Senat rozpoczął dyskusję o wpływie klimatu na zdrowie dzieci

KM/PAP/SENAT
opublikowano: 24-06-2022, 09:02

Senatorowie z Komisji Zdrowia, Komisji Nadzwyczajnej do spraw klimatu oraz członkowie Parlamentarnego Zespołu do spraw Dzieci dyskutowali na wyjazdowym posiedzeniu we Wrocławiu o wpływie zmian klimatu na zdrowie dziecka. Odwiedzili też Ponadregionalne Centrum Onkologii Dziecięcej we Wrocławiu „Przylądek Nadziei”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wyjazdowe posiedzenie senackiej Komisji Zdrowia, Komisji Nadzwyczajnej ds. Klimatu oraz Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci było poświęcone wpływowi zmian klimatu na zdrowie dziecka, Wrocław 23 czerwca 2022
Fot. Tomasz Ozdoba, Kancelaria Senatu

Na konferencji prasowej poprzedzającej posiedzenie marszałek Senatu RP prof. Tomasz Grodzki powiedział, że temat wpływu klimatu na nasze zdrowie przez wiele lat był niedoceniany. Dopiero w ostatnich latach buduje się przekonanie, że jakość powietrza i środowiska, które nas otacza, są ważne dla naszego zdrowia i mają wpływ na to, na co zachorujemy i jak długo będziemy żyli – zauważył marszałek. Podkreślił, że świat podejmuje różnorakie wysiłki, by klimat uczynić znośniejszym – zaangażowane są w to między innymi Parlament Europejski czy Unia Międzyparlamentarna, władze poszczególnych krajów, także Senat RP.

Wcześniej zwiedził Klinikę Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, które jest Ponadregionalnym Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej zwanym "Przylądek Nadziei", w której odbyło się posiedzenie.

Nawiązując do wizyty w „Przylądku Nadziei” marszałek zaznaczył, że jest to miejsce szczególne, powstałe dzięki pasji ludzi, dla których zdrowie najmłodszych jest priorytetem.

– Przyjechaliśmy do miejsca szczególnego, które powstało przy pomocy środków unijnych, ale przede wszystkim dzięki energii, dzięki pasji ludzi, dla których zdrowie najmłodszych obywateli Polski jest priorytetem. I tak powinno być, ponieważ konstytucja nakłada na nas obowiązek szczególnej dbałości o nasze dzieci. To, co zobaczyliśmy tutaj podczas wizyty studyjnej, to jaki dokonał się postęp w walce z nowotworami dziecięcymi, to jest coś, co zostanie w naszej pamięci na długo" - powiedział marszałek Senatu.

Przypomniał, że jeszcze niedawno choroby nowotworowe oznaczały dla dzieci nierzadko wyrok, a teraz są uleczalne w ponad 90 proc., a w niektórych przypadkach udaje się wyleczyć nawet wszystkich chorych.

– To nas mobilizuje do pracy legislacyjnej, mobilizuje nas do tego, abyśmy pamiętali wszyscy i przypominali o tym jako Senat, że dzieci są dla Polski najważniejsze, ponieważ to jest pokolenie, które przejmie wcześniej czy później pałeczkę w sztafecie pokoleń. I to czy to pokolenie będzie zdrowe, czy będzie miało zapewniony dobry klimat, czy będzie żyło w przyjaznym środowisku to jest dla nas zadanie niezwykle ważne, żeby nie powiedzieć fundamentalne - powiedział Grodzki.

Tak powinno wyglądać leczenie dzieci chorych onkologicznie w całej Polsce

Podkreślił, że jest pod ogromnym wrażeniem wrocławskiej kliniki, bo - jak ocenił – właśnie tak powinno wyglądać leczenie młodych pacjentów dotkniętych chorobami onkologicznymi w całej Polsce.

– To na razie jest przylądek, żeby nie powiedzieć wyspa. Jedyne miejsce w Polsce, gdzie wdrożono do praktyki klinicznej najbardziej nowatorską, najbardziej obiecującą metodę leczenia komórkami tzw. CAR-T. Powinniśmy tę ideę rozbudowy pediatrii promować w całej Polsce - powiedział marszałek Senatu.

Zaznaczył, że nie ma na co czekać i należy przeznaczać środki finansowe na inwestycje medyczne.

– Czekamy na pieniądze z KPO, pieniądze z Funduszu Medycznego, których już przez dwa lata jest osiem miliardów, a wydano kilkaset milionów. Nie ma na co czekać, trzeba przeznaczać ten fundusz medyczny na poprawę leczenia dzieci, młodzieży, jak również innych chorych onkologicznie w Polsce. Nie mówiąc o innych schorzeniach, które niestety panoszą się w naszej populacji - powiedział Grodzki.

Marszałek w imieniu Senatu złożył zobowiązanie, że poprzez senackie komisje i prace legislacyjne izba będzie się starać poprawić los młodych pacjentów.

– Nie spoczniemy i będziemy w sposób ciągły prowadzić prace legislacyjne, aby poprawić los młodych pacjentów. Będziemy dopominać się o pieniądze, aby nowoczesna medycyna mogła się rozwijać nie tylko w tym jednym przylądku, ale również w innych miejscach. Aby zdrowie Polek i Polaków, w tym wypadku młodych Polek i Polaków miało się coraz lepiej, aby żyli w coraz lepszym klimacie, otoczeni przyjaznym środowiskiem, które pozwoli im na długie, zdrowe życie - podsumował Grodzki.

ZOBACZ TAKŻE: Druga rocznica Funduszu Medycznego. Czy spełnił swoje zadanie?

W konferencji prasowej uczestniczyli także rektor Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu prof. dr hab. Piotr Ponikowski i dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego dr Jakub Berezowski, którzy mówili o działalności „Przylądka Nadziei”, o planach jego rozbudowy oraz o innych zamierzeniach związanych z działalnością na rzecz leczenia dzieci i młodzieży.

Jak zmiany klimatu wpływają na zdrowie dzieci

W czasie posiedzenia Komisji Zdrowia, Komisji Nadzwyczajnej ds. klimatu oraz Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci senatorowie, posłowie i eksperci zastanawiali się, jak zmiany klimatu oddziałują na zdrowie dzieci.

– Klimat wpływa na zdrowie dzieci, ale i na zdrowie nas wszystkich w sposób większy niż nam się to do tej pory wydawało. Mamy na to coraz więcej dowodów i cieszę się, że Senat jest w awangardzie tego ruchu, wywiera nacisk na władze wykonawcze, aby kwestie klimatu potraktowały poważnie – powiedział prof. Tomasz Grodzki, otwierając posiedzenie.

Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci prof. Alicja Chybicka mówiła, że zdrowy człowiek może wyrosnąć tylko w perfekcyjnie funkcjonującym systemie zdrowia. Inną ważna kwestią jest edukacja. - Należy każdemu uzmysłowić, że życie jest krótkie (…), zmienić styl życia na taki, w którym jest czas dla dzieci. Zachorowalność dzieci na nowotwory jest coraz większa, jest to m.in. efekt niekorzystnego oddziaływania środowiska, zmian klimatu – przekonywała prof. Alicja Chybicka.

Uczestnicy posiedzenia zastanawiali się także, co należy zmienić w ustawie o zdrowiu publicznym, aby poprawić zdrowie i zapewnić prawidłowy rozwój populacji młodych ludzi.

Przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia Beata Małecka-Libera wskazała, że Narodowy Program Zdrowia zaproponowany w 2015 r. zawiera opis czynników ryzyka, a dziś jednym z nich są zmiany klimatu. W ciągu ostatnich dwóch lat zdrowie Polaków obciążyła pandemia.

– Mówi się, że mamy dwie fale epidemii: jedną związaną z czynnikami zakaźnymi i drugą falę wszystkich chorób, które przez dwa lata nie były odpowiednio wcześnie diagnozowane i leczone. W wyniku tego mamy wzrost zgonów – zauważyła Beata Małecka-Libera.

Przewodniczący Komisji Nadzwyczajnej ds. Klimatu Stanisław Gawłowski przypomniał, że według różnych danych od 5 do 90 tys. Polaków umiera rocznie z powodu złej jakości powietrza, w grupie 50 zanieczyszczonych miast na świecie ponad 30 jest w Polsce, 85 procent węgla do ogrzewania domów na terenie Unii Europejskiej spalanych jest w Polsce. Wskazał na konieczność podjęcia systemowych działań niezbędnych do zapobiegania zmianom klimatu.

– Bardzo istotne są działania na poziomie lokalnym, zmierzające do zazielenienia obszarów, a nie ich betonozy – podsumował. Senator Gawłowski mówił o potrzebach zelektryfikowania ciepłownictwa i zachęcania samorządów do rozbudowy transportu publicznego. Ostrzegał przed stepowieniem coraz większych terenów w Polsce.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.