Osobisty asystent osoby z niepełnosprawnością. Koszty takiego rozwiązania to 2 mld rocznie

MS/PAP
opublikowano: 13-04-2022, 09:13

Chcemy, by usługa asystenta osobistego była w pierwszej kolejności gwarantowana osobom o znacznym stopniu niepełnosprawności od 16. do 65. roku życia. Szacujemy, że koszty takiego rozwiązania to około 2 mld zł rocznie - wskazują eksperci zasiadający w prezydenckiej Radzie ds. Społecznych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ok. 2 mld zł. rocznie będzie kosztowało budżet państwa wdrożenie systemowej usługi osobistego asystenta osoby niepełnosprawnej
FOT. Pixabay

Podczas organizowanego w Pałacu Prezydenckim "Forum Deinstytucjonalizacji" we wtorek (12 kwietnia) przedstawiono koncepcje projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, która została przygotowana przez prezydencką Radę ds. Społecznych Narodowej Rady Rozwoju.

Zakończono pierwszy etap prac nad projektem

W debacie wzięli udział m.in. pełnomocnik rządu do spraw osób niepełnosprawnych Paweł Wdówik, rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek, senator Marek Plura (KO), zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Piotr Ćwik oraz przedstawiciele środowisk osób z niepełnosprawnościami.

Piotr Ćwik podkreślił, że wtorkowe spotkanie wieńczy pierwszy etap prac nad projektem. Zadeklarował, że następne będą realizowane w ścisłej współpracy z rządem, ministerstwem rodziny oraz organizacjami reprezentującymi osoby z niepełnosprawnościami. Wyraził nadzieję, że wypracowane wspólnie rozwiązania przyczynią się do poprawy życia osób niesamodzielnych.

Główne założenia koncepcji przedstawili podczas konferencji członkowie rady ds. społecznych.

Zadania asystenta osobistego

Asystent osobisty ma za zadanie pomóc osobie z niepełnosprawnością w wykonywaniu codziennych czynności, podejmowaniu aktywności zawodowej, czy społecznej np. w wyjściu, powrocie lub dojazdach na rehabilitację. To także m.in. pomoc w zakupach i w załatwieniu spraw urzędowych.

Obecnie asystencja osobista jest realizowana w ramach rocznych programów i projektów, które nie gwarantują kontynuacji świadczenia tej usługi ani nie trafiają do większości osób, które jej potrzebują.

Budżet państwa sfinansuje asystenta

W przygotowanej koncepcji asystencja osobista ma być usługą o charakterze systemowego spersonalizowanego wsparcia (w relacji jeden na jeden).

W koncepcji założono, że przyznawanie i realizowanie tej usługi będzie zadaniem finansowanym z budżetu państwa. Usługa ma być świadczona przez jednostki samorządu terytorialnego - gminę lub powiat. Realizator usługi może również zlecić to zadanie organizacjom pozarządowym, a także zakupić usługę od podmiotów prywatnych.

Kto skorzysta z nowej usługi?

Według koncepcji do korzystania z usługi asystencji osobistej będą uprawnione osoby od ukończenia 16. roku życia do ukończenia 65. roku. Jak zaznaczyli autorzy projektu osoby, które nabędą uprawnienia do korzystania z usługi asystencji osobistej przed ukończeniem 65. roku życia, będą mogły zachować prawo do wsparcia po ukończeniu tego wieku, po uprzednim dokonaniu reewaluacji.

Jak uzasadnili autorzy koncepcji, przyjęcie kryterium wieku jest motywowane m.in. zwiększeniem aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnością. Są to bowiem osoby w wieku produkcyjnym. Eksperci zaznaczyli jednocześnie, że jest to pierwsza faza zmiany systemowej, w kolejnych grupa uprawnionych byłaby poszerzana.

