Chociaż w Polsce wariant delta jeszcze nie należy do dominujących, mamy dopiero ok. 90 zanotowanych przypadków zakażeń, to stanowi poważne zagrożenie, ponieważ jako bardziej zakaźny w sprzyjających warunkach może się łatwo rozprzestrzenić - wskazuje prof. Ernest Kuchar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
– Wariant Delta jest już obecny w Polsce, choć wciąż pozostaje wariantem mniejszościowym. Prędzej czy później stanie się jednak wariantem głównym - powiedział prof. dr hab. Krzysztof Pyrć, wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Szczególnie zaraźliwy wariant Delta koronawirusa będzie stanowić do końca sierpnia 90 proc. wszystkich nowych zakażeń w Unii Europejskiej - oszacowało ECDC, które ostrzega także przed kolejną śmiercionośną falą pandemii COVID-19.
Jest jeszcze za wcześnie, by oszacować ryzyko związane z wykrytym w Indiach i występującym także w Europie nowym wariantem koronawirusa, Delta Plus - oceniają wirusolodzy, cytowani przez BBC. W Indiach mutację Deltę Plus uznano za "wariant niepokojący" (VOC).
Indyjski wariant koronawirusa Delta pojawił się w Polsce mniej więcej półtora miesiąca temu. Od tego czasu potwierdzono 90 przypadków zakażenia. W związku z tym rząd planuje większe obostrzenia dla przyjeżdżających z Wlk. Brytanii.
Szczepionki przeciw COVID-19 firm Pfizer i AstraZeneca zapewniają wysoki stopień ochrony przed hospitalizacją z powodu indyjskiego wariantu koronwirusa Delta - wynika z badań brytyjskich naukowców.