Pandemia COVID-19. Już nie tylko lekarze będą kwalifikować do szczepień przeciw COVID-19 i je wykonywać

opublikowano: 30-03-2021, 15:29
aktualizacja: 30-03-2021, 15:54

Na wspólnej konferencji prasowej premier Morawiecki oraz ministrowie Adam Niedzielski i Michał Dworczyk poinformowali o ważnych zmianach w realizacji Narodowego Programu Szczepień. W II kwartale powstaną nowe punkty szczepień (m.in. drive-thru). Umożliwione zostaną m.in. szczepienia w zakładach pracy czy w aptekach. Uprawnienia do wykonywania szczepień uzyskają też m.in. pielęgniarki, ratownicy medyczni. Rząd przechodzi do realizacji masowych szczepień.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że do końca II kwartału zostanie zrealizowanych 20 milionów szczepień przeciwko COVID-19. Poinformował, że zgodnie z pierwotnymi zapowiedziami udało się do końca pierwszego kwartału przeprowadzić 6 milionów szczepień. Szef rządu podkreślał, że szybka i sprawna realizacja masowych szczepień w dużej mierze zależy od tempa dostarczania szczepionek przez producentów oraz negocjacji z firmami na szczeblu unijnym.

„Od 27 grudnia 2020 r. realizacja Narodowego Programu Szczepień przyspiesza, tak aby ostatecznie osiągnąć zapowiadaną wydolność na poziomie 10 milinów szczepień miesięcznie” – powiedział szef KPRM Michał Dworczyk, dodając że skuteczność szczepień doskonale widać na przykładzie sytuacji epidemicznej w domach pomocy społecznej. „W kwietniu do Polski trafi ponad 5 mln szczepionek. Dostawy zwiększą się zasadniczo, teraz wyzwaniem będzie wydajność systemu” – dodał.

Będzie więcej punktów szczepień przeciw COVID-19

W II kwartale zostanie zwiększona sieć punktów szczepień. Najwięcej masowych szczepień ma być wykonywanych w szpitalach tymczasowych. Szczepienia przeciwko COVID-19 będą też prowadzone w POZ-ach, na pewnym etapie II kwartału w zakładach pracy (gdzie będzie minimum 500 pracowników chętnych do zaszczepienia); w każdym powiecie będzie jeden szpital powiatowy i jeden punkt samorządowy, gdzie będzie można się zaszczepić. Do tego dojdzie możliwość zaszczepienia się w aptece i punkcie drive-thru.

“Porozumieliśmy się w tej sprawie w ramach komisji wspólnej rządu i samorządów; samorządy, trzeba powiedzieć, bardzo energicznie i pozytywnie podeszły do tego projektu, już w wielu samorządach, we współpracy z wojewodami i MSWiA są przygotowane dodatkowe punkty szczepień“ - powiedział minister Dworczyk.

Jak poinformował minister Dworczyk, za organizację szczepienia w zakładzie pracy będzie odpowiadał pracodawca (w tym za podpisanie umowy z zespołem szczepiennym i złożenie zamówienia na preparat).

„Do tej pory szczepienia mogły realizować podmioty medyczne, w drugim kwartale szczepić będą mogli też samodzielni ratownicy medyczni oraz pielęgniarki. (…) W II kwartale powstaną nowe punkty - szkieletem tego systemu będą szpitale tymczasowe, a w każdym powiecie, w którym jest szpital, będzie jeden szpital tradycyjny, który będzie realizował szczepienia oraz 1 punkt prowadzony przez samorząd w każdym powiecie” – poinformował Michał Dworczyk.

Zmiana w harmonogramie szczepień przeciw COVID-19. Rząd rezygnuje z etapu II i III

Jak poinformował, rząd rezygnuje z II i III etapu NPS i przystępuje do realizacji szczepień populacyjnych, co wymaga nowelizacji Narodowego Programu Szczepień. Od 12 kwietnia ruszą zapisy rocznika 1962. W kolejnych dniach na szczepienie przeciwko COVID-19 będą mogły zapisać się osoby z kolejnych roczników.

Michał Dworczyk poinformował, że po zmianach kwalifikację do szczepień będzie mógł przeprowadzić: lekarz, stomatolog, felczer, pielęgniarka, położna, ratownik medyczny, diagnosta laboratoryjny, farmaceuta, student ostatniego roku studiów medycznych.

Poszerzy się grupa osób wykonujących szczepienia

"Wszyscy, którzy zostali dopuszczeni, w tym farmaceuci, fizjoterapeuci po przejściu właściwego kursu będą mogli prowadzić szczepienia" - powiedział minister Dworczyk.

Jak podkreślił, na tym etapie walki z pandemią lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni są potrzebni w szpitalach.

"Te zawody, które właśnie wprowadzamy do programu szczepień będą mogły odciążyć przedstawicieli zawodów medycznych do tej pory kwalifikujących i szczepiących. Zwiększy się dzięki temu przepustowość i wydajność systemu" - powiedział szef KPRM.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.