Puls Farmacji
O bezpieczeństwo lekowe musimy dbać tak samo, jak o militarne czy energetyczne
Opublikowano:
Udział krajowych leków w polskim rynku spada. Tymczasem po doświadczeniu, jakim był wybuch pandemii COVID-19, chyba nikt nie ma już wątpliwości, że zapewnienie dostępu do produktów leczniczych jest strategicznym zadaniem państwa, a gwarancję ich dostaw stanowi produkcja w kraju. Dlatego trzeba uruchomić narzędzia, które spowodują utrzymanie i zwiększenie produkcji farmaceutycznej w Polsce.
Kiedy kilka lat temu premier Mateusz Morawiecki zaproponował wdrożenie mechanizmów, które miały sprawić, by w Polsce, podobnie jak w Niemczech czy we Francji, ponad 90 proc. sprzedawanych w aptekach leków było wytwarzanych przez krajowe firmy, nikt nawet w najczarniejszych wizjach nie mógł przewidzieć światowego lockdownu. Dziś przekonaliśmy się, że suwerenność lekowa to gwarancja bezpieczeństwa zdrowotnego państwa. Niestety, wciąż nie wprowadziliśmy proponowanych przez premiera rozwiązań.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Pigułka „dzień po” od farmaceuty tylko w 10 proc. polskich aptek. Zainteresowanie pacjentek jednak rośnie
Puls Farmacji
Jedynie nieco ponad 10 proc. aptek ogólnodostępnych w Polsce przystąpiło do programu pilotażowego, umożliwiającego uproszczony dostęp do antykoncepcji awaryjnej – bez konieczności wizyty u lekarza.
Udostępnij artykuł: