Prof. Lisik o pierwszym na świecie przeszczepieniu odnowionej wątroby: to szansa na zwiększenie liczby transplantacji

Notowała Katarzyna Matusewicz
opublikowano: 08-06-2022, 15:44

Zespół lekarzy z Zurychu przeszczepił pacjentowi onkologicznemu wątrobę, którą wcześniej poddano procesowi pozaustrojowej regeneracji. Od zabiegu minął rok, stan chorego jest dobry. - To kolejny krok milowy dokonany przez naukowców z Zurychu - komentuje dla “Pulsu Medycyny” prof. Wojciech Lisik.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Pozaustrojowa regeneracja została przeprowadzona dzięki urządzeniu imitującemu warunki panujące w ludzkim organizmie.
iStock

O przełomowym przeszczepieniu wątroby poinformowano 31 maja w „Nature Biotechnology”. Zespół z Zurychu przeprowadził pierwszą na świecie operację wszczepienia zniszczonej wcześniej wątroby. Specjalne urządzenie w czasie trzech dni zregenerowało narząd poza ustrojem.

Przed procesem pozaustrojowej regeneracji wątroba była zbyt zniszczona, by mogła zostać przeszczepiona biorcy. Regeneracja pozwoliła jednak na odzyskanie przez narząd prawidłowych parametrów na tyle, że lekarze mogli umieścić ją w organizmie biorcy. Od zabiegu minął rok i leczony z powodu nowotworu pacjent czuje się dobrze.

Technologia ta nosi nazwię Liver4Life i została opracowana pod egidą Instytutu Wyss Zurich, który zgromadził specjalistyczną wiedzę techniczną i biomedyczną ekspertów z UniversityHospital Zurich (USZ), ETH Zurich i University of Zurich (UZH).

Na czym polega wyjątkowość tej transplantacji? O komentarz poprosiliśmy prof. Wojciecha Lisika, dyrektora ds. transplantologii UCK WUM.

Komentarz eksperta
Prof. dr hab. n. med. Wojciech Lisik
specjalista chirurgii ogólnej, transplantologii klinicznej i chirurgii onkologicznej, prorektor ds. klinicznych i inwestycji Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, dyrektor ds. transplantologii UCK WUM
Fot. Archiwum

Pierwsze na świecie przeszczepienie odnowionej wątroby jest niewątpliwie przełomem w transplantologii. Było ono możliwe dzięki zastosowaniu specjalnego urządzenia, które nie tylko podtrzymywało narząd przy życiu, ale również dostarczało do niego leki oraz różne substancje chemiczne, dzięki czemu doszło do poprawy jego jakości. Pompy służące do podtrzymywania czynności wątrób są stosowane już od dawna. Dwa takie urządzenia działają w klinikach Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Pozwalają one na przechowywanie organów poza ustrojem w hipotermii, czyli temperaturze 4-6 stop. C, zwykle do 12-15 godzin. Dają też możliwość oceny wątroby pod względem jakości przed przeszczepieniem, m.in . dzięki pobraniu wycinka do biopsji i uzyskanie czasu potrzebnego na jego ocenę.

Ewenementem procedury przeprowadzonej przez szwajcarski zespół było jednak nie tylko to, że wątroba pozostawała poza organizmem przez trzy dni w normotermii, ale również fakt, że w tym czasie była ona leczona i w rezultacie zregenerowała się do tego stopnia, że nadawała się do przeszczepienia. To kolejny krok milowy dokonany przez naukowców z Zurychu. Kilka lat temu udało im się przechowywać wątrobę poza organizmem przez 10 dni przy zachowaniu jej funkcji życiowych. Był to jednak organ zdrowy pod względem histologicznym.

Warto podkreślić również, że narząd zregenerowany i przeszczepiony przez lekarzy ze Szwajcarii otrzymał pacjent z zaawansowanym nowotworem, który z powodu swojej choroby nie mógł liczyć na szybką kwalifikację do transplantacji, a jednocześnie nie miał czasu, aby czekać na zabieg. Dzięki temu, że zdecydował się na udział w doświadczalnej procedurze, funkcjonuje rok w dobrej formie, a bez przeszczepienia zapewne by już nie żył.

Pionierskie zabiegi zawsze dają nadzieję na to, że wdrożenie ich do praktyki klinicznej pozwoli na dalszy postęp w medycynie. W Polsce każdego roku pobiera się narządy od prawie 500 dawców, z czego do przeszczepienia nadaje się zaledwie 300 wątrób. Pozostałe 200 z różnych powodów jest dyskwalifikowane, ponieważ nie spełnia przyjętych kryteriów medycznych powodzenie transplantacyjnego. Nowa metoda prezerwacji być może pozwoli na regeneracje wątrób do tej pory nieakceptowanych i uzyskiwanie w ten sposób większej liczby organów do przeszczepienia. Tak więc, być może w niedalekiej przyszłości będziemy w stanie pozyskiwać do przeszczepienia również te wątroby, których obecnie nie pobralibyśmy z przyczyn medycznych.

Oczywiście, bardzo bym chciał, aby podobne zabiegi odbywały się w Polsce. Jako lekarze jesteśmy do tego przygotowani pod względem wiedzy i umiejętności. Obawiam się jednak, że w chwili obecnej taka procedura może być zbyt kosztowna. Rozwiązaniem byłoby stworzenie możliwości finansowania takiej metody prezerwacji przez płatnika, co przyczyniłoby się do odzyskania niewykorzystanych, czyli straconych wątrób. Uratowanie dodatkowych 200 osób rocznie powinno być wystarczającym argumentem.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Przełom w przeszczepach wątroby: urządzenie, dzięki któremu wątroba żyje poza ciałem 7 dni

Cukrzyca zwiększa ryzyko wystąpienia patologii wątrobowych

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.