MZ: nie odpowiadamy za wsparcie finansowe uzdrowisk, które ucierpiały przez restrykcje covidowe

KM
opublikowano: 15-09-2021, 13:02

Zdaniem opozycji rządowe obostrzenia pandemiczne gwałtownie pogorszyły sytuację uzdrowisk w Polsce. Zdaniem resortu zdrowia kwestie związane ze wsparciem finansowym gmin i miejscowości uzdrowiskowych nie należą w jego gestii, jednak rozważane są rozwiązania, które mogą pomóc finansowo uzdrowiskom.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski we wtorek (14 września) uczestniczył w posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia, które poświęcone było wsparciu finansowemu rządu dla gmin i miejscowości uzdrowiskowych w związku z wprowadzanymi obostrzeniami w trakcie ogłoszonego w Polsce stanu epidemii lub stanu zagrożenia epidemicznego.

Uzdrowisko Iwonicz-Zdrój
iStock

Opozycja: rządowe restrykcje pogorszyły sytuację uzdrowisk w Polsce

W imieniu wnioskodawców, jako pierwsza głos zabrała posłanka Monika Wielichowska (KO).

– Gminy uzdrowiskowe i uzdrowiska są ze sobą nierozerwalne, więc nie możemy tematu traktować osobno. Nasze polskie uzdrowiska przez lata wypracowały dużą markę znaną na całym świecie – wskazywała. - Niestety pandemia i rządowe restrykcje gwałtownie pogorszyły ich sytuację – stwierdziła.

– Utracone wpływy z opłat uzdrowiskowych, czynszów najmu z powierzchni gastronomicznych czy handlowych sprowadziły gminy uzdrowiskowe do dramatycznej sytuacji - podkreśliła Wielichowska.

Jako drugi z opozycji głos zabrał poseł Marek Hok (PO). Wskazał na jeden z najważniejszych problemów gmin uzdrowiskowych, jakim jest utrata dotacji uzdrowiskowej.

– Gminy uzdrowiskowe na podstawie ustawy otrzymują dotacje z budżetu państwa w wysokości równej wpływom z tytułu opłaty uzdrowiskowej pobranych w uzdrowisku w okresie poprzedzającym rok bazowy. W związku z tym, że 2020 rok był fatalnym okresem, jeżeli chodzi o ilość turystów i wczasowiczów przez wiele miesięcy, więc wpływy z tej opłaty uzdrowiskowej były w niektórych samorządach nawet do 90 proc. zaniżone - mówił.

Hok wskazał, że należy zwrócić również uwagę na kwestię związaną z samymi uzdrowiskami.

– Padła propozycja, aby podjąć działania w kierunku umorzenia w całości albo zastosowania tzw. abolicji zaliczek wypłacanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia uzdrowiskom w roku 2020 w ramach zawartych umów - poinformował. - Takie umorzenia zaliczek powinny być traktowane jako zapłata za pokrycie kosztów stałych, utrzymywanie w gotowości infrastruktury i pracowników oraz utrzymywanie zobowiązań ponoszonych przez dane obiekty - wyjaśnił.

Gadomski: resort zdrowia nie odpowiada za wsparcie finansowe uzdrowisk

Minister Gadomski tłumaczył, że do obowiązków ministra zdrowia nie należy opieka i branie odpowiedzialności za sytuacje gmin uzdrowiskowych oraz jednostek samorządu terytorialnego w tym zakresie.

– Minister zdrowia sprawuje nadzór nad lecznictwem uzdrowiskowym - jest on określany jako szeroko rozumiany nadzór nad udzielaniem świadczeń z zakresu lecznictwa uzdrowiskowego, natomiast kwestie związane ze wsparciem finansowym gmin i miejscowości uzdrowiskowych, w związku z obostrzeniami w trakcie trwania ogłoszonego stanu epidemii, pozostają w gestii czy to ministra rozwoju, pracy i technologii, czy to ministra finansów, funduszy i polityki regionalnej - mówił Gadomski.

Wiceminister akcentował, że rzeczywiście mechanizmem, który w poprzednim roku został wprowadzony, była możliwość otrzymania przez świadczeniodawców zaliczki w wysokości 1/12 kwoty zobowiązania określonej w umowie o udzielanie świadczeń. Jednak dotyczył on tylko roku 2020. Od stycznia 2021 roku zostały wprowadzone nowe zasady, które zmieniają wielkość zaliczki na maksymalnie 70 proc. kosztów stałych ponoszonych przez świadczeniodawców.

– Ten system rozliczania zaliczkowego był związany z możliwością wydłużenia okresu rozliczeniowego, który obowiązuje przy rozliczaniu świadczeń opieki zdrowotnej za rok 2020. Ten okres wydłużony został już kilkukrotnie i teraz obowiązującym okresem zamykającym ten cykl rozliczeniowy jest 31 grudnia 2021 r. - do tego czasu jednostki powinny nadrobić to, czego nie udało się zrealizować w roku 2020 - powiedział Gadomski.

Będzie wydłużenie okresu rozliczeniowego tylko dla uzdrowisk?

– Doskonale zdajemy sobie sprawę, że ta reguła jest regułą ogólną i dotyczy wszystkich świadczeniodawców całego systemu ochrony zdrowia i absolutnie chcemy ją zachować. Chcemy mobilizować jednostki, żeby nadrabiały tę sytuację z 2020 roku - dodał.

Wiceminister zaznaczył również, że sytuacja zakładów realizujących świadczenia z zakresu lecznictwa uzdrowiskowego jest specyficzna. Jest to praktycznie jedyny obszar, w którym wprowadzony został zakaz - czasowe zawieszenie działalności - w zakresie lecznictwa uzdrowiskowego i ten zakaz obowiązywał w okresie 14.03-14.06.2020 r. (3 miesiące) i 24.10-31.12.2020 r.(ok. 2 miesiące), czyli przez 5 miesięcy faktycznie te podmioty nie mogły realizować świadczeń.

– Jesteśmy otwarci na to, żeby poszukać rozwiązań. Na tę chwilę rozważamy przynajmniej dwa scenariusze. Jeden to jeszcze kolejne, być może wyłącznie dla działalności uzdrowiskowej, wydłużenie okresu rozliczeniowego. Drugi to być może częściowe umorzenie zaliczki - poinformował wiceminister.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Fizjoterapia: dla kogo, kiedy, czy potrzebujemy skierowania

Maciej Krawczyk, prezes KRF: ochrona zdrowia kona. Co z fizjoterapią refundowaną?

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.