Kolejnym warunkiem uzyskania prawa do usługi będzie posiadanie orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności. Usługa będzie przysługiwała osobom, które na podstawie oceny potrzeb wsparcia w samodzielnym funkcjonowaniu wymagają pomocy asystenta osobistego w wymiarze co najmniej 20 godzin tygodniowo w realizacji podstawowych czynności codziennych. Ustawa gwarantowałaby możliwość wsparcia do 30 godzin tygodniowo.

Asystentem może zostać krewny lub osoba bliska

W przedstawionej przez prezydencką radę koncepcji prawo do asystencji osobistej będzie ustalane w trybie indywidualnym na wniosek osoby zainteresowanej przez powiatowe zespoły ds. asystencji osobistej przy powiatowych centrach pomocy rodzinie.

Według propozycji asystentem osobistym zatrudnionym przez usługodawcę i pełniącym usługę odpłatnie nie może być członek rodziny ani osoba pozostająca w faktycznym pożyciu z osobą potrzebującą lub będąca członkiem gospodarstwa domowego.

Niepełnosprawni zabiegają od lat o asystenta

W panelu dyskusyjnym senator Marek Plura (KO) przyznał, że życie osoby z niepełnosprawnością bez asystenta osobistego jest trudne i bierne. Wsparcie tego rodzaju - jak mówił - pozwala osiągnąć spełnienie zawodowe i społeczne. Plura wyraził zadowolenie z propozycji systemowego wsparcia usług asystenta osobistego. Wątpliwości senatora wzbudził jednak fakt wyodrębnienia uprawnionej do wsparcia grupy osób. Takie rozwiązanie - zdaniem senatora KO - mogłoby być niezgodne z konstytucją.

Z kolei rzecznik praw obywatelskich poinformował, że do jego biura spływają skargi dotyczące m.in. dostępności do usług asystenta. Zwrócił uwagę, że nie wszystkie jednostki samorządu terytorialnego decydują się na świadczenie takiego wsparcia. Wskazał, że skargi obywateli dotyczą też umożliwienia świadczenia usług asystenta osobistego przez członka rodziny.

Ograniczenia to warunek urealnienia usługi

Wiącek przyznał, że wyodrębnienie grupy uprawnionych może budzić wątpliwości, jednak - jak zaznaczył - twórcom tej koncepcji zależało na tym, żeby ona mogła być realnie wdrożona, a to wymaga określenia środków finansowych przeznaczonych na ten cel.

Wiceminister Paweł Wdówik wskazał, że obecnie największą bolączką jest fakt, że usługi asystenta osobistego nie są świadczone nieprzerwanie. Poinformował, że o środki z resortowego programu Asystent Osobisty Osoby Niepełnosprawnej w 2019 r. ubiegało się 27 samorządów, w 2020 r - 462, a w 2021 r. - 741.

Podkreślił, że usługi asystenta osobistego mają przede wszystkim zagwarantować osobom z niepełnosprawnościami pełne prawo do niezależnego życia.

Uprawniony nie zapłaci za usługę ani złotówki

Przewodniczący Rady do spraw Samorządu Terytorialnego w ramach Narodowej Rady Rozwoju Jarosław Stawiarski przyznał, że wdrożenie systemowej opieki to duże wyzwanie dla samorządów. Zwrócił jednocześnie uwagę na wsparcie organizacji pozarządowych w realizacji tych usług. "Jeśli samorządy wezmą tak zwany pozytywny sojusz z organizacjami pozarządowymi, to jestem spokojny" - powiedział Stawiarski.

Według przedstawionej koncepcji usługa asystencji osobistej ma być bezpłatna. Koszty proponowanego rozwiązania oszacowano na 2 mld zł rocznie. Założono, że o wsparcie asystenta osobistego mogłoby się ubiegać około 40 tys. osób z niepełnosprawnością

PRZECZYTAJ TAKŻE: Świadczenie pielęgnacyjne: ile będzie wynosiło od 1 stycznia?

Ortopedzi z Łodzi stosują kompleksowe leczenie porażenia kończyn u dzieci

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.