Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Menedżerowie ochrony zdrowia

Zdrowie ponad podziałami. Minister o reformach i priorytetach na najbliższe lata

Opublikowano:

Fot. Katarzyna Lisowska

Zdrowie nie może być polem politycznych rozgrywek – przekonywała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda podczas śniadania prasowego 1 października br. Zapowiedziała, że jej celem jest budowa stabilnego systemu, odpornego na zmiany władzy, zapewniającego bezpieczeństwo pacjentów.


Katarzyna Lisowska

Katarzyna Matusewicz


– Mam nadzieję, że to, co próbujemy budować w sektorze militarnym ponad podziałami politycznymi, uda się również w ochronie zdrowia – mówiła szefowa resortu. – System zdrowotny powinien być wyłączony z różnego rodzaju gier politycznych. Wiem, że nigdy nie udaje się tego do końca zrobić, ale cieszę się, że możemy rozpocząć tę misję i mówić o niej wprost. To nam wszystkim powinno zależeć na stworzeniu systemu, który – niezależnie od opcji politycznych – będzie bezpieczny dla pacjentów.

Jolanta Sobierańska-Grenda zapewniła, że nie ma planów burzenia dorobku poprzedników. – Priorytety przyjęte przez Radę Ministrów to w dużej mierze kontynuacja działań, które były dotychczas realizowane. Nie mamy zamiaru niszczyć tego, co wypracowali nasi poprzednicy. Traktuję tę misję jak przejęcie pałeczki w sztafecie – kontynuowanie tego, co jest korzystne dla systemu – zaznaczyła.

Strategiczne filary zmian

Pierwszym priorytetem jest – jak określiła minister – „pacjent w centrum systemu” i reforma ochrony zdrowia. – To zadanie nie spoczywa wyłącznie na mnie, ale mam duże doświadczenie i wierzę, że układanie systemu wspólnie z regionami, szpitalami i całą opieką koordynowaną jest możliwe i osiągalne. Wymaga jednak ogromnego zaangażowania i pogodzenia interesów różnych stron, co – jak wiemy – nie jest proste. Ale nie poddawajmy się – pierwsze sygnały ze strony samorządów są obiecujące – oceniła.

Wśród priorytetów Rady Ministrów znalazł się także program „Zdrowe serce, zdrowy mózg”. – To odzwierciedlenie strategii unijnych, dlatego wpisujemy się w wyzwania stojące przed całą Europą – zaznaczyła.

Kolejnym filarem ma być cyfryzacja systemu ochrony zdrowia. – Współpracujemy z Ministerstwem Cyfryzacji. Po objęciu urzędu przez ministra Tomasz Maciejewskiego ta współpraca układa się bardzo dobrze. Na Centrum e-Zdrowia spoczywa wiele zadań, ale nie chcemy zwalniać tempa. Pandemia dała nam dobre doświadczenia, teraz czas dodać kolejne komponenty – mówiła minister.

Ustawa o szpitalach jako pierwszy krok do gry apolitycznej

Minister przypomniała, że przyjęta ustawa reformująca system ochrony zdrowia zyskała poparcie także ze strony prezydenta. – Traktuję to jako pierwszy krok do gry apolitycznej ponad podziałami. Cieszę się, że ta ustawa została uchwalona. Przez co najmniej 10–15 lat próby wprowadzenia jakichkolwiek reform ustawowych kończyły się fiaskiem w parlamencie. Teraz się udało – podkreśliła.

Zmiany dotyczą m.in. sieci szpitali oraz projektu modernizacji placówek. – To ustawa, która nie nakłada obowiązków, lecz zaprasza. Ułatwia procesy reorganizacyjne w szpitalach – wyjaśniła.

Nowe instrumenty finansowe dla ochrony zdrowia

Szefowa resortu podkreśliła przy tym, że przed ochroną zdrowia stoją wyzwania nie tylko technologiczne, ale też finansowe. Na realizację reform przewidziano jednak znaczące środki. – Mamy miliard złotych, który pozwoli ogłosić konkursy na reorganizację i modernizację bazy szpitalnej. Pieniądze te będą mogły być przeznaczone na zakup sprzętu, rozwój infrastruktury czy przebudowę oddziałów – wyliczała minister.

Trwają również rozmowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego i Ministerstwem Finansów na temat instrumentu finansowego w postaci pożyczek z możliwością umorzenia. – Z deklaracji wynika, że bank jest gotowy do uruchomienia takich środków. Wymaga to jednak uzgodnień z ministrem finansów. Mam nadzieję, że ten mechanizm zostanie wprowadzony i będzie realnym wsparciem dla szpitali, zwłaszcza w obecnej sytuacji finansowej NFZ – dodała.

Minister zakończyła swoje wystąpienie słowami: – To wszystko jest jeszcze w trakcie prac, ale wierzę, że wspólnym wysiłkiem możemy stworzyć system zdrowia, który będzie stabilny, nowoczesny i ponad politycznymi podziałami.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Zadłużenie publicznych szpitali sięgnęło już 38 mld zł. "Są sygnały o dalszym pogorszeniu sytuacji"

Szpitale

Nie 30 mld, lecz 38 mld zł wynosi zadłużenie publicznych szpitali - jeśli poza SPZOZ uwzględnimy również spółki i instytuty. Z tego prawie 6 mld...