Prawo
"Lex szarlatan” wzmocni RPP, ale emocje nie znikną. Chmielowiec: nie wszystkie uwagi mogliśmy uwzględnić
Opublikowano:
Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta/Fot. materiały prasowe
Projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta, nazywany „lex szarlatan”, jest na finiszu prac rządowych, ale wciąż budzi kontrowersje w części środowiska medycznego i wśród pracodawców. W rozmowie z „Pulsem Medycyny” Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta, przyznaje, że nie wszystkie zastrzeżenia udało się uwzględnić. Podkreśla jednak, że nowe uprawnienia - w tym możliwość nakładania wysokich kar finansowych - są niezbędne, by skutecznie chronić pacjentów przed szarlatanerią i medyczną dezinformacją.
Jeszcze w tym roku państwo ma zyskać „broń” do uderzenia w medyczną dezinformację i szarlatanerię. To za sprawą nowelizacji ustawy o prawach pacjenta, nazywaną „lex szarlatan”, która ma wyposażyć Rzecznika Praw Pacjenta w narzędzia porównywalne z tymi, którymi dysponują Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisja Nadzoru Finansowego. O tym, co konkretnie ma się zmienić, mówi w rozmowie z „Pulsem Medycyny” Bartłomiej Chmielowiec, RPP.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Bilans tygodnia: pakiet reform ochrony zdrowia rozgrzał Sejm, ataki w szkołach zwróciły uwagę na zdrowie psychiczne
Prawo
Posłowie w końcu rozpoczęli procedowanie pakietu ustaw reformujących ochronę zdrowia. Pierwsze propozycje oceniają już dyrektorzy szpitali. W minionym tygodniu dużo uwagi poświęciliśmy także zdrowiu psychicznemu,...
Udostępnij artykuł: