Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Ginekologia i położnictwo

MZ przygotowuje odpowiedzi na pytania PTGiP dot. "przerwania ciąży". Minister Leszczyna: pozostaliśmy z dziurawymi przepisami

Opublikowano:

Fot. Adobe Stock

Ministerstwo Zdrowia przygotowuje odpowiedzi na pytania Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, które zwróciło się o potwierdzenie prawidłowości rozumienia sformułowania "przerwanie ciąży".


EG/PAP


Pytanie PTGiP do ministry zdrowia Izabeli Leszczyny jest związane z opisanym przez media przypadkiem pacjentki, która w szpitalu w Oleśnicy przerwała ciążę w 36. tygodniu ze względu na przesłankę zagrożenia zdrowia lub życia matki. Zabieg wykonano uśmiercając płód przez podanie mu chlorku potasu w zastrzyku. Kobieta wcześniej trafiła do Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, gdzie według prezesa PTGiP prof. Piotra Sieroszewskiego, pacjentce zaproponowano cesarskie cięcie ze względu na jej zły stan psychiczny i objęcie dziecka wysokospecjalistyczną opieką pediatryczną (u płodu stwierdzono wrodzoną łamliwość kości). Kobieta nie wyraziła na to zgody i wypisała się na własne żądanie ze szpitala.

Wątpliwości środowiska ginekologów

Ministerstwo Zdrowia podało, że ministra Leszczyna już w marcu 2025 r. zwróciła się do Narodowego Funduszu Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta o kontrolę procesu organizacji udzielania świadczeń pacjentce, u której przeprowadzono terminację ciąży.

"Kontrola obejmuje świadczenia udzielane w szpitalach w Łodzi i w Oleśnicy" - podał resort zdrowia.

Zaznaczono, że NFZ sprawdza realizację umów o udzielanie świadczeń, w tym ich dostępność i jakość oraz prawidłowość dokumentacji medycznej (jako organ finansujący świadczenia zdrowotne). MZ podkreśliło, że Rzecznik Praw Pacjenta natomiast bada, czy prawa pacjentów były należycie respektowane we wspomnianych placówkach. Według resortu zdrowia zlecone kontrole obejmują więc weryfikację realizacji umowy o udzielanie świadczeń, ze szczególnym uwzględnieniem ich organizacji, jakości i dostępności oraz przestrzegania praw pacjentki do świadczeń i informacji.

Podkreślono, że MZ przygotowuje odpowiedzi na pytania skierowane do ministry Leszczyny przez Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników oraz Rzecznika Praw Obywatelskich.

RPO prof. Marcin Wiącek zwrócił się do ministry Leszczyny z pytaniem, czy podjęła interwencję w związku ze sprawą, a jeśli tak, to prosi o bliższe informacje. Wystąpił także o przesłanie kopii odpowiedzi udzielonej PTGiP, które zwróciło się do MZ o wyjaśnienia w sprawie wykładni pojęcia "przerwanie ciąży".

Zarząd PTGiP we wniosku do resortu zdrowia przychylił się do poglądu wyrażonego np. w "Systemie prawa medycznego", zgodnie z którym po osiągnięciu przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki i po zaistnieniu przesłanki w postaci zagrożenia życia lub zdrowia matki zabieg przerwania ciąży, jakkolwiek całkowicie legalny, nie może jednak polegać na celowym uśmierceniu płodu.

Dwie przesłanki do legalnej terminacji ciąży

Od wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 r. nie obowiązuje przesłanka do przerwania ciąży z powodu ciężkiej wady płodu. Prawo pozwalało na stosowanie tej przesłanki do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej. Obecnie ciążę można przerwać w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia kobiety lub gdy powstała ona w wyniku czynu zabronionego np. gwałtu. W przypadku przesłanki zagrożenia zdrowia lub życia kobiety nie ma określonego terminu, do upływu którego możliwy jest zabieg przerwania ciąży. W przypadku czynu zabronionego przerwanie ciąży jest możliwe do jej 12. tygodnia.

Ministra Leszczyna w rozmowie z PAP jesienią ub. roku zwróciła uwagę na lukę w prawie aborcyjnym, jaka pojawiła się po wyroku TK z 2020 r. Powiedziała, że "okrutny wyrok Trybunału pani Przyłębskiej" spowodował nie tylko wykreślenie jednej przesłanki do przerwania ciąży, czyli wady letalnej płodu, ale wraz z tym przepisem został wykreślony przepis określający, do którego tygodnia ciąży można wykonać zabieg.

- Pozostaliśmy więc z dziurawymi przepisami. I to jest dramatyczne. Politycy, którzy podjęli taką decyzję, są odpowiedzialni za to, że to pytanie pozostaje bez odpowiedzi - powiedziała.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Stwardnienie rozsiane a macierzyństwo. Ekspertki o planowaniu ciąży w chorobach neuroimmunologicznych

Ginekologia i położnictwo

Choć w populacji ogólnej odnotowuje się ogólny spadek liczby ciąż, wśród pacjentek ze stwardnieniem rozsianym (SM) wskaźnik ten rośnie. Dowodzi to, że świadome planowanie ciąży...