Nowy projekt ustawy ws. weryfikacji covidowej: obowiązek testowania i kary finansowe za zakażenie innych pracowników

  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 27-01-2022, 09:59
aktualizacja: 27-01-2022, 13:45

Rząd ma już gotowy projekt ustawy ws. walki z pandemią. Ten przewiduje - w przeciwieństwie do ustawy posła Hoca - że zamiast legitymować się certyfikatem covidowym, pracownicy będą musieli wykonywać raz w tygodniu testy. Za niedostosowanie się do tego i zakażenie innych pracowników mają być kary finansowe.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdj. poseł Bolesław Piecha. Rządowy projekt nowej ustawy dot. walki z pandemią mówi o tym, żeby zastąpić okazywanie certyfikatu testem.
Fot. Archiwum

Poseł Bolesław Piecha (PiS), który uczestniczył w pracach przy projekcie, mówił w czwartek (27 stycznia) w radiowej Trójce, że ten projekt ma charakter epizodyczny, tj. ma obowiązywać do czasu odwołania pandemii.

Przymus do testu pod groźbą kary?

Piecha przekazał, że certyfikat będzie dalej obowiązywał, jeżeli chodzi np. o wyjazdy, natomiast w zakładzie pracy dokumentem potwierdzającym, że jesteśmy wolni od koronawirusa, będzie aktualny test.

– To jest pewnego rodzaju lekki "przymus", po to byśmy testowali się przed przystąpieniem do pracy. Raz na tydzień, w każdy poniedziałek pracownik ma stawiać się w pracy z negatywnym wynikiem testu - mówił poseł.

Jak wyjaśniał, test nie może być zrobiony w domu. - Chodzi o testy certyfikowane, których wynik będzie ważny przez 7 dni. Wiemy, że teraz są problemy z dostępem do testowania, w punktach tworzą się kolejki, ale to ma się wkrótce poprawić i liczba miejsc, gdzie taki test będzie można wykonać, się zwiększy - przekonywał wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia.

Dotkliwe kary za zakażenie współpracowników

Dodał, że jeżeli ktoś tego testu nie wykona, a w zakładzie pracy ktoś ma ujemny jego wynik i zakazi się, to niestety pracodawca i jego pracownicy będą ponosić konsekwencje tego, że inny pracownik się zakaził. Poseł przyznał, że kary będą dotkliwe i mogą mieć formę kary finansowej.

- Gdybym zakaził się w Sejmie, a cześć posłów nie była przetestowana, to mógłby otrzymać odszkodowanie sięgające nawet 12 tys. zł - wyjaśniał.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Jak przekazał, w projekcie przewidziano, że w takiej sytuacji na wniosek zakażonego pracownika w ramach uproszczonego postępowania będzie nakładana kara.

Ważne! Wymóg testowania będzie dotyczył wszystkich, także osoby zaszczepione. Jak tłumaczył polityk - to dlatego, że jak wiadomo szczepienia nie zabezpieczają przed zakażeniami, a ciężkim przebiegiem choroby COVID-19.

Bez wymogu szczepień

Odnosząc się do projektu ustawy posła Hoca mówił, że nowy projekt ustawy można traktować jako autonomiczny bądź jako uzupełnienie ustawy poselskiego projektu.

- W tym rozwiązaniu nie ma nacisku na obowiązek szczepień, co jak wiadomo było często nieakceptowalne społecznie. Testy zaś nie budzą takich kontrowersji - zaznaczył i wyjaśnił, że ustawa zobowiązuje do testowania, a tych, którzy nie dostosują się do tego, czekają kłopoty.

Piecha przekonywał, że osobiście jest gorącym zwolennikiem i szczepień, i paszportów covidowych, i pewnych innych ograniczeń. - Ale jestem też politykiem i każdy polityk musi być gotów na pewne kompromisy. Rządowy projekt taki jest - podsumował wskazując, że takie prawo powinno zostać poparte przez większość posłów, bo jest rozwiązaniem dotyczącym próby wyjścia z klinczu ws. paszportów szczepionkowych.

AKTUALIZACJA

Projekt "o szczególnych rozwiązaniach dotyczących ochrony życia i zdrowia obywateli w okresie epidemii COVID-19" wniosła w czwartek (27 stycznia) grupa posłów PiS; jest zawarty w druku 1981. Do reprezentowania wnioskodawców upoważniony został poseł Paweł Rychlik.

Zgodnie z informacjami dostępnymi na stronie sejmowej, projekt został skierowany do pierwszego czytania w komisji zdrowia. WIĘCEJ INFORMACJI nt. projektu tutaj: Nowy projekt ws. weryfikacji covidowej już w Sejmie. Pracownik bez testu może zapłacić odszkodowanie

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Matyja: strategia MZ na V falę pandemii to bardziej zaklinanie rzeczywistości niż plan działania

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.