Niedzielski: mamy do czynienia z eksplozją pandemii. “Niespotykane nasilenie zjawiska”

opublikowano: 21-01-2022, 13:44

Mamy za sobą tydzień eksplozji pandemii. Od trzech dni obserwujemy sytuację, kiedy liczba dziennych infekcji utrzymuje się powyżej 30 tys., a patrząc na dzisiejszy monitoring, widzimy bardzo poważne ryzyko, że jutro wynik przekroczy 40 tys. - podał minister zdrowia Adam Niedzielski.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdj. minister zdrowia Adam Niedzielski.
TT/Kancelaria Premiera

Minister zdrowia Adam Niedzielski w trakcie konferencji prasowej, która miała miejsce w piątek (21 stycznia) przyznał, że mijający tydzień śmiało można nazwać tygodniem eksplozji pandemii.

Liczba zakażeń gwałtownie rośnie, z dnia na dzień

Jak zaznaczył, to tydzień, który każdego kolejnego dnia oznacza pokonywanie kolejnych, smutnych rekordowych wyników jeżeli chodzi o liczbę zakażeń.

- Od trzech dni obserwujemy sytuację, kiedy te liczby dziennych infekcji utrzymują się powyżej 30 tys. Patrząc na dzisiejszy monitoring, który dostarcza nam nowych danych co godzinę, widzimy, że jest bardzo poważne ryzyko, że dzisiejszy wynik, który zaraportujemy jutro przekroczy 40 tys. To wszystko oznacza, że nie tylko mamy do czynienia z piątą falą, ale mamy do czynienia z niespotykanym nasileniem zjawiska pandemicznego - wyjaśniał.

Dodał, że na razie zjawisko to dotyczy liczby infekcji.

- Cały czas mamy nadzieję, że ta liczba infekcji będzie przekładała się w mniejszym stopniu na obciążenia infrastruktury szpitalnej. Tutaj ważne jest jednak jedno ostrzeżenie, że niestety te kraje, w których widzimy poważne różnice w odsetku hospitalizacji, to kraje, gdzie ten poziom zaszczepienia jest zdecydowanie większy niż w Polsce. Tak więc najbliższe tygodnie, nawet ten następny tydzień jest takim czasem, kiedy weryfikują się te hipotezy, które dotyczą tego, w jakim stopniu zakażenia przełożą się na hospitalizację - zaznaczył.

Dynamika wzrostu zakażeń nie ma charakteru chwilowego

Minister zdrowia podkreślił, że rząd cały czas analizuje różne parametry. - Przede wszystkim rzuca się w oczy ogromna dynamika, porównując kolejne dni tygodnia do analogicznych dni z poprzedniego tygodnia. Mamy do czynienia praktycznie z podwajaniem liczb infekcji, a ten dzisiejszy wynik, który dzisiaj prezentowaliśmy, praktycznie prawie 37 tys. zakażeń, to jest prawie 2 i pół raza więcej niż tydzień temu - mówił.

- To wszystko powoduje, że jak spojrzymy na dane tydzień do tygodnia, to mamy do czynienia ze scenariuszem, że liczba infekcji się podwaja - dodał.

Minister wyjaśnił, że niestety to nie jest chwilowa dynamika. - Mamy do czynienia z niespotykaną sytuacją w poprzednich falach, że mamy narastającą liczbę zleceń z POZ, czy przez infolinię. Do tej pory mieliśmy zawsze taka sytuację, że w poniedziałki mieliśmy kumulację zleceń a potem w ciągu tygodnia następował znaczny bo nawet o blisko 50 proc. spadek tych zleceń. W tym tygodniu obserwujemy, że poniedziałkowa liczba zleceń była potężna, ale w tygodniu nie obserwujemy spadku tych zleceń, tylko dalsze ich przyrastanie - zaznaczył.

Eskalacja pandemii wpływa na scenariusze resortu zdrowia

Minister Niedzielski przyznał że eskalacja pandemii COVID-19, z która obecnie mamy do czynienia wpływa na przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia scenariusze.

