Apteki
Spór o aptekę w Legnicy wciąż trwa. Analiza prawna
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Czy apteka w Legnicy powinna być zamknięta w lutym 2024 r. na mocy przepisów antykoncentracyjnych? W sprawie trwa spór prawny, niezakończony jeszcze prawomocnym orzeczeniem sądowym, choć wypowiedziały się już sądy niższych instancji. Niedawna publikacja „Pulsu Medycyny” na ten temat wywołała wiele komentarzy. O opinię w tej sprawie poprosiliśmy prawnika, radcę prawnego Marcina Andrzejewicza z Kancelarii Prawnej Marcin Andrzejewicz i Partnerzy w Lublinie.
AG
Konflikt między siecią aptek a samorządem farmaceutów
Konflikt toczy się między spółką prowadzącą aptekę pod franczyzą sieci Gemini, założonej w 1990 r. w Wejherowie, przejętej po latach, w 2015 r. przez amerykański fundusz inwestycyjny Warburg Pincus. Sieć stoi na stanowisku, że decyzja o zamknięciu apteki była niezgodna z prawem, Dolnośląska Izba Aptekarska – że apteka nie ma prawa funkcjonować.
- Spór wokół apteki przy ul. Gwiezdnej w Legnicy należy rozpatrywać na dwóch płaszczyznach. Pierwsza dotyczy analizy zgodności z prawem przeniesienia zezwolenia na prowadzenie apteki na inny podmiot, a druga legalności zmiany dokonania czynności zmiany jej statusu z „aktywna” na „czasowo nieczynna” – wskazuje mecenas Marcin Andrzejewicz.
W lutym 2024 roku apteka przy ul. Gwiezdnej w Legnicy działająca pod marką Gemini na podstawie decyzji Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego została odłączona od systemów informatycznych, umożliwiających przyjmowanie i wydawanie leków. Inspektor dokonał też wpisu o czasowym zamknięciu apteki w Rejestrze Aptek. Podstawą tych działań był wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który 20 lutego 2024 r. uchylił wcześniejszą decyzję o przeniesieniu zezwolenia na prowadzenie tej apteki.
DIA: apteka nie może funkcjonować
„Wyrok ten na podstawie art. 152 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych („p.p.s.a.”) powoduje, że apteka w Legnicy nie może funkcjonować, a to z tego względu, że Sąd w sentencji ww. wyroku nie zastrzegł, że pomimo uchylenia decyzji (o przeniesieniu zezwolenia) wywołuje ona w dalszym ciągu skutki prawne. Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny we Wrocławiu (DWIF) prawidłowo zatem dokonał wpisów w rejestrze aptek o wydaniu ww. wyroku oraz zmienił status apteki na +czasowo nieczynna+” – pisze w stanowisku, datowanym na 11 września 2025 r., Dolnośląska Izba Aptekarska.
Te czynności Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego spółka prowadzącą aptekę Gemini w Legnicy zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Zarzuciła im naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, artykułu 7 Konstytucji RP – poprzez naruszenie przez organ zasady praworządności (legalizmu) i dokonanie czynności materialnotechnicznej w postaci zmiany statusu apteki bez wymaganej przepisami podstawy prawnej, a także naruszenie art. 107 ust. 1,2,2a i 3 ustawy Prawo farmaceutyczne poprzez jego błędne zastosowanie i dokonanie w rejestrze zmiany statusu aktywności apteki ogólnodostępnej „bez podstawy prawnej, faktycznej oraz bez wydania wymaganej prawem decyzji administracyjnej”.
WSA stwierdził bezskuteczność czynności Dolnośląskiego Inspektora Farmaceutycznego
Jak przypomina radca prawny Marcin Andrzejewicz, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 26 czerwca 2025 r., wydanym w sprawie o sygn. akt III SA/Wr 147/24 stwierdził bezskuteczność zaskarżonej czynności Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego we Wrocławiu tj. zmiany statusu apteki ogólnodostępnej z "aktywna" na "czasowo nieczynna" w Rejestrze Aptek. Z kolei w wyroku z dnia 26 czerwca 2025 r., wydanym w sprawie o sygn. akt III SA/Wr 148/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził także bezskuteczność czynności Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego we Wrocławiu w przedmiocie wpisania w Rejestrze Aptek uwagi o treści wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 lutego 2024 r., sygn. akt V SA/Wa 861/23 w zakresie przeniesienia zezwolenia na prowadzenie apteki.
Samorząd i inspektor złożyli skargi kasacyjne
Aptekarski samorząd nie złożył broni – Dolnośląska Izba Aptekarska podaje, że 2 września 2025 r. złożyła dwie skargi kasacyjne od tych wyroków, zarzucając przy ich wydawaniu rażące naruszenie przepisów proceduralnych oraz prawa materialnego. Skargi kasacyjne złożył również Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny.
