczną część uda. Domięśniowe podanie powoduje, że lek po ok. 8 min osiągnie wysokie stężenie w organizmie chorego i doprowadzi do zatrzymania objawów wstrząsu anafilaktycznego.

„Każdy lekarz, do którego trafi pacjent po przeżytej anafilaksji, powinien przepisać mu podręczny zestaw ratunkowy. Ponadto należy choremu poradzić, jak powinien się oznakować na wypadek, gdy straci przytomność i zanim dotrze do niego pogotowie, ktoś przypadkowy mógł mu udzielić pomocy. Lekarz powinien skierować takiego pacjenta do alergologa, który podejmie próbę zdiagnozowania przyczyn anafilaksji” – radzi prof. Kruszewski.

Jak z problemem anafilaksji radzą sobie Amerykanie

Prof. dr hab. n. med. Jerzy Kruszewski, kierownik Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologicznych w Wojskowym Instytucie Medycznym, konsultant krajowy w dziedzinie alergologii:

Amerykanie zdefiniowali jeden czynnik, który jest odpowiedzialny za wiele przypadków śmierci z powodu wstrząsu anafilaktycznego, zwłaszcza wśród dzieci. To orzeszki ziemne. I bardzo szybko wprowadzili przepisy, które mają ograniczyć przypadki anafilaksji. Spożywanie orzeszków jest zabronione w pewnych miejscach, np. na pokładach samolotów, w niektórych restauracjach; są one oznaczone: „strefa wolna od orzeszków”. Dzieci już od przedszkola są uczone, jak unikać alergenów i skutków kontaktu z nimi. Mówi się im np. „myj ręce również po jedzeniu, ponieważ mogłeś jeść coś, na co twój kolega jest uczulony i gdy go dotkniesz, możesz mu sprawić kłopot. Nie wymieniaj się śniadaniem z kolegą. Jego mama przygotowała dla niego taki posiłek, który na pewno mu nie zaszkodzi”.

Prawo ponadto nakazuje, by adrenalina była zestawie ratunkowym w szkołach. Może ją podać każdy nauczyciel, jeżeli rodzice wyrazili na to zgodę.

Wątpliwa wiedza nt. anafilaksji

27 proc. ankietowanych Polaków słyszało termin „wstrząs anafilaktyczny”, ale 23 proc. nie było w stanie podać szczegółów na ten temat – ich wiedza ogranicza się do samego terminu.

Najwyższy odsetek znajomości terminu odnotowano wśród młodych dorosłych w wieku 20-29 lat (49 proc.) oraz 30-39 (41 proc.).

11 proc. badanych zadeklarowało, że zna procedurę udzielenia pierwszej pomocy podczas wystąpienia wstrząsu, ale 17 proc. nie było w stanie wymienić jakiejkolwiek czynności w sytuacji, gdy dojdzie do wstrząsu.

Kampania edukacyjna "Przygotuj się na wstrząs!"

Tak brzmi hasło ogólnopolskiego programu edukacyjno-informacyjnego dotyczącego anafilaksji. Jego celem jest edukacja społeczeństwa na temat przyczyn anafilaksji, jej konsekwencji oraz zasad postępowania w sytuacji wystąpienia wstrząsu. Kampania ma pomóc w szybkim i trafnym rozpoznawaniu objawów, w poprawnym określaniu czynników wywołujących ten groźny rodzaj nadwrażliwości oraz w prawidłowym udzieleniu pomocy osobie zagrożonej wystąpieniem wstrząsu anafilaktycznego.

Organizatorami kampanii „Przygotuj się na wstrząs!” są Polskie Towarzystwo Alergologiczne oraz Polfa Warszawa Grupa Polpharma. Więcej informacji o akcji na stronie www.odetchnijspokojnie.pl i www.facebook.com/odetchnijspokojnie.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Iwona Kazimierska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.