MZ: powstanie nowy system rejestrów transplantacyjnych. “Będziemy pionierami autorskiego algorytmu doboru dawców“

KM/PAP
opublikowano: 09-06-2022, 10:17

Do 31 maja 2023 r. ma być oddany do użytku nowy, w pełni funkcjonujący, system rejestrów transplantacyjnych z funkcjonalnościami, m.in. algorytmem doboru dawców - przekazała Agnieszka Beniuk-Patoła z departamentu lecznictwa MZ podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Agnieszka Beniuk-Patoła z departamentu lecznictwa MZ poinformowała, że jeśli chodzi o ustawę o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, MZ nie rozpoczęto nad nią prac.
Źródło: sejm.gov.pl

Komisja Zdrowia omówiła na środowym posiedzeniu (8 czerwca) stan polskiej transplantologii. Najwyższa Izba Kontroli wskazała mankamenty, Ministerstwo Zdrowia omówiło obszary, w których prowadzone są działania, a posłowie pytali m.in. o realne szanse zwiększenia liczby przeszczepów.

P. o. dyrektor departamentu zdrowia NIK Marcin Stolarczyk omówił wyniki kontroli, którą izba przeprowadziła w obszarze organizacji i finansowaniu przeszczepiania narządów. O raporcie NIK pisaliśmy 27 maja: NIK o kryzysie w polskiej transplantologii. Rekordziści mieli czekać na przeszczep 12 lat

Przypomnijmy - z raportu wynika, że coraz więcej osób czeka na przeszczep, jednak liczba dawców nie wzrasta, a wręcz maleje. Jednym z powodów był stały niedobór organów do transplantacji, innym niedoszacowana i nieaktualizowana od 2013 roku wycena procedur transplantacyjnych, co z kolei negatywnie wpływało na aktywność szpitali w pozyskiwaniu narządów.

Zdaniem NIK, minister zdrowia nieskutecznie prowadził też prace nad rozwojem teleinformatycznych rejestrów transplantacyjnych. W efekcie po upływie 10 lat nadal trwały prace koncepcyjne i analityczne dotyczące utworzenia nowego systemu teleinformatycznego.

Stolarczyk, omawiając wyniki kontroli NIK, wskazał że MZ wstrzymało bezterminowo prace nad projektem ustawy Prawo transplantacyjne, rozpoczęte w ministerstwie w 2017 r. W efekcie nie dokonano zmian, które mogłyby się przyczynić do poprawy organizacji i funkcjonowania systemu transplantacji w Polsce. Podkreślił, że Krajowa Rada Transplantacyjna i Polskie Towarzystwo Transplantacyjne uznały za niezbędne nowelizację tej ustawy.

NIK oceniła, że na liczbę pobrań i przeszczepień w Polsce istotny wpływ miała niedoszacowana wycena procedur transplantacyjnych, których stawki nie zmieniały się od 2013 r. Wyniki kontroli wskazały, że koszty ponoszone przez szpitale w związku z realizacją procedur transplantacyjnych były z reguły wyższe od przychodów uzyskanych z tego tytułu. Strata wynikająca z braku refundacji pełnych kosztów pokrywana była z pozostałej działalności szpitala.

Izba zwróciła też uwagę, że dużym problemem jest niewystarczające zaangażowanie środowiska medycznego w procedurę pobierania narządów, głównie w szpitalach położonych poza ośrodkami transplantacyjnymi. Szpitale wykazywały zbyt małą aktywność w identyfikowaniu i zgłaszaniu potencjalnych dawców narządów, przez co nie zapewniły dostępności transplantacji narządów.

W badanym okresie szpitale zgłosiły jako potencjalnych dawców jedynie 1,5 proc. wszystkich zmarłych pacjentów na oddziałach z tzw. potencjałem dawstwa (oddziały anestezjologii i intensywnej terapii, a także neurologii lub neurochirurgii).

Resort zdrowia: skupiamy się na mechanizmach motywacyjnych

Agnieszka Beniuk-Patoła z departamentu lecznictwa MZ podczas posiedzenia sejmowej komisji oceniła, że kontrola była wnikliwa, obszar bardzo szeroki, a czas długi. Mówiła, że transplantologia, jak wiele dziedzin medycyny, boryka się z problemami. Przekazała, że program był zmieniany w wyniku przeprowadzonych analiz. Akcentowała, że podejmowane wysiłki i nakłady świadczą, że mechanizmy, które zaprojektowano, przynoszą skutki, a działania należy oceniać w perspektywie długofalowej.

Beniuk-Patoła poinformowała, że jeśli chodzi o ustawę o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, MZ nie rozpoczęto nad nią prac.

– Minister chętnie jak najszybciej podjąłby inicjatywę legislacyjną. Ale po analizie, z naszej perspektyw, nie ma takich przepisów, które można wprowadzić do obecnej ustawy, bądź do nowej, które w sposób bezpośredni, natychmiast mogły przyczynić się, by np. w ciągu dwóch lat będzie np. 200-procentowy wzrost przeszczepianych serc, płuc, nerki i wątroby – powiedziała.

– Skupiamy się na mechanizmach motywacyjnych, mechanizmach usprawniających organizację systemu, na poziomie Poltransplantu, Krajowe Centrum Bankowania Tkanek i Komórek, na poziomie wspierania infrastrukturalnego podmiotów, które zajmują się medycyną transplantacyjną, mają potencjał – kontynuowała.

Będzie nowy system rejestrów transplantacyjnych

Odnosząc się do kwestii wyceny procedur transplantacyjnych, przedstawicielka MZ wskazała, że podjęto wiele działań.

Poinformowała też m.in., że do 31 maja 2023 r. ma być oddany do użytku nowy, w pełni funkcjonujący, system rejestrów transplantacyjnych z funkcjonalnościami, których obecny nie posiadał, m.in. algorytmem doboru dawców.

– Będziemy pionierami autorskiego algorytmu, który w sposób zautomatyzowany będzie pozwalał lekarzom poszukiwać dawców dla biorców. System będzie umożliwiał generowanie wszelkiego rodzaju raportów, monitorowania sytuacji w skali kraju, będzie umożliwiał wymianę danych między systemami, nie tylko krajowymi - wyjaśniała.

Posłowie mówili m.in. o konieczności intensyfikacji działań – w wymiarze legislacyjnym, finansowym i edukacyjnym. Posłowie opozycji dopinali się też o osobiste stawiennictwo przedstawicieli kierownictwa resortu.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.