Mec. Andrzejewicz: działania na podstawie nieprawomocnych wyroków są pozbawione podstawy prawnej
Marcin Andrzejewicz zwraca uwagę, że w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, wyrażonym w uzasadnieniu wyroku z dnia 26 czerwca 2025 r., (sygn. akt III SA/Wr 147/24), nieprawomocny wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego uchylający ostateczną decyzję administracyjną nie daje organom administracji farmaceutycznej podstaw do podejmowania działań zmierzających do zawieszenia działalności apteki, takich jak zmiana statusu apteki w rejestrze aptek.
- Działania takie, podejmowane na podstawie nieprawomocnego wyroku, są pozbawione podstawy prawnej – mówi.
Przytacza też argumentację Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który podkreślił, iż „z chwilą, kiedy decyzja stała się ostateczna, przeniesienie zezwolenia zostało dokonane. Poprzedni przedsiębiorca farmaceutyczny utracił uprawnienie do prowadzenia apteki, a adresat decyzji je nabył. W konsekwencji uprawniony organ dokonał wpisu apteki do rejestru, a apteka rozpoczęła działalność, tym samym skarżąca zrealizowała otrzymane zezwolenie. Za w pełni uprawnione należy uznać stwierdzenie, że decyzja wydana na podstawie art. 105 ustawy Prawo farmaceutyczne należy do tego typu decyzji, wobec których nie ma możliwości zastosowania art. 152 par. 1 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w sposób przedstawiony przez organ, jako decyzji już wykonanych, które wywołały skutki prawne w niej określone. Interpretacja przepisu art. 152 par 1 p.p.s.a. polegająca na możliwości zastosowania ochrony tymczasowej do decyzji zrealizowanych stoi w sprzeczności z celem, dla którego instytucja ochrony tymczasowej została wprowadzona i powoduje cofnięcie uprawnienia otrzymanego decyzją ostateczną, która to decyzja została poprzedzona dwuinstancyjnym postępowaniem administracyjnym a cofnięcie uprawnienia następuje za pomocą podjęcia czynności materialno-technicznej”.
- Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, w zakresie braku możliwości zastosowania przepisu art. 152 § 1 p.p.s.a. do decyzji już wykonanych, w tym również wydanych na podstawie art. 104a ustawy Prawo farmaceutyczne należy uznać za prawidłowe – ocenia Marcin Andrzejewicz.
Podkreśla też, że zasadniczym celem przepisu art. 152 § 1 p.p.s.a. jest udzielenie czasowej ochrony stronom postępowania sądowego (adresatom decyzji) przed negatywnymi skutkami decyzji administracyjnej uchylonej nieprawomocnym orzeczeniem. W tym zakresie należy więc zgodzić się ze stanowiskiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, iż przyjęcie interpretacji przepisu art. 152 par. 1 p. p. s. a., polegającej na możliwości jego zastosowania do decyzji już zrealizowanych stoi w sprzeczności z celem, dla którego instytucja ochrony tymczasowej została wprowadzona.
- Nie ulega bowiem wątpliwości, iż zastosowanie art. 152 § 1 p.p.s.a. w przypadku wyroku uchylającego decyzję o przeniesieniu zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, wydana w trybie art. 104a ustawy Prawo farmaceutyczne kreowałoby dla strony dodatkowe ryzyko związane z wprowadzeniem stanu niepewności prawnej, mogącej narazić ją na straty ekonomiczne związane z zakłóceniem prowadzenia bieżącej działalności, która to działalność nie stanowi jednocześnie przejawu wykonywania zaskarżonej decyzji –z uwagi na to, że została ona już wykonana w momencie przeniesienia zezwolenia – podsumowuje Marcin Andrzejewicz.
DIA ograniczyła się do oświadczenia
Dolnośląska Izba Aptekarska wydała 11 września stanowisko w sprawie toczonego sporu, którego kluczowe fragmenty redakcja "Pulsu Medycyny" przytacza powyżej. Próbowaliśmy również różnymi drogami skontaktować się z prezesem Okręgowej Rady Aptekarskiej we Wrocławiu Marcinem Repelewiczem. Nasze prośby o rozmowę pozostały bez odpowiedzi.
Czytaj więcej
Skutki gigantycznej kary UOKiK dla rynku farmaceutycznego. Salwarowski: to nie był incydent – to był system
Apteki
Rekordowa sankcja UOKiK nałożona na hurtowych gigantów ujawniła mechanizmy, które przez ponad dekadę uderzały w finanse aptek i pacjentów. – Hurtownie synchronizowały cenniki i odbierały...
Udostępnij artykuł: