Kardiologia
Prof. Małek: Nie należy postrzegać sportu wyczynowego jako czegoś groźnego
Opublikowano: Aktualizacja:
Fot. Adobe Stock
Gdy serce jest na maksymalnych obrotach, czasem wystarczy jakiś drobny element, np. zaburzenia elektrolitowe, przegrzanie organizmu czy ukryta wada, która normalnie nie dałaby o sobie znać, a w niesprzyjających okolicznościach objawia się w postaci zatrzymania krążenia — mówi prof. dr hab. n. med. Łukasz Małek, kardiolog sportowy, odnosząc się do zdarzeń sercowo-naczyniowych u nie tylko wyczynowych sportowców.
Czym różni się serce wyczynowego sportowca od serca osoby z przeciętną aktywnością fizyczną? Potocznie mówi się „serce sportowca”.
Serce sportowca jest przede wszystkim zdrowsze.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Serce do nauki i technologii. Adrian Bednarek o kardiologii, która łączy medycynę z matematyką
Supertalenty
Adrian Bednarek swoją naukową ścieżkę rozwija w imponującym tempie, zdobywając międzynarodowe doświadczenie. W kardiologii fascynuje go to, co nieoczywiste: połączenie medycyny, nowoczesnych technologii oraz matematyki.
Udostępnij artykuł: