Obowiązkowe szczepienia przeciw rotawirusom pozwoliłyby zaoszczędzić 100 mln zł rocznie [RAPORT]

KM
opublikowano: 09-04-2019, 12:47

Wprowadzenie obowiązkowego szczepienia przeciwko rotawirusom do Programu Szczepień Ochronnych (PSO) pozwoliłoby zaoszczędzić nawet 100 mln zł  rocznie - przekonują autorzy raportu „Nieżyt żołądkowo-jelitowy wywołany przez rotawirusy: kliniczne i ekonomiczne korzyści wynikające z wprowadzenia powszechnych szczepień profilaktycznych”, przygotowanego przez HealthQuest.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wprowadzenie obowiązkowego szczepienia przeciwko rotawirusom do Programu Szczepień Ochronnych (PSO) pozwoliłoby zaoszczędzić środki, które obecnie wydawane są na hospitalizacje dzieci chorujących na nieżyt żołądkowo-jelitowy powodowany przez rotawirusy (RVGE – rotaviral gastroenteritis). Aktualnie przy 55 tys. hospitalizowanych dzieci rocznie koszt ten wynosi około 140 mln zł. Inwestycja w szczepienia wszystkich zdrowych niemowląt zwróciłaby się już w 2. roku po jego wprowadzeniu – to jedyny przykład tak szybkiego zwrotu z inwestycji w szczepienia ochronne wśród ostatnio wprowadzonych szczepionek. Rozszerzenie PSO pozwoliłoby również zaoszczędzić rocznie ok. 50 mln zł wskutek uniknięcia kosztów pośrednich, wynikających z utraty produktywności rodziców dzieci chorujących na RVGE - wynika z raportu pt. „Nieżyt żołądkowo-jelitowy wywołany przez rotawirusy: kliniczne i ekonomiczne korzyści wynikające z wprowadzenia powszechnych szczepień profilaktycznych”, przygotowanego przez HealthQuest.

W 2007 r. WHO wydała po raz pierwszy rekomendacje, w których zaleca włączenie szczepienia przeciwko rotawirusom do narodowych programów szczepień ochronnych we wszystkich państwach.
Zobacz więcej

W 2007 r. WHO wydała po raz pierwszy rekomendacje, w których zaleca włączenie szczepienia przeciwko rotawirusom do narodowych programów szczepień ochronnych we wszystkich państwach. iStock

Raport przedstawia szczegółowe oszacowania korzyści klinicznych, ekonomicznych i społecznych wprowadzenia do Programu Szczepień Ochronnych w Polsce obowiązkowych szczepień przeciwko rotawirusom dla wszystkich zdrowych dzieci.

"Dziecko z rotawirusem oznacza zagrożenie rozprzestrzenienia się infekcji na całym oddziale, często konieczność odroczenia innych zabiegów medycznych, niemożność przyjęcia dzieci z innymi problemami zdrowotnymi, które wymagają pomocy. Liczba 50 tys. dzieci hospitalizowanych rocznie to tyle, ile mieszka w Wejherowie. Z kolei, jak szacujemy, 172 tys. dzieci rocznie zgłasza się do przychodni z powodu biegunki rotawirusowej – czyli tyle, ilu mieszkańców liczy cały Olsztyn. To pokazuje ogromną skalę problemu. A przecież można łatwo i bezpiecznie ochronić dzieci przed zachorowaniem, a płatnika – NFZ przed znacznymi wydatkami na hospitalizacje, dlatego apeluję do decydentów o włączenie właśnie tego sprawdzonego i bezpiecznego szczepienia jako obowiązkowego do Programu Szczepień Ochronnych dla wszystkich zdrowych dzieci w Polsce. Jest to najlepsza droga do uzyskania rzeczywistej poprawy wskaźników zdrowotnych i uzyskania realnych korzyści ekonomicznych, które w niedalekiej przyszłości umożliwią dalsze poszerzenie profilaktyki chorób zakaźnych za pomocą kolejnych szczepień ochronnych"  – mówi dr hab. n. med. Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym WUM, przewodniczący Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Wakcynologicznego.