- Najkorzystniejsze scenariusze przewidują apogeum na poziomie 60 tys. zakażeń dziennie, najgorsze nawet 140 tys. Apogeum pandemii może nastąpić w połowie lutego lub na początku marca - wyjaśnił minister.

Podkreślił, że w tej sytuacji ryzyko naruszenia wydolności systemu opieki zdrowotnej jest w tej chwili najwyższe w przebiegu całej pandemii.

- Z tego powodu najważniejszym obiektem analizy jest kwestia przygotowania infrastruktury szpitalnej. Mamy tu trzy scenariusze, które w zależności od tego, jak sytuacja będzie się przekładała na hospitalizację, będą oznaczały systematyczne zwiększanie łóżek dla pacjentów covidowych - zaznaczył.

Trzy etapy zwiększania bazy łóżkowej

Minister wyjaśnił, że obecnie mamy 30 tys. łóżek dedykowanych pacjentom z COVID-19, które są zapełnione w ponad 40 proc.

- Stale zwiększamy ich liczbę, zgodnie z planem - mówił.

Dodał: Ten plan zwiększania bazy łóżek covidowych zakłada kilka etapów.

  • I etap - to powiększenie do 40 tys. łóżek
  • II etap - do 60 tys. łóżek
  • III etap to hospitalizacja w każdym szpitalu w kraju - szpitale byłyby przekształcane w miarę zapotrzebowania.

- To są scenariusze katastroficzne. One oznaczają konieczność przesterowania, czy zupełnie przełożenia i skierowania wszystkich sił i zasobów na leczenie covidu - mówił Niedzielski.

Jak zapewnił baza, którą ma Ministerstwo Zdrowia, do systematycznego uruchamiania, to perspektywa miesiąca.

Dodatkowo - wyjaśnił - wszystkie zagadnienia dotyczące tlenu, logistyki leków czy inne zakupy - są przygotowane przez RARS.

Rząd skraca kwarantannę

Minister Niedzielski odniósł się tez do wcześniejszej zapowiedzi premiera rządu w sprawie skrócenia kwarantanny. Ma ona obowiązywać przez siedem dni.

To rozwiązanie dotyczące kwarantanny, o którym mówił premier, będziemy chcieli wdrożyć już od poniedziałku. Szczegółowe informacje zostaną podane specjalnym komunikacie - wyjaśnił szef resortu zdrowa.

Zakomunikował również, ze rządzącym zależy na tym, aby zweryfikować możliwości techniczne, tak, żeby skrócić tę kwarantannę, która dotyczy osób obecnie na niej przebywających.

Trzecia dawka dla dzieci i młodzieży zaraz po decyzji EMA

Adam Niedzielski pytany był także m.in. o to, kiedy można spodziewać się możliwości podania trzeciej dawki szczepionki przeciw COVID-19 dzieciom i młodzieży.

Jak wyjaśnił, w przyszłym tygodniu Europejska Agencja Leków ma dopuścić szczepień dla dzieci.

- EMA ma w poniedziałek podjąć decyzję w kwestii 16-17-latków i w piątek - dla grupy w wieku 11-15 lat - wyjaśnił

Dodał: Jeżeli będą pozytywne decyzje EMA, to my nie będziemy nawet czekać na potwierdzenie Komisji Europejskiej tylko odpowiednio, we wtorek i w piątek zaczniemy wystawiać skierowania.

- Wystawienie skierowania w gruncie rzeczy oznacza, że każdy z państwa może swoje dziecko zapisać na odpowiednie szczepienie - mówił.

Z kolei na pytanie, czy będą kolejne grupy obejmowane obowiązkiem szczepień, przyznał, że póki, co to jest ograniczone do medyków.

- W tej chwili priorytetem na poziomie regulacyjnym jest ustawa Hoca. To w niej pokładamy największe oczekiwania jako narzędzia w walce z epidemią i dodatkowo wzmocni promocję szczepień - zaznaczył.

Niedzielski wyraził nadzieję, że projekt ten będzie finalizowany na najbliższym posiedzeniu Sejmu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zmiany dot. kwarantanny i opieki w POZ. Jakie jeszcze mamy nowe regulacje?

Prof. Drąg: pandemia na Omikronie się nie skończy, nawet jutro możemy mieć nowy wariant

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.