Pfizer i BioNTech zarobiły krocie na szczepionkach na COVID-19. Beneficjentów jest więcej

MS, Polska Times
opublikowano: 13-08-2021, 10:54

Firmy farmaceutyczne zarobiły na szczepionce przeciwko COVID-19 miliardy dolarów. Liderami są Pfizer i jego niemiecki partner BioNTech, a to jeszcze nie koniec hossy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Pandemia koronawirusa spowodowała gwałtowny wyścig firm farmaceutycznych o wynalezienie najskuteczniejszego preparatu. Oprócz walki o globalne zdrowie giganci farmaceutyczni rywalizowali o krociowe zyski.

Najwięcej zarobiły na szczepionkach firmy Pfizer i BioNTech. Uzyskały one znaczną przewagę nad swoimi rywalami, ponieważ jako pierwsi w świecie zachodnim ogłosili pozytywne wyniki prób klinicznych swojej szczepionki. Jako pierwsi uzyskali również zezwolenie od FDA i EMA na ich sprzedaż.

Firmy farmaceutyczne liczą zyski ze sprzedaży szczepionki na COVID-19
FOT: iStock

Pfizer tylko w pierwszej połowie tego roku zarobił 10,8 mld dolarów (9,2 mld euro). W efekcie firma podniosła swoje prognozy na ten rok, spodziewając się, że do końca 2021 roku osiągnie sprzedaż w wysokości 33,5 mld dolarów.

BioNTech z kolei odnotował przychody w wysokości 7,3 mld euro w pierwszej połowie roku. Obecnie firma spodziewa się, że przychody ze sprzedaży szczepionek wyniosą 15,9 mld euro za cały obecny rok. Wcześniejsze szacunki opiewały na kwotę 9,8 mld euro.

Moderna, AstraZeneca i Johnson też liczą zyski

Na szczepionce przeciw COVID-19 zarobiła też inna amerykańska firma farmaceutyczna Moderna, która odnotowała obroty w wysokości 5,9 mld dolarów w pierwszych sześciu miesiącach roku. Firma prognozuje, że dzięki szczepionce zarobi w tym roku 20 mld dolarów.

Brytyjska firma AstraZeneca i amerykański koncern Johnson & Johnson uzyskały zgodę EMA nieco później. Do tego szczepionka AstryZeneca nie uzyskała zgody FDA na wejście na amerykański rynek. Preparat ten stał się jednak liderem wśród szczepionek w Wielkiej Brytanii.

Z kolei szczepionka Johnson & Johnson, jako jedyny preparat dostępny na europejskim i amerykańskim rynku, jest szczepionką jednodawkową.

Obie firmy obiecały również sprzedać swoje szczepionki po kosztach podczas pandemii, co oznacza, że nie będą na nich zarabiać.

To wszystko sprawiło, że szczepionka firmy AstraZeneca wygenerowała 1,2 mld dolarów sprzedaży w pierwszych sześciu miesiącach roku a J&J; odnotował sprzedaż w wysokości 264 mln dolarów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: 200 milionów dawek szczepionki Novavax trafi do Unii Europejskiej. KE zatwierdziła kontrakt

Rosyjska firma dyskredytowała zachodnie szczepionki na COVID-19. Ostra reakcja Facebooka

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.