Nasz NZOZ otrzymał pismo z biura likwidacji szkód, występującego w imieniu pacjentki, która doznała urazu komunikacyjnego, o udostępnienie kopii jej dokumentacji. Biuro to przesłało nam upoważnienie podpisane przez pacjentkę. Żądaną dokumentację wysłaliśmy, zwracając się o uiszczenie opłat, zgodnie z ustalonymi u nas stawkami. Biuro zakwestionowało wysokość tych opłat, powołując się na stawki zawarte w ustawie. Mam w związku z tym trzy pytania: Czy biuro, które nie jest firmą ubezpieczeniową, może występować o dokumentację medyczną? Czy w tym celu wystarczy pisemne upoważnienie pacjenta, czy też wymaga ono notarialnego potwierdzenia? Czy mogą nam teraz nie zapłacić? - pyta czytelniczka. Kwestię omawia ekspert prawny Pulsu Medycyny Sławomir Molęda.