Niedzielski o dostępie do in vitro: jest wiele programów

EG/PAP
opublikowano: 26-05-2023, 15:08

W Polsce jest wiele programów in vitro realizowanych na poziomie samorządowym. Jest wybór z punktu widzenia każdego pacjenta - tak Adam Niedzielski odniósł się do dostępności leczenia niepłodności w Polsce.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Fot. Adobe Stock

26 maja odbyła się w siedzibie resortu zdrowia konferencja prasowa dotycząca programu szczepień przeciwko HPV.

Niedzielski: dostęp do in vitro? Pacjenci mają wybór

Uczestniczący w niej minister Niedzielski został poproszony o komentarz do wypowiedzi posłanki PiS Barbary Bartuś, która powiedziała, że procedura in vitro "to nie jest metoda walki z bezpłodnością, to jest produkcja człowieka". Został też zapytany o dostępność leczenia niepłodności metodą in vitro.

– In vitro jest w Polsce dopuszczalne, jest wiele realizowanych programów na poziomie samorządowym - stwierdził na wspólnej z premierem Mateuszem Morawieckim konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.

– My, jako rząd pana premiera, mamy program, który jest dopełnieniem - program leczenia bezpłodności realizowany przez wybrane ośrodki w Polsce - dodał.

W opinii ministra z punktu widzenia każdego pacjenta jest więc wybór i dostęp do samorządowych programów in vitro.

– A my koncentrujemy się na programie, który jest pewnego rodzaju alternatywą dla osób, które mają kłopoty z zajściem w ciążę - zauważył Niedzielski.

Posłanka PiS: kobietom w Polsce PiS wcale nie jest tak źle

W czwartek (25 maja) w Sejmie posłowie wysłuchali informacji bieżącej, o przedstawienie której wnioskował klub KO. Tematem informacji określonym przez wnioskodawców, była "nieprawdziwa narracja premiera o sytuacji kobiet w Polsce w czasach rządów PiS, czyli o złej opiece lekarskiej, braku pomocy państwa w opiece nad osobami zależnymi, ograniczeniu praw reprodukcyjnych i braku refundacji in vitro, braku ustawy o równych zarobkach i głodowych emeryturach". Głos w dyskusji zabrało kilkudziesięciu posłów, w tym posłanka Bartuś.

– Totalna opozycja próbuje zrobić z nas, kobiet, po pierwsze jakby osoby niepełnosprawne, które nic nie potrafią i wszystko trzeba im załatwić, a walkę o prawa kobiet ograniczacie do walki o antykoncepcję, o prawo do aborcji, czyli do zabijania dzieci, które już się poczęły, i krzyczycie jednocześnie, że tak mało dzieci się rodzi - stwierdziła posłanka PiS pod adresem posłanek opozycji.

– Jeszcze jedno, dzisiejsza debata, sam początek to jest prawo do bezpłatnej..., do finansowania..., do produkcji człowieka, czyli do procedur in vitro. To nie jest metoda walki z bezpłodnością, to jest produkcja człowieka - dodała posłanka PiS. Stwierdziła też, że PiS duże nakłady finansowe kieruje na walkę z bezpłodnością (poprawne sformułowanie dotyczyłoby walki z niepłodnością - red).

W piątek posłanka Bartuś powiedziała, że jeśli ktoś poczuł się urażony, to przeprasza za swoją wypowiedź. Jednocześnie dodała, że jej słowa zostały zmanipulowane

PRZECZYTAJ TAKŻE: Trzaskowski: uruchomimy pierwszy w Polsce szpitalny oddział in vitro

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.