Prawo
System no-fault: NIL tworzy własny projekt ustawy. Jest oparty o trzy filary
Opublikowano:
Naczelna Izba Lekarska ponadto sprzeciwia się błędnym interpretacjom sugerującym, że system no-fault ma cokolwiek wspólnego z całkowitym brakiem odpowiedzialności. FOT. Pixabay
Naczelna Izba Lekarska pracuje nad własnymi założeniami do ustawy wprowadzającej no-fault, czyli systemu, którego celem jest stworzenie warunków bezpiecznego leczenia. W poniedziałek (4 lipca) miało miejsce spotkanie robocze w gronie lekarzy, prawników, ekspertów.
JW/NIL
NIL przypomina, że do rządowego projektu ustawy o jakości w ochronie zdrowia wprowadzane są zmiany wynikające z kompromisu między resortami zdrowia i sprawiedliwości, więc – jak powiedział dziennikarzom minister Adam Niedzielski – „nie będzie to system no-fault, jaki jest wyobrażeniem wielu lekarzy”.
System no-fault: NIL pracuje nad własnym projektem ustawy
Z uwagi na te informacje i wobec braku dialogu ze środowiskiem lekarskim podczas obecnego procedowania przepisów, samorząd lekarski postanowił sam opracować ustawę, której celem będzie wprowadzenie systemu opartego na bezpieczeństwie leczenia, czyli idei no-fault sprawdzającej się np. w Szwecji.
Udostępnij artykuł: