Sejm: zgoda na rozszerzenie grupy osób uprawnionych do szczepienia przeciw grypie. Wśród nich farmaceuci

  • Marzena Sygut
opublikowano: 15-10-2021, 14:44

Sejm przyznał m.in. farmaceutom, pielęgniarkom i położnym prawo do kwalifikowania i szczepienia przeciw grypie. To efekt przegłosowania zmian w ustawie o świadczeniach zdrowotnych. “Za” zagłosowało 441 posłów na 449 głosujących.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Farmaceuci uzyskali prawo do kwalifikowania i szczepienia przeciwko grypie
FOT. iStock

W czwartek, 14 października Sejm ponownie pochylił się nad nowelą ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy - Prawo farmaceutyczne.

Jedna z poprawek, które zaproponowała do ustawy posłanka Józefa Szczurek-Żelazko (PiS) dotyczyła poszerzenia grup zawodowych uprawnionych do szczepienia i kwalifikowania przeciwko grypie.

Wystarczyło dodać art “2b”

To art 2b, który dopuszcza kolejne zawody medyczne do kwalifikowania i wykonywania szczepień przeciwko grypie. W tej grupie znaleźli się m.in. farmaceuci.

O sprawie zaraz po głosowaniu poinformowała w mediach społecznościowych autorka poprawki Józefa Szczurek-Żelazko. Napisała ona: “@Sejm uchwalił 30% dodatek do wynagrodzeń pracownikom Zespołów Ratownictwa Medycznego. W tej samej ustawie pielęgniarki, położne i farmaceuci zyskują możliwość kwalifikowania dorosłych pacjentów do szczepień P/grypie.“

Nowelizacja uzyskała poparcie 441 posłów na 449 głosujących. Nikt nie był przeciwny.

Farmaceuci nie kryją zadowolenia

Do wiadomości odniósł się wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskie, Marek Tomków, który napisał: “Bardzo dobra wiadomość. Dziękujemy za wsparcie”.

Przypomnijmy. Na tę decyzję polscy farmaceuci czekali od dawna.

Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy, który aktywnie wspierał farmaceutów w dostępie do tych świadczeń przekonywał: “Jest szereg argumentów, które przemawiają za tym, aby dać farmaceutom możliwość kwalifikowania i wykonywania szczepień przeciw grypie. Przede wszystkim jest to bliskość aptek, mnogość tych punktów, dużo liczba chętnych farmaceutów do realizowania tej procedury, skrócenie ścieżki pacjenta pomiędzy lekarzem - apteką - lekarzem. Do tego dochodzi odciążenie służby zdrowia, szczególnie w dobie COVID-19, gdy mamy do czynienia z ograniczonym dostępem do lekarzy”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: OPZG: aptekarze w tym roku bez szans na uprawnienia do szczepień przeciw grypie

Sejm: PiS zgłosił poprawki do ustawy o świadczeniach zdrowotnych, m.in. dodatek dla ratowników i wsparcie uzdrowisk

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.