Szczepionki chronią przed wariantem Delta tylko w 50-60 proc. Będzie potrzebna ich modyfikacja?

EG/PAP
opublikowano: 04-08-2021, 12:35

Brytyjscy naukowcy dokonali analizy skuteczności dostępnych obecnie szczepionek przeciwko COVID-19. Oceniają, że aby ją zwiększyć, mogą być potrzebne preparaty ukierunkowane na wysoce zakaźny wariant Delta.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Trzecia fala zakażeń w Wielkiej Brytanii została wywołana przez wariant Delta. Dotknęła zarówno nieszczepionych, zwłaszcza tych w wieku od 12 do 24 lat, jak i u części osób, które otrzymały szczepionki na COVID-19 – wynika z badania przeprowadzonego na próbkach od 98 tys. mieszkańców Anglii, na które powołuje się agencja Bloomberga.

Pomimo obniżenia skuteczności, obecne szczepionki nadal zapewniają stosunkowo wysoki stopień ochrony przed COVID-19 - oceniają brytyjscy naukowcy.
iStock

Skuteczność szczepionek przeciwko COVID-19 spadła

Skuteczność szczepionek w powstrzymywaniu infekcji w okresie badania spadła do 49 proc. z 64 proc. miesiąc wcześniej – ocenili badacze. Ochrona szczepionek przed rozwojem objawów COVID-19 spadła z 83 proc. do 59 proc.

Uzasadnione może być więc rozwijanie szczepionek przeciwko wariantowi Delta w świetle dowodów, że białko spike (białko S, białko kolca) wariantu zmutowało do punktu, w którym stężenie przeciwciał podniesione przez obecnie stosowane zastrzyki jest coraz mniej skuteczne - przekazali naukowcy.

Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Izrael należą do krajów o najwyższym na świecie poziomie wyszczepienia przeciwko COVID-19, a mimo to wszędzie tam odnotowano gwałtowny wzrost liczby zachorowań i hospitalizacji związanych z wariantem Delta. Przedstawiciele służby zdrowia w USA zaapelowali do osób niezdecydowanych o zaszczepienie się, aby spróbować kontrolować rozprzestrzenianie się wirusa, który może potencjalnie prowadzić do dalszych, bardziej niebezpiecznych mutacji.

Pomimo obniżenia skuteczności, obecne szczepionki nadal zapewniają stosunkowo wysoki stopień ochrony - ocenili naukowcy z kilku instytucji w Wielkiej Brytanii. W pełni zaszczepione osoby były 3 razy mniej narażone na zakażenie odmianą Delta koronawirusa niż niezaszczepione; również było mniej prawdopodobne, że w pełni zaszczepieni będą cierpieć z powodu objawowej choroby czy przekazywać wirusa innym, jeśli się nim zarazili - wynika z badań.

Wariant Delta niemal całkowicie wyparł w Wlk. Brytanii pozostałe mutacje

Naukowcy przeprowadzający badanie React-1 przyjrzeli się wynikom testów na obecność koronawirusa od 24 czerwca do 12 lipca. Okres ten odpowiada z grubsza wzrostowi liczby infekcji w Wielkiej Brytanii, kiedy wariant Delta zaczął w pełni wypierać szczep Alfa, który został po raz pierwszy wykryty na południu kraju.

Według dużego, opublikowanego 4 sierpnia, badania na częstość występowania choroby, na które powołuje się Agencja Reutera, w pełni zaszczepione osoby mają od ok. 50 proc. do 60 proc. zmniejszone ryzyko zakażenia wariantem Delta koronawirusa, w tym zakażenia bezobjawowego.

Naukowcy z Imperial College London poinformowali, że osoby, które zgłosiły otrzymanie dwóch dawek szczepionki, miały o połowę mniejsze prawdopodobieństwo pozytywnego wyniku testu w kierunku SARS-CoV-2. U osób mających objawy skuteczność wzrosła do ok. 59 proc. - wynika z badania, które obejmowało okres, w którym wariant Delta całkowicie wyparł wcześniej dominujący wariant Alfa.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Mniej oczywiste powikłania COVID-19: wypadanie włosów, zespół czerwonego oka, problemy z libido

Reakcja alergiczna po drugiej dawce szczepionki mRNA słabsza niż po dawce pierwszej [BADANIA]

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.