Prof. Hryniewiecki: czeka nas walka ze spiętrzonym "długiem kardiologicznym"

JW/RPP
opublikowano: 04-03-2022, 14:55

W Polsce nadal najwięcej osób umiera z powodu chorób układu krążenia. Czeka nas walka z tzw. długiem kardiologicznym. Musimy znaleźć tych pacjentów, którzy najpilniej wymagają leczenia - wskazuje prof. Tomasz Hryniewiecki, krajowy konsultant w dziedzinie kardiologii.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Musimy znaleźć tych pacjentów, którzy najpilniej wymagają leczenia kardiologicznego - wskazuje prof. Tomasz Hryniewiecki.
Fot. iStock

O problemach pacjentów kardiologicznych, długu zdrowotnym w tym obszarze i założeniach Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia z profesorem Tomaszem Hryniewieckim, krajowym konsultantem w dziedzinie kardiologii, rozmawiało Biuro Rzecznika Praw Pacjenta.

W czasie pandemii spiętrzył się dług kardiologiczny

Prof. Tomasz Hryniewiecki zapytany, jak obecnie wygląda sytuacja pacjentów kardiologicznych, przyznaje, że rzeczywiście mamy duży „dług kardiologiczny”, który wynika z problemów z dostępnością do ośrodków specjalistycznych. Te uwidoczniły się bardziej w czasie pandemii. - Także pacjenci nie zgłaszali się do lekarzy, ponieważ bali się zakażenia COVID19 i kontaktów z ochroną zdrowia - wskazuje w rozmowie.

Profesor przypomina, że w pierwszych etapach pandemii obawialiśmy się, że zakażenie wirusem SARS-coV-2 będzie bezpośrednio uszkadzało serce, powodowało zapalenie mięśnia sercowego, jednak - jak mówi - “na szczęście nie mieliśmy wielu takich przypadków”. - Obecnie pojawiają się doniesienia, że być może w okresie postcovidowym ryzyko niekorzystnych zdarzeń sercowych rośnie, ale ta sytuacja wymaga dalszych obserwacji - zaznacza.

Kardiologia: w jaki sposób będziemy odbudowywać system?

Prof. Hryniewiecki wskazuje, że już przed pandemią mieliśmy kolejki do specjalistów, diagnostyki i problem z dostaniem się do wysokospecjalistycznych ośrodków, w których wykonywane są skomplikowane procedury.

- W Narodowym Instytucie Kardiologii zaproponowaliśmy pewne rozwiązania, a polegały one na opracowaniu nowego systemu opieki koordynowanej oraz wieloletniego programu kompleksowego wsparcia opieki w obszarze chorób układu krążenia. Ponad rok temu minister zdrowia powołał Krajową Radę ds. Kardiologii nadzorującą pracę nad tym programem - nazwanym Narodowym Programem Chorób Układu Krążenia - który jest już gotowy i oczekuje na przyjęcie przez Radę Ministrów. Jest to 10-letni program przewidujący działania, które mają zreorganizować opiekę kardiologiczną, położyć większy nacisk na profilaktykę, prewencję, edukację i promocję zdrowego stylu życia. Jeśli nie będziemy odpowiednio działać w tym obszarze, nie wygramy z chorobami układu krążenia - mówi w wywiadzie.

Zaznacza, że w dalszym ciągu jesteśmy w grupie krajów wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego. - Pamiętajmy, że te problemy to nie tylko obszar kardiologii, ale też hipertensjologii, angiologii, chirurgii naczyniowej, kardiochirurgii czy neurologii. W Polsce na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o przyczyny zgonów, wciąż są choroby układu krążenia, onkologia jest na drugim miejscu - podkreśla.

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Krajowa Sieć Kardiologiczna pomoże w walce z “długiem”

Profesor mówi, że Narodowy Program Chorób Układu Krążenia zakłada także propozycje zmiany organizacji opieki kardiologicznej, czyli wprowadzenie Krajowej Sieci Kardiologicznej, która jest formą tzw. opieki koordynowanej.

- Pilotaż tej sieci trwa na Mazowszu od niecałego roku. Opieka koordynowana polega na przygotowaniu tzw. szybkiej ścieżki dla pacjenta kardiologicznego, który powinien zostać jak najszybciej zdiagnozowany, aby jak najwcześniej wdrożyć odpowiednie leczenie. Wynikają z tego korzyści nie tylko dla chorego, u którego nie dopuszczamy do rozwoju zaawansowanej choroby, ale też dla sytemu, ponieważ leczenie takiego pacjenta jest po prostu tańsze. Jest propozycja, by pacjentów z podejrzeniem chorób układu krążenia wyszukiwać już u lekarza POZ, ale też u kardiologów oddalonych od wysokospecjalistycznych ośrodków akademickich. Jest to jeden ze sposobów walki z tzw. długiem kardiologicznym: musimy znaleźć tych chorych, którzy najpilniej wymagają leczenia - podkreśla w rozmowie.

Przede wszystkim profilaktyka

Krajowy konsultant zapytany, jak dbać o zdrowie, żeby zminimalizować ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia, odpowiada:

- Przede wszystkim należy odstawić używki, zwłaszcza papierosy, zadbać o dietę - jeść mniej tłuszczów zwierzęcych, kontrolować masę ciała. Niesłychanie ważna jest aktywność fizyczna - pandemia “posadziła” nas wszystkich przy komputerach, a 30 minut ruchu dziennie może zdecydowanie poprawić naszą kondycję.

Zachęca też do regularnych, profilaktycznych badań w celu kontrolowania czynników ryzyka. To m.in.pomiary ciśnienia, badanie poziomu cholesterolu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Mitkowski: zwiększył się dług zdrowotny w kardiologii

W poszukiwaniu wspólnych źródeł niewydolności serca i depresji

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.