Po spotkaniu ratowników i MZ: będzie wzrost wyceny dobokaretki?

EG
opublikowano: 20-08-2021, 12:07

Podczas spotkania MZ, AOTMiT i środowiska ratowników medycznych rozmawiano o zwiększeniu stawki za dobokaretkę do poziomu umożliwiającego zapewnienie minimalnego wynagrodzenia zasadniczego dla ratownika medycznego w wysokości 4972 zł brutto.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

19 sierpnia odbyło się spotkanie dotyczące wzrostu wycen za dobokaretkę. Co ustalono? Jak informuje w mediach społecznościowych Piotr Dymon, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników, na spotkaniu z przedstawicielami MZ i AOTMiT ustalono kryteria rzetelnej wyceny stawki dobokaretki, czyli:

  • wynagrodzenie zasadnicze,
  • dodatki funkcyjne,
  • staż pracy,
  • dodatki nocne i świąteczne,
  • skład ZRM,
  • koszty administracji i obsługi,
  • koszty amortyzacji.
Według propozycji wysuniętych przez środowisko ratowników, stawka wynagrodzenia na umowie cywilnoprawnej powinna wynosić 84,5-100 zł/h.
iStock

Wysokość stawki poznamy do końca przyszłego tygodnia

Ratownicy przekazali swoją propozycję dotyczącą poziomu wyceny. Stawka dobokaretki 11 000 zł ma uwzględniać:

  • 5000 zł podstawy/wynagrodzenia zasadniczego,
  • dodatek wyjazdowy 45 proc. wynagrodzenia zasadniczego: do negocjacji
  • noce i święta z UoDL stawki godzinowej wynikającej z przelicznika 5000/etat w danym miesiącu/etat przeliczeniowy 160 h,
  • wysługa lat do 20 proc. (w zależności od posiadanego stażu) lub w porozumieniu z pracodawcą do 30 proc.,
  • dodatek z kierownika ZRM 8 zł/h: do negocjacji,
  • dodatek za prowadzenie pojazdu uprzywilejowanego 6zł/u: do negocjacji,
  • praca w ZRM dwuosobowym 8zł/h: do negocjacji.

Według propozycji wysuniętych przez środowisko, stawka wynagrodzenia na umowie cywilnoprawnej powinna wynosić 84,5-100 zł/h z uwzględnieniem powyższych parametrów i doliczoną średnią nocnoświateczną. Powinna się do niej także wliczać stawka za staż pracy, ustalana indywidualnie i bezpośrednio z dyrekcją danego świadczeniodawcy.

– Realnie licząc, uważamy, że stawka powinna i może wzrosnąć co najmniej o 75 proc. (w stosunku) do stanu aktualnego, co pozwoli wynegocjować odpowiednie wynagrodzenia dla wszystkich pracowników SPRM. Agencja na podstawie przesłanych przez dysponentów ZRM wyliczeń kosztów oraz naszych sugestii do końca przyszłego tygodnia ma opracować propozycję, którą przekaże ministrowi zdrowia i wtedy okaże się jaka będzie jej wysokość – poinformował Piotr Dymon.

Spotkanie zespołu w MZ- co ustalono?

18 sierpnia odbyło się pierwsze posiedzenie zespołu ds. opracowania nowych rozwiązań organizacyjnych w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego. Kolejne odbędzie się na początku września. Jak informuje Piotr Dymon, do tej pory poruszono m.in. temat finansowania systemu PRM (ustalenia celowanego budżetu na działalność ZRM i SOR), zwiększenia stawki za dobokaretkę, kontraktowania bezpośrednio z wojewodą a z pominięciem NFZ, braków kadrowych i minimalnego składu zespołów.

Celem zespołu jest także ustalenie długofalowej strategii rozwoju ratownictwa medycznego z uwzględnieniem roli lekarza-specjalisty medycyny ratunkowej, systemu kształcenia ratowników oraz ustawy o zawodzie i samorządzie. Omówiono także konieczność opracowania standardów współpracy pomiędzy zespołami a szpitalnymi oddziałami ratunkowymi.

Podczas spotkania pojawił się również wątek szerszych kompetencji dla ratowników medycznych.

– Prof Jerzy Ładny [konsultant krajowy ds. medycyny ratunkowej - red.] przekazał że wraz z zespołem ratowników medycznych jest w fazie opracowywania nowelizacji rozporządzenia MCR, które będzie zakładało wprowadzenie między innymi dodatkowych leków oraz uprawnień typu stwierdzanie zgonu oraz wykonywanie USG w zespole ratownictwa medycznego, co podyktowane jest coraz większym brakiem dostępności lekarza medycyny ratunkowej w ZRM typu S. (...) Zaznaczamy że nie jesteśmy przeciwni wprowadzaniu dodatkowych uprawnień, leków oraz umiejętności, ale nie jest to odpowiedni czas ponieważ w aktualnym okresie są sprawy pilniejsze – podsumował Piotr Dymon.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Piotr Dymon: ratownicy medyczni ograniczają swoją pracę do minimum. Nie spełniono naszych oczekiwań

Kraska do ratowników: problemy rozwiązujmy rozmową, nie protestami

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.