Prof. Gut: powtarzanie szczepień przeciw COVID-19 to niezbędny proces

KM/PAP
opublikowano: 22-09-2022, 17:49

Nie spieszyłbym się z ogłaszaniem końca światowej pandemii koronawirusa - powiedział prof. wirusolog Włodzimierz Gut, odnosząc się do słów amerykańskiego prezydenta. Podkreślił, że wciąż należy się szczepić.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Od 16 września osoby powyżej 12. roku życia mogą przyjąć drugą dawkę przypominającą szczepionki przeciw COVID-19. Zdaniem Guta jest to niezbędny proces i kolejnych szczepień będzie więcej.
Od 16 września osoby powyżej 12. roku życia mogą przyjąć drugą dawkę przypominającą szczepionki przeciw COVID-19. Zdaniem Guta jest to niezbędny proces i kolejnych szczepień będzie więcej.
Fot. Pixabay
  • “Pandemia się skończyła” - powiedział prezydent USA Joe Biden w emitowanym w niedzielę programie "60 Minutes".
  • Słowa Bidena są sprzeczne z deklaracjami jego doradców z początku września. Namawiali oni Amerykanów do pobrania uaktualnionej szczepionki w obawie przed jesienną i zimową falą wirusa.
  • Są kraje, w których poziom zaszczepienia jest bardzo niski, odradza się turystyka i czy chcemy czy nie, wirus zostanie tam zawieziony, dlatego nie spieszyłbym się z ogłaszaniem końca światowej pandemii koronawirusa - powiedział PAP prof. wirusolog Włodzimierz Gut.
  • Ekspert podkreślił, że wciąż należy się szczepić przeciwko COVID-19. Jego zdaniem, powtarzanie szczepień to niezbędny proces.

Prezydent Biden: wciąż mamy problem z COVID, ale pandemia się skończyła

"Pandemia się skończyła. Wciąż mamy problem z COVID-19. Wciąż jest z tym wiele pracy. Ale pandemia się skończyła" – powiedział prezydent USA Joe Biden w emitowanym w niedzielę programie "60 Minutes". "Jak widać, nikt nie nosi maseczek. Wszyscy wydają się być w całkiem dobrej formie" – mówił prezydent.

CBS, cytując przywódcę USA, zwróciło uwagę, że jego komentarz pojawił się zaledwie kilka tygodni po tym, kiedy administracja poprosiła Kongres o miliardy dolarów na wydatki związane z testami i szczepieniami.

Według CBS słowa Bidena są sprzeczne z deklaracjami jego doradców z początku września. Namawiali oni Amerykanów do pobrania uaktualnionej szczepionki w obawie przed jesienną i zimową falą wirusa. "Pandemia jeszcze się nie skończyła. Pozostajemy czujni i oczywiście nadal będziemy tropić i przygotowywać się na nieprzewidziane zwroty akcji" – cytuje CBS oświadczenie z 6 września dr Ashisha Jha, głównego urzędnika Białego Domu ds. związanych z koronawirusem.

Zdaniem federalnych specjalistów w zakresie zdrowia publicznego liczba zgonów spowodowanych COVID-19 wciąż wynosi w USA średnio około 400 dziennie. Uznali, że to zbyt wiele. Zgodnie z ich przewidywaniami deklaracja o stanie zagrożenia zdrowia publicznego dla COVID-19 zostanie odnowiona co najmniej raz jeszcze w tym roku.

CBS przypomina, że lokalne wydziały zdrowia w dużej mierze wyeliminowały restrykcje wprowadzone z powodu COVID-19. Podróże wróciły do poziomu sprzed pandemii. Spadło tempo nowych hospitalizacji.

Prof. Gut: nie spieszyłbym się z ogłaszaniem końca światowej pandemii

Wirusolog prof. Włodzimierz Gut poproszony o komentarz do słów prezydenta Bidena wskazał, że tylko WHO jest w stanie ocenić i ogłosić, kiedy zagrożenie zostanie zażegnane.

– Pandemia jest stanem ogłaszanym przez konkretny organ, czyli Światową Organizację Zdrowia (WHO) i kończy się wtedy, kiedy WHO ją odwoła - powiedział prof. Gut. Dodał, że pandemia rzeczywiście przeszła w formę endemii, ale “wcale nie takiej małej".

Wskazał, że są kraje, gdzie poziom zaszczepienia jest bardzo niski i przy rozpoczynającym się powrocie do turystyki nie warto tak szybko ogłaszać końca pandemii.

– Odtwarza się turystyka i czy chcą, czy nie, wirus zostanie tam zawieziony. Nie spieszyłbym się z ogłaszaniem końca światowej pandemii - stwierdził Gut.

Powtarzanie szczepień przeciw COVID-19 to niezbędny proces

Podkreślił, że mimo słów Bidena wciąż należy się szczepić. - Szczepienie skraca okres wylęgania choroby i zmniejsza emisję wirusa. Jesteśmy bezpieczniejsi dla innych, a choroba przebiega łagodniej - zapewnił.

Od 16 września osoby powyżej 12. roku życia mogą przyjąć drugą dawkę przypominającą. Zdaniem Guta jest to niezbędny proces i kolejnych szczepień będzie więcej.

– Szczepionka stymuluje odporność w sposób zbliżony do szczepionek zabitych. Szczepionka RNA odtwarza powstawanie tego białka w komórce, przez co jest ono najbardziej podobne do białka wirusowego. Jednak nie jest szczepionką, która stymuluje w sposób nieskończony - wyjaśnił.

– Takiego procesu nie da się zakończyć. W populacji odtwarza się liczba osobników podatnych na zakażenie. Dochodzą też nowe. Tak samo co roku szczepimy nasze psy na wściekliznę - dodał.

Zdaniem prof. Guta, spadek temperatur na jesieni i możliwe ograniczenia w ogrzewaniu domów i miejsc pracy nie wpłynie bezpośrednio na wzrost liczby zakażeń.

– Większego wpływu na samo zakażenie to nie ma, to nasze zachowania na nie wpływają. Tutaj działają takie mechanizmy jak liczba kontaktów, stosowanie środków ochrony i mycie rąk. Cokolwiek, co działa na utrzymanie dystansu patogenu od człowieka - wskazał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: WHO: widać perspektywę końca pandemii COVID-19

Druga dawka przypominająca szczepionki przeciw COVID-19. Dla kogo? Kiedy można ją przyjąć?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.