Obecnie szczepienia przeciw rotawirusom są refundowane w 13 państwach  europejskich: w Belgii, Luksemburgu (od 2006 r.), Austrii (od 2007 r.), Finlandii (od 2009 r.), Grecji (od 2012 r.), Niemczech, Wielkiej Brytanii (od 2013 r.), Norwegii, Estonii (od 2014 r.), na Litwie (od 2015 r.), w Irlandii (od 2016 r.), we Włoszech (od 2017 r.) i w Szwecji (od 2017 r. cała populacja dzieci, od 2014 r. -  w niektórych rejonach).

Szczepienie p. rotawirusom w najnowszych standardach neonatologicznych

Co do zasadności wprowadzenia szczepień dla całej populacji noworodków wypowiedzieli się również neonatolodzy w najnowszych standardach neonatologicznych z marca 2019 roku, podkreślając, że rekomendują to szczepienie zarówno dzieciom przedwcześnie urodzonym, jak i całej populacji niemowląt. 

"Z punktu widzenia neonatologa najważniejsze jest dla mnie bezpieczeństwo i skuteczność szczepień. Wieloletnie obserwacje pokazują, że kraje, które wprowadziły szczepienia, w znaczący sposób ograniczyły rozprzestrzenianie zakażeń rotawirusowych. Są  one szczególnie niebezpieczne dla najmłodszych i najsłabszych niemowląt, u których odwodnienie postępuje bardzo szybko i może mieć śmiertelne konsekwencje. Zalecenie szczepień przeciwko rotawirusom, które znalazło się w najnowszym wydaniu standardów neonatologicznych (marzec 2019 r.), powinno być traktowane jako potwierdzenie, że szczepienia te są bezpieczne i skuteczne dla wszystkich dzieci, nawet tych najsłabszych i wymagających szczególnej opieki, jakimi są dzieci przedwcześnie urodzone. Opinie ekspertów wskazują jednoznacznie, że szczepienia te powinny być powszechnie dostępne dla wszystkich dzieci wzorem innych krajów europejskich" – mówi prof. dr hab. n. med. Maria Katarzyna Borszewska-Kornacka, prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego.

Szczepienia przeciwko RVGE stanowią jedyny przykład wśród szczepień, gdzie koszty poniesione na finansowanie szczepień mogą zwrócić się już nawet w drugim roku od ich wprowadzenia do Programu Szczepień Ochronnych. Wynika to z faktu, że szczepienia zmniejszają nawet o 90 proc. koszty hospitalizacji z powodu RVGE. Dodatkowo, powszechne szczepienia wpłyną na zwiększenia produktywności społeczeństwa, w wyniku unikniętych nieobecności w pracy rodziców chorych dzieci. Oszczędności przewyższają koszty zakupu szczepionek przeciwko rotawirusom, co potwierdzają dane z krajów europejskich.

100 mln zł oszczędności rocznie dzięki obowiązkowym szczepieniom przeciw rotawirusom

"Zakładając potencjalny koszt szczepień przeciwko rotawirusom na poziomie podobnym jak wynegocjowano dla szczepień przeciwko pneumokokom w ramach pierwszego przetargu do PSO (ok. 240 zł za pełny cykl szczepień) oraz przy wyszczepialności szacowanej na podstawie danych austriackich (od 72 proc. w 1. roku do 84 proc. w 4. roku) już w 2. roku po wprowadzeniu szczepień przeciwko rotawirusom oszczędności mogą wynieść ok. 107 mln zł  w wyniku unikniętych hospitalizacji z powodu RVGE w porównaniu z kosztem szczepień na poziomie niecałych 70 mln zł. Tym samym roczny zysk netto płatnika wyniesie  ponad 30 mln zł. Powszechne, obowiązkowe szczepienia przeciwko rotawirusom będą miały również pozytywne konsekwencje wynikające z ograniczenia absencji w pracy opiekunów dzieci chorujących na nieżyt żołądkowo-jelitowy, które mogą przełożyć się na kolejnych 50 mln zł oszczędności rocznie" – mówi dr hab. n. med. mgr ekon. Maciej Niewada, prezes Zarządu HealthQuest, prezes Polskiego Towarzystwa Farmakoekonomicznego i współautor raportu.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: KM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.