Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Prawo

Przedstawiciel firmy farmaceutycznej, aptekarze i psychiatrzy z zarzutami

Opublikowano:

Psychiatrzy wypisywali recepty na konkretny lek, ale pieniądze otrzymywali rzekomo za coś innego. Fot. iStock

Zakończyło się śledztwo dotyczące m.in. wręczania łapówek i poświadczania nieprawdy. Przedstawiciel medyczny jednej z firm farmaceutycznych umawiał się z lekarzami, że będą oni wystawiać recepty na konkretne leki. Psychiatrzy wypisywali recepty, a pieniądze otrzymywali za rzekomy udział w tzw. programach edukacyjnych. W proceder zamieszani byli też właściciele i kierownicy aptek.

Czytaj więcej o:

PrawoApteki

JW/PAP


Zakończyło się śledztwo dotyczące m.in. wręczania łapówek i poświadczania nieprawdy. W sumie 911 zarzutów usłyszało 12 osób: przedstawiciel firmy farmaceutycznej, właściciele i kierownicy aptek w Warszawie oraz psychiatrzy z Otwocka i Ostrołęki. Przez ich działania NFZ mógł stracić 380 tys. zł.

Psychiatrzy wypisywali recepty na konkretny lek, ale pieniądze otrzymywali rzekomo za coś innego

Przez blisko 3 lata śledztwo w tej sprawie prowadzili policjanci z wydziału do walki z korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Jak powiedziała PAP rzeczniczka mazowieckiej policji podinsp. Katarzyna Kucharska, w sumie 911 zarzutów usłyszało 12 osób: przedstawiciel dużej firmy farmaceutycznej, właściciele i kierownicy aptek w Warszawie oraz dwaj psychiatrzy z Otwocka i Ostrołęki. Podejrzanym może grozić kara do 10 lat więzienia.

– Zarzuty dotyczyły m.in. wręczania korzyści majątkowych, pomocnictwa we wręczeniu łapówki, poświadczania nieprawdy przy wystawianiu dokumentów w celu osiągnięcia korzyści majątkowych oraz doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzania mieniem przez NFZ – przekazała rzeczniczka. Według śledczych podejrzani mogli narazić Narodowy Fundusz Zdrowia na straty w wysokości ponad 380 tys. zł. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu w Ostrołęce.

PRZECZYTAJ TAKŻE: CBA: czworo lekarzy zatrzymanych pod zarzutem wyłudzania refundacji

Jak ustalono w toku śledztwa, przedstawiciel medyczny jednej z firm farmaceutycznych umawiał się z lekarzami, że będą oni wystawiać recepty na konkretne promowane przez niego leki. Mężczyźnie zależało na tym, bo od wielkości sprzedaży leku, zależała wysokość premii, którą mężczyzna otrzymywał od pracodawcy w związku z wypracowanym planem sprzedażowym.

Zabezpieczono mienie o wartości 463 tys. zł

Psychiatrzy wypisywali recepty na konkretny lek, ale pieniądze otrzymywali rzekomo za coś innego. Chodziło o ich udział w tzw. programach edukacyjnych – lekarze mieli wypełniać specjalne książeczki i wpisywać tam swoje opinie na określone tematy. Za ich wypełnienie medycy otrzymywali od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

– W cały proceder zamieszani byli również właściciele lub kierownicy współpracujących aptek, którzy za zwiększony obrót promowanymi lekami wypracowywali zysk dla danej apteki, uzyskując przy tym jednocześnie refundację do tych leków z Narodowego Funduszu Zdrowia – zaznaczyła podinsp. Kucharska.

W toku śledztwa zabezpieczono od podejrzanych mienie o wartości 463 tys. zł. Zastosowano środki zapobiegawcze w postaci zakazu wykonywania zawodu, dozorów policyjnych, zakazów opuszczenia kraju, zakazu kontaktowania się ze współpodejrzanymi oraz poręczenia majątkowe.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Lekarze, którzy zajmowali się Izabelą z Pszczyny zawieszeni w prawach wykonywania zawodu

Lekarze

Okręgowy Sąd Lekarski w Katowicach zawiesił prawo wykonywania zawodu trzem lekarzom, którzy w 2021 r. w Szpitalu Powiatowym w Pszczynie zajmowali się 30-letnią ciężarną Izabelą.