Odporność na COVID-19 utrzymuje się co najmniej osiem miesięcy [BADANIA]

Joanna Morga/PAP/MJM
opublikowano: 07-01-2021, 11:51

Komórki pamięci immunologicznej powstałe u osób po przebytym COVID-19 utrzymują się co najmniej do ośmiu miesięcy – wskazują najnowsze badania, które publikuje pismo „Science Immunology”. Rodzi to nadzieję na dłuższe działanie ochronne szczepionek przeciw SARS-CoV-2.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Autorzy pracy przypominają, że utrzymywanie się odporności po przebyciu COVID-19 jest kwestionowane, ponieważ u ozdrowieńców spada poziom przeciwciał przeciw SARS-CoV-2. Jednak nabycie odporności na przebytą chorobę zależy od długożyjących limfocytów T pamięci, rozpoznających specyficzne białka wirusa - oraz B pamięci, które odpowiadają za produkcję specyficznych przeciwciał przeciwko wirusowi.

Już w pierwszej połowie grudnia czasopismo „Cell” opublikowało wyniki badania, które wykazało, że u pacjentów, którzy łagodnie przeszli COVID-19, powstają limfocyty B pamięci immunologicznej, zdolne produkować specyficzne przeciwciała przeciw SARS-CoV-2 przy ponownym kontakcie z wirusem. Ich dobry poziom stwierdzano jeszcze do ok. trzeciego miesiąca po wystąpieniu objawów choroby (tak długo prowadzono badanie).

.
.
Bardzo szybko po infekcji COVID-19 we krwi pacjentów wykrywano limfocyty B.
selvanegra

Odporność na COVID-19 utrzymuje się co najmniej osiem miesięcy

W najnowszej pracy na łamach „Science Immunology” naukowcy z kilku naukowych ośrodków w Australii pod kierunkiem prof. Menno van Zelma z Monash University dowiedli, że limfocyty B pamięci, specyficznie rozpoznające SARS-CoV-2, utrzymują się w organizmie ozdrowieńców co najmniej do ośmiu miesięcy.

Badania przeprowadzono w małej grupie 25 pacjentów, od których pobierano krew między 4. a 242. dniem po ustąpieniu objawów.

Podobnie jak w innych badaniach, również to wykazało, że poziom przeciwciał przeciw SARS-CoV-2 zaczął się obniżać od 20. dnia po przebyciu zakażenia (a dokładnie po ustąpieniu objawów). Były to przeciwciała przeciw domenie wiążącej receptor (RBD) białka szczytowego S wirusa oraz przeciwko białku nukleokapsydu (NCP).

Jednocześnie bardzo szybko po infekcji we krwi pacjentów wykrywano limfocyty B pamięci specyficznie rozpoznające domenę wiążącą receptor lub białko nukleokapsydu SARS-CoV-2. Poziom limfocytów B pamięci rósł do 150. dnia po infekcji i utrzymywał się co najmniej do 242 dni (osiem miesięcy) po ustąpieniu objawów.

“Te wyniki są istotne, ponieważ wskazują definitywnie, że pacjenci zakażeni wirusem wywołującym COVID-19 faktycznie zachowują odporność na wirusa i chorobę” – ocenia prof. van Zelm.

Mogą one również tłumaczyć, dlaczego wśród milionów zakażonych na świecie jest tak mało przypadków faktycznej reinfekcji wirusem SARS-CoV-2. Zdaniem badacza najnowsza praca daje również nadzieję na to, że szczepionki na COVID-19 będą chronić nas przez dłuższy czas.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.