Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Szpitale

Spór o ustawę podwyżkową. Malinowski: jeśli MZ nie podejmie oczekiwanych działań, protest będzie eskalował

Opublikowano:

Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, podczas protestu pod siedzibą Ministerstwa Zdrowia. Fot. KL

Przed Ministerstwem Zdrowia protestują dziś przedstawiciele szpitali powiatowych i samorządów. Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, w rozmowie z "Pulsem Medycyny" odniósł się do tzw. ustawy podwyżkowej i po raz kolejny podkreślił, że konieczne jest odrębne finansowanie wzrostu wynagrodzeń. - Nie obarczajmy szpitali ustawą, którą przyjęli politycy. Czekamy na działania resortu zdrowia w tej sprawie do końca marca. W przeciwnym razie protest będzie eskalował - zapowiedział Malinowski.


Katarzyna Lisowska


Przed Ministerstwem Zdrowia rozpoczął się protest zorganizowany przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP), we współpracy ze Związkiem Powiatów Polskich. Powodem jest m.in. krytyczna kondycja finansowa lecznic i brak systemowych rozwiązań, które realnie gwarantują bezpieczeństwo zdrowotne Polaków. Wcześniej, 23 lutego, OZPSP opublikował listę swoich postulatów.

Spór o ustawę podwyżkową. Malinowski: jeśli MZ nie podejmie oczekiwanych działań, protest będzie eskalował

- Ministerstwo Zdrowia deklaruje, że prowadzi dialog i wychodzi naprzeciw naszym postulatom, jednak my tego w ten sposób nie odczuwamy. Dlatego przedstawiliśmy sześć postulatów, które opublikowaliśmy w mediach społecznościowych. Dotyczą one przede wszystkim bieżącej sytuacji oraz finansowania ochrony zdrowia – mówił Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych, pod siedzibą MZ.

Image

Malinowski zwracał uwagę, że zapowiadane przez Ministerstwo Zdrowia oszczędności w największym stopniu dotkną właśnie szpitale powiatowe.

- Proces ten rozpoczął się od zmiany wyceny diagnostyki obrazowej. Następnie wprowadzono program „Dobry posiłek”, który nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i budzi poczucie rozczarowania. Kolejnym planowanym krokiem ma być likwidacja tzw. współczynników korygujących. Jeśli współczynniki te zostaną zniesione, rentowność wykonywanych przez nas procedur spadnie o ok. 7 proc. Co istotne, współczynniki te wprowadzono po to, aby umożliwić wypłatę podwyżek w 2025 roku. Oznacza to, że obecnie proponowane rozwiązania w praktyce odbierają środki, które zostały przeznaczone na ubiegłoroczne podwyżki – przekonywał.

Image

Prezes OZPSP mówił również o konieczności zabezpieczenia pieniędzy na wzrost wynagrodzeń w bieżącym roku. Przypomniał, że ustawa regulująca podwyżki została przyjęta jednogłośnie przez Sejm, dlatego odpowiedzialność za zapewnienie finansowania spoczywa na posłach, którzy za nią zagłosowali.

Malinowski: są szpitale, w których 80 proc. kosztów to wynagrodzenia

- Do 15 maja dyrektorzy szpitali muszą podpisać porozumienia ze związkami zawodowymi w sprawie tegorocznych podwyżek. Bez dodatkowych środków oznacza to konieczność przesuwania pieniędzy z budżetu przeznaczonego na leczenie pacjentów, co wprost odbija się na dostępności świadczeń - komentował i apelował by nie obarczano szpitali ustawą, którą przyjęli politycy.

W kraju są szpitale, w których około 80 proc. kosztów stanowią koszty wynagrodzeń. To jest bardzo naganne, nie można w ten sposób prowadzić żadnych organizacji. W związku z tym nasz postulat jest jasny: zabezpieczenie środków na podwyżki z budżetu państwa. Sejm uchwalił ustawę jednogłośnie, więc posłowie niech czują się odpowiedzialni za to, co robią - apelował.

Dodał, że szpitale powiatowe od lat funkcjonują w warunkach niedoszacowanych wycen procedur. Zwracał uwagę, że świadczeniodawcy dziś na jednych świadczeniach zarabiają, a na innych tracą. - Problem w tym, że placówki powiatowe realizują przede wszystkim podstawowe świadczenia, takie jak interna, chirurgia czy pediatria, czyli te, które są najczęściej niedofinansowane. Skutkiem są ograniczenia przyjęć planowych, trudności w utrzymaniu płynności finansowej oraz problemy z dostępem do drogich leków i ciągłością dostaw wyliczał.

Image

Waldemar Malinowski odniósł się także do braku – jak mówił - systemowej koordynacji pomiędzy podstawową opieką zdrowotną, ambulatoryjną opieką specjalistyczną i lecznictwem szpitalnym. Zdaniem Związku bez takiej koordynacji nie ma mowy o realnej reformie ani o tzw. odwróceniu piramidy świadczeń. Tym bardziej, że duże szpitale również realizują podstawowe świadczenia dla swoich miast, więc ewentualne ograniczanie liczby takich podmiotów, może doprowadzić do przeciążenia większych ośrodków i destabilizacji całego systemu.

Kolejnym problemem, na który wskazuje, jest nadmierna regulacja systemu ochrony zdrowia. - Liczne rozporządzenia i zarządzenia utrudniają zarządzanie placówkami i powodują chaos interpretacyjny. Mimo kilku spotkań z przedstawicielami resortu zdrowia nie udało się wypracować porozumienia. Związek proponował organizację spotkań na poziomie województw, aby dyrektorzy szpitali mogli przedstawić swoje opinie i pomysły, jednak strona rządowa nie wzięła w nich udziału – przekonywał.

Malinowski zapowiedział, że dzisiejszy protest to sygnał dla Ministerstwa Zdrowia, że szpitale czekają na realne działania, które w końcu rozwiążą problemy lecznic w kraju, do końca marca - w przeciwnym razie protest będzie eskalował.

OZPSP sformułował sześć postulatów:

  • Żądamy natychmiastowej zapłaty za udzielone pacjentom w 2025 r. świadczenia medyczne zarówno limitowane, jak i nielimitowane oraz wprowadzenia od 1 kwietnia br. miesięcznych płatności za wszystkie udzielane pacjentom świadczenia nielimitowane.

  • Żądamy zapewnienia wyodrębnionego, pełnego, przejrzystego i trwałego finansowania skutków wzrostu wynagrodzeń z budżetu państwa dla wszystkich pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, niezależnie od formy ich zatrudnienia.

  • Żądamy natychmiastowego zaprzestania działań prowadzących do obniżania przychodów i rentowności szpitali powiatowych, w tym likwidacji bądź obniżenia współczynników korygujących 1,07 i 1,06.

  • Żądamy bezzwłocznego urealnienia wycen świadczeń lub wprowadzenia nie wliczanych w procedury nowych wskaźników dla szpitali powiatowych I, II i III poziomu do czasu wdrożenia nowej, kompleksowej wyceny świadczeń zdrowotnych opartej na rzeczywistych kosztach udzielanych świadczeń.

  • Żądamy przywrócenia odrębnego finansowania podwyższonego standardu żywienia dla pacjentów z coroczną waloryzacją stawki żywieniowej o wskaźnik inflacji, ze stawką wyjściową na poziomie minimum 28 zł/osobodzień z wyrównaniem od 1 stycznia 2026 r.

  • Żądamy zwiększenia od 1 kwietnia br. kontraktów podmiotom, którym pomimo 100% realizacji w 2025 r. NFZ zaproponował ich obniżenie na 2026 r.

PRZECZYTAK TAKŻE: Ministerstwo Zdrowia: mamy plan, który odpowiada na postulaty protestujących

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Po kontroli CMKP szpital psychiatryczny w Łodzi może stracić akredytację. "Nawet 330 pacjentów na jednego lekarza"

Szpitale

Nawet 330 pacjentów przypadało na jednego lekarza podczas dyżuru w szpitalu psychiatrycznym przy ul. Aleksandrowskiej w Łodzi – wynika z kontroli, którą przeprowadziło Centrum Medycznego...