NRL o wycenach w stomatologii: w większości świadczeń jest nierealna

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 01-02-2022, 10:33

Od ponad roku trwają prace, których celem jest doszacowanie wycen niektórych świadczeń stomatologicznych. Samorząd lekarski apeluje o ich finalizację i analizę jej uwag do wyceny dokonanej w tym obszarze przez AOTMiT.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
dentysta, stomatolog, stomatologia
dentysta, stomatolog, stomatologia
NRL ostrzega, że bez racjonalnego podejścia do wyceny świadczeń w stomatologii, pacjenci nadal będą sami płacić za zdrowie jamy ustnej.

W ocenie Naczelnej Rady Lekarskiej nie ma uzasadnienia dla przedłużania korekty wyceny świadczeń stomatologicznych z zakresu chirurgii i periodontologii. Procedura nowej wyceny świadczeń stomatologicznych, we wskazanych wyżej zakresach została zainicjowana we wrześniu 2020 r., w ramach uzgodnień pomiędzy NRL i NFZ. Po upływie 16 miesięcy przedmiotowa sprawa wciąż jest w toku - komentuje Rada.

Błędne wyliczenia

Jak zaznacza NRL niepotrzebnie do procesu wyceny świadczeń stomatologicznych włączona została Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. - Zwrócić uwagę należy na fakt, że wycena innych rodzajów świadczeń zabiegowych często korygowana jest nowelizacją tabeli Prezesa NFZ, tak jak na przykład zmiana wyceny świadczeń Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej, w ramach której zarządzeniem 25/2020/DSOZ z dn. 28 lutego 2020 r. zwiększono wycenę punktową świadczeń dokładnie o 20 proc. - czytamy w stanowisku Rady.

Zdaniem samorządu lekarskiego proces wyceny świadczeń stomatologicznych w AOTMiT został przeprowadzony niezgodnie z postanowieniami ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - Minister Zdrowia powierzył AOTMiT opracowanie nowej wyceny świadczeń w oparciu o art. 31n pkt 5 ww. ustawy, zgodnie z którym do zadań AOTMiT należy realizacją innych zadań zleconych przez ministra do spraw zdrowia, podczas gdy procedura wyceny świadczeń zdrowotnych powinna być prowadzona w oparciu o przepisu art. 31la i nast. Wyłączyło to de facto na przestrzeni całego postępowania opisaną w ustawie zasadę transparentności.

W konsekwencji:

1) nie opublikowano projektu raportu z badania, co uniemożliwiło zgłoszenie do niego uwag,

2) Rada ds. Taryfikacji nie była zobowiązana, zgodnie z art. 31lb ust. 7 ww. ustawy, do przeprowadzenia szerokich konsultacji. W efekcie przyjęty raport, poprzedzony był wyłącznie dyskusją w ramach Rady ds. Taryfikacji - wylicza NRL.

Zdaniem Rady analiza zebranych danych oparta została na błędnie skonstruowanych wariantach liczenia zarówno czasu pracy personelu, jak i kosztów infrastruktury, co jednoznacznie zdefiniowało zaniżoną wycenę. I jak zaznacza nie ma uzasadnienia kilkukrotnie niższa wycena świadczeń stomatologicznych, niż wycena w dokonana ramach AOS.

NRL apeluje do ministra zdrowia i prezesa NFZ o wnikliwą analizę zastrzeżeń do wyceny dokonanej przez AOTMiT i biorąc pod uwagę całokształt materiału niezwłoczne zakończenie przedłużających się prac nad wyceną świadczeń z zakresu stomatologii.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Stomatologia dzieci i młodzieży: wyższe wyceny NFZ

Epidemia próchnicy wśród najmłodszych

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.