System ochrony zdrowia
„Tabletka śmierci” i „łapy precz od naszych dzieci”, czyli sejmowa debata o antykoncepcji awaryjnej
Opublikowano: Aktualizacja:
Fot. Rafał Zembrzycki/Kancelaria Sejmu
Po tym jak sejmowa Komisja Zdrowia zarekomendowała przyjęcie ustawy o udostępnieniu tzw. tabletki „dzień po” bez recepty dla osób powyżej 15. roku życia, na posiedzeniu plenarnym odbyła się gorąca debata przeciwników i zwolenników zaproponowanego rozwiązania. – Wydaje się, że większość posłów z prawej strony nie otrzymała w szkole edukacji seksualnej – mówiła w Sejmie minister zdrowia Izabela Leszczyna podsumowując debatę w ramach drugiego czytania projektu ustawy.
Czytaj więcej o:
System ochrony zdrowiaAS
Na sprzedanych w 2023 roku ponad 250 tys. opakowań tabletki „dzień po”, zgłoszono trzy powikłania, które polegały na mdłościach, bólu brzucha, głowy i uczuciu dyskomfortu. W ten sposób minister zdrowia Izabela Leszczyna odpowiadała w Sejmie na zarzuty dotyczące nieznanych, w ocenie części posłów, skutków ubocznych stosowania antykoncepcji awaryjnej. – Tabletka, o której mówimy, dostępna jest bez recepty i bez ograniczenia wiekowego w 25 krajach Unii Europejskiej. Tylko na Węgrzech i w Polsce dostępna jest na receptę – przypomniała Leszczyna. – Jak nie łączy się komórka rozrodcza żeńska z męską, czyli nie powstaje zarodek, to nie ma życia, a jak nie ma życia, to nie ma aborcji i takie jest działanie tej tabletki – wyjaśniła minister zdrowia.
Udostępnij artykuł: