Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Profilaktyka

Minister Nowacka o edukacji zdrowotnej: podstawa programowa będzie trochę inna niż ta z konsultacji

Opublikowano:

Adobe Stock

Ministra edukacji Barbara Nowacka poinformowała, że podstawa programowa z edukacji zdrowotnej będzie trochę inna niż propozycja, którą zaprezentowano w konsultacjach. Zaznaczyła, że konstruktywne uwagi zawsze są przyjmowane.


EG/PAP


Przedmiot edukacja zdrowotna to wspólne przedsięwzięcie resortów: edukacji narodowej, zdrowia oraz sportu i turystki. Ma być wprowadzony do szkół od roku szkolnego 2025/2026 w miejsce wychowania do życia w rodzinie (WDŻ) i ma być obowiązkowy.

Projekt nowelizacji rozporządzeń przygotowanych przez resort edukacji m.in. ws. edukacji zdrowotnej trafił do opiniowania 31 października. Do 21 listopada można było zgłaszać uwagi do propozycji w ramach konsultacji publicznych.

Minister Nowacka: dzieci potrzebują edukacji zdrowotnej

W Polsat News minister Nowacka powiedziała, że resort jest obecnie na etapie analizy uwag z konsultacji ws. nowego przedmiotu. Zapytana, czy uwagi konstruktywne zostaną przyjęte, odparła: "konstruktywne uwagi zawsze przyjmujemy".

Zaznaczyła, że "na pewno podstawa programowa będzie trochę inna niż ta, która wyszła przy konsultacjach". Zmiany mają służyć, np. doprecyzowaniu zapisów dotyczących diety.

Szefową MEN zapytano też, czy w świetle protestów przeciwko edukacji zdrowotnej bierze pod uwagę wycofanie się z tego pomysłu.

Nowacka odpowiedziała, że przedmiot będzie wspierał dzieci w kryzysie zdrowia psychicznego, dawał im potrzebną wiedzę dotyczącą diety, ruchu, cyberhigieny; będzie walczył z uzależnieniami od alkoholu, papierosów czy smartfonów.

- Rozumiem, że jest jakaś grupa, jakieś lobby, które protestuje, bo nie chce bezpieczeństwa dzieci, ale wszyscy eksperci (...) mówią: to jest nam potrzebne - podkreśliła.

Zapowiedzi nowego przedmiotu wywołały wiele kontrowersji, m.in. na początku grudnia na placu Zamkowym w Warszawie odbył się protest pod hasłem: "Tak dla edukacji, nie dla deprawacji". Edukację zdrowotną za niezgodną z konstytucją uznała Konferencja Episkopatu Polski. Biskupi, powołując się na art. 48. i 53. Konstytucji RP, zaznaczyli, że "wychowanie seksualne zgodnie z konstytucją pozostaje w kompetencjach rodziców, a nie państwa".

Minister Nowacka w odpowiedzi na stanowisko biskupów o niekonstytucyjności edukacji zdrowotnej odparła m.in., że przedmiot nie tylko nie stoi w sprzeczności z zapisami konstytucji, ale jest też "szalenie potrzebny polskiej młodzieży".

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Mózgowe porażenie dziecięce: niedotlenienie okołoporodowe odpowiada tylko za ok. 10 proc. przypadków

Neurologia

Prawidłowy przebieg ciąży i porodu nie wyklucza MPD, a utrata nabytych umiejętności wymaga ustalenia przyczyny pogorszenia. Prof. Ilona Kopyta w rozmowie z „Pulsem Medycyny” wyjaśnia,...