Polacy wciąż najchętniej odurzają się marihuaną i haszyszem. Minął szczytowy okres sięgania po dopalacze

MS/PAP
opublikowano: 13-01-2022, 14:59

Polacy najchętniej sięgają po przetwory konopi indyjskich, a więc przede wszystkim marihuana i haszysz, choć ostatni okres to lekki spadek spożycia tych używek. Mamy też za sobą szczyt zażywania dopalaczy - powiedział w Sejmie dyrektor Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom Piotr Jabłoński.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dominującym środkiem odurzającym używanym przez Polaków są przede wszystkim marihuana i haszysz
FOT. Pixabay

Podkomisja stała do spraw zdrowia publicznego zajęła się 12 stycznia tematem zwalczania uzależnienia od alkoholu, nikotyny oraz narkotyków.

Polacy wciąż najchętniej sięgają po marihuanę i haszysz

– Dominującym środkiem używanym przez Polaków są przetwory konopi indyjskich, a więc przede wszystkim marihuana i haszysz, ale tak jak przez ostatnie lata rosła konsumpcja tych narkotyków, tak ostatni okres przyniósł stabilizację, a nawet lekkie trend spadkowy - podsumował dyrektor KCPU.

Dodał: - Minął też szczyt zażywania dopalaczy i teraz sytuacja jest bardziej opanowana.

Zaznaczył, że silną stroną systemu przeciwdziałania uzależnieniom jest współpraca trzech jego filarów - instytucji rządowych, samorządu terytorialnego i organizacji pozarządowych.

– To współpraca tych obszarów decyduje, że liczba osób uzależnionych na tysiąc mieszkańców plasuje Polskę poniżej średniej europejskiej. Również jeśli chodzi o liczbę zgonów wynikających z używania narkotyków, to one nie przekraczają 250-280 zgonów rocznie – powiedział Jabłoński.

Dodał, że od wielu lat gminy są prekursorem zmian. Realizują wspólne programy przeciwdziałania narkomanii i alkoholizmowi. Nowe rozwiązania to włączanie samorządów również w działania przeciwdziałające uzależnieniom behawioralnym, czyli np. uzależnieniu od hazardu i gier czy świata cyfrowego. Samorządy w tym zakresie są finansowane ze środków pochodzących z tzw. korkowego, czyli pozwoleń na handel detaliczny i hurtowy alkoholem.

Ponad 2 mln Polaków ma problem z nadużywaniem alkoholu

Z kolei wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski przytaczając badania powiedział, że w 2020 roku spożycie czystego alkoholu w Polsce wyniosło na jednego mieszkańca 9,6 litra, a problem z alkoholem ma 2 mln Polaków i ok. 340 tys. Polek.

– Cały czas mierzymy się z tym problemem - podsumował. Dodał też, że 1,6 mln (5 proc.) dorosłej populacji spróbowało jakiegoś narkotyku, a 26 proc. Polaków używa wyrobów tytoniowych stale. Przypomniał, że od tego roku zmieniła się m.in. akcyza na wyroby tytoniowe.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

– Jest udowodnione, że im mniejsza dostępność do wyborów tytoniowych, tym mniejsze zakupy – powiedział.

Ministerstwo stawia na edukację, a poseł KO na legalizację marihuany

Przedstawiciel resortu edukacji Wawrzyniec Roch Kowalski podkreślił, że ministerstwo poprzez różne działania wychowawcze, profilaktyczne przekazuje komunikat o odroczeniu wchodzenia w uzależnienia.

– Szkoła jest miejscem, w którym realizuje się profilaktykę uniwersalną - dodał.

– Niezależnie, jak są edukowani, to nie przekłada się na obniżenie nikotynizmu wśród młodych ludzi – zauważył poseł Jerzy Hardie-Douglas (KO).

Zaznaczył, że walka z uzależnieniami jest trudna i trzeba zachować balans, bo jeżeli przykręcimy śrubę, to na przykład ludzie zaczną pędzić bimber. Jego zdaniem podatek akcyzowy jest zbyt mały i nie przekłada się na ograniczenie palenia. Dodał, że rozwiązaniem mogłoby być zalegalizowanie marihuany na własny użytek

– To do pewnego stopnia zmniejszyłoby nikotynizm i ucieczkę do narkotyków – zaproponował poseł KO.

Marihuana to środek propsychotyczny

Kierownik Kliniki Psychiatrii Sądowej w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie prof. Janusz Heitzman odpowiedział, że marihuana to nic innego, jak środek propsychotyczny, którego palenie prowokuje do ujawnienia się psychoz w wieku bardzo młodym.

Dodał: Kwestia palenia marihuany nie jest też oddzielona od kwestii palenia tytoniu - najczęściej marihuanę pali się razem z tytoniem.

Sposobem na walkę z uzależnieniem szersze ograniczenia?

Natomiast posłanka Marcelina Zawisza (Lewica) zasugerowała wprowadzenie szerszych zakazów palenia np. ograniczenie do palenia tylko w domu. Odniosła się też do reklam używek.

– Przed każdym meczem jest reklama hazardu i alkoholu. Reklama piwa to standard, a reklama wódki w internecie pojawiła się z dużą intensywnością - powiedziała.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Medyczna marihuana: Sejm rozważy, czy w Polsce możliwa będzie uprawa

MZ: 3000 recept miesięcznie na medyczną marihuanę, ponad 670 bez realizacji

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.