MZ kontra