OPZG: aptekarze w tym roku bez szans na uprawnienia do szczepień przeciw grypie

  • Marzena Sygut
opublikowano: 27-08-2021, 08:00

Wiemy na pewno: w tym sezonie grypowym farmaceuci nie otrzymają uprawnień do szczepienia przeciw grypie w aptekach. Już jest na to za późno. Ministerstwo Zdrowia dało nam wyraźny sygnał, że nie planuje wprowadzić tego rozwiązania w tym sezonie - informuje OPZG.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Jak ocenia w rozmowie z portalem pulsfarmacji.pl Katarzyna Mąkólska z Biura Prasowego Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy (OPZG), jest to spory błąd. Apteki są tym kanałem dystrybucji, który znacząco ułatwiłby dostępność i skróciłby łańcuch “lekarz - apteka - lekarz”.

OPZG podkreśla, że w tym roku nie ma szans, aby farmaceuci uzyskali prawo do szczepienia przeciwko grypie.
Fot. iStock

– Przy rozwiązaniu przyznającym farmaceutom uprawnienia do szczepienia przeciw grypie pacjent, gdyby przyszedł do apteki, zostałby od razu zaszczepiony. Na ten moment jest to możliwe tylko w wypadku szczepienia przeciw COVID-19 i jeśli chodzi o ten sezon szczepień grypowych, to tak zostanie - zaznacza.

Sezon szczepień już za tydzień, zabrakło woli politycznej

Przypomina również, że sezon szczepień grypowych trwa od września do końca grudnia. - W tym czasie najlepiej jest się zaszczepić, aby zdążyć przed szczytem sezonu, który pojawia się na początku kolejnego roku - podkreśla.

Tłumaczy. - Mamy tydzień do rozpoczęcia sezonu szczepień. W tak krótkim czasie nie ma szans na to, aby wszystko przygotować. Żeby zdążyć ze wszystkim, trzeba było wcześniej przeszkolić farmaceutów do wykonywania tych szczepień - mówi.

Wyjaśnia też, że jeszcze w marcu, gdy dla farmaceutów były organizowane szkolenia dotyczące szczepień przeciw COVID-19, OPZG zgłaszał do resortu zdrowia, żeby od razu zrealizować moduł dotyczący szczepionki przeciw grypie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: OPZG: aptekarze w tym roku bez szans na uprawnienia do szczepień przeciw grypie

– Chodziło o to, żeby farmaceuci byli przygotowani już na przyszłość, gdyby MZ wprowadziło takie rozwiązanie. Nie zrobiono tego. Dlatego też teraz, aby dać takie uprawnienia farmaceutom, trzeba najpierw ich przeszkolić pod kątem grypy, szczepień, działań niepożądanych. Dzięki temu będą mogli nabyć stosowne uprawnienia zaakceptowane przez Centrum Szkolenia Podyplomowego i MZ, tak, jak było to w przypadku COVID-19. Kolejna rzecz to przygotowanie aptek pod kątem lokalowym, co jest dużo prostsze, zwłaszcza dla tych, które już szczepią przeciw COVID-19 - tłumaczy Mąkólska i dodaje, że “nie ma też możliwości prawnej”.

– Zabrakło woli politycznej Ministerstwa Zdrowia, żeby to zrobić - puentuje.

Za prawem farmaceutów do szczepienia grypy wiele przemawia

Katarzyna Mąkólska wyjaśnia również, że jest szereg argumentów, które przemawiają za tym, aby dać farmaceutom możliwość kwalifikowania i wykonywania szczepień przeciw grypie. - Przede wszystkim jest to bliskość aptek, mnogość tych punktów, dużo liczba chętnych farmaceutów do realizowania tej procedury, skrócenie ścieżki pacjenta pomiędzy lekarzem - apteką - lekarzem. Do tego dochodzi odciążenie służby zdrowia, szczególnie w dobie COVID-19, gdy mamy do czynienia z ograniczonym dostępem do lekarzy - wylicza przedstawicielka OPZG.

Kwituje, że “farmaceuci są naturalną grupą, która mogłaby wesprzeć dostępność do szczepień”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia przeciw grypie przez farmaceutów? “Mamy kompetencje, brakuje finansowania”

Organizacje pacjenckie apelują o refundację szczepionek przeciw grypie dla dzieci

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.