Szpital dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu wstrzymał przyjęcia. Czy dojdzie do ewakuacji pacjentów?

EGPAP
opublikowano: 01-02-2022, 12:25

Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimu wstrzymał planowe zabiegi i przyjęcia. Powód? 1 lutego z placówki odeszła większość anestezjologów. To efekt trwającego od kilku tygodni sporu z dyrekcją na tle płacowym oraz coraz gorszej sytuacji finansowej USD.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zabiegi planowe w szpitalu dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu są zawieszone, przyjęcia wstrzymane.
iStock

Rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Katarzyna Pokorna-Hryniszyn poinformowała we wtorek 1 lutego, że wczoraj trwały jeszcze negocjacje z lekarzami.

USD pracuje w trybie ostrodyżurowym

Dyrektor szpitala był w stałym kontakcie z wojewodą i z władzami Uniwersytetu Jagiellońskiego - Collegium Medicum. Negocjacje z lekarzami miały wiele etapów. Wszyscy specjaliści, z wyjątkiem 26 anestezjologów, wycofali wypowiedzenia.

- Mieliśmy nadzieję, że ci lekarze jednak zmienią zdanie. Propozycja finansowa, którą otrzymali, była propozycją dobrą, uwzględniającą możliwości szpitala i oddającą wysoki poziom zadań tych lekarzy. W wypracowaniu tej propozycji uczestniczyli przedstawiciele anestezjologów, władz UJ, środowiska medycznego. Dyrekcja szpitala dołożyła wszelkich starań, aby wypracować pozytywne rozwiązania. Negocjacje się zakończyły, niestety nie przyniosły skutków - skomentowała sytuację Katarzyna Pokorna-Hryniszyn.

- Robimy wszystko, aby nie doszło do ewakuacji szpitala. Podkreślamy, że ciągłość zadań Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie jest zachowana w najbliższym czasie. Zabiegi planowe w szpitalu są zawieszone, przyjęcia wstrzymane. Pracujemy w trybie ostrodyżurowym - zaznaczyła.

Wyniki kolejnych rozmów być może dziś

We wtorek 1 lutego rozmowy rozmowy z anestezjologami nadal będą trwały. Najprawdopodobniej po godz. 17.00 szpital, wraz z wojewodą małopolskim, poinformuje o ich rezultatach.

W poniedziałek rano ważne były 54 wypowiedzenia, ale do wieczora wycofało je 28 specjalistów endokrynologów, gastroenterologów i genetyków. 26 anestezjologów nie zmieniło zdania.

- Lekarze reprezentowani przez OZZL wycofali wypowiedzenia, ponieważ zaczęły pojawiać się konkrety ze strony Ministerstwa Zdrowia, zarysy zmian wycen procedur najbardziej niedoszacowanych. To już nie są czcze obietnice - powiedziała radiolog Agata Hałabuda z OZZL w prokocimskiej placówce.

Lekarze z Prokocimia chcą zwiększenia wycen procedur medycznych, lepszych warunków pracy i wyższych wynagrodzeń. W grudniu ze szpitala w Prokocimiu chciało odejść ponad 100 specjalistów. Porozumienie dyrekcji placówki ze związkiem zawodowym spowodowało, że część specjalistów wycofało wymówienia. Treści porozumienia nie ujawniono dziennikarzom. W pierwszej połowie stycznia zaś dyrekcja placówki rozmawiała z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia, w wyniku czego nastąpić miał przegląd wycen świadczeń medycznych w szpitalu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: 20 lekarzy ze szpitala dziecięcego w Krakowie wycofało wypowiedzenia. Co z resztą?

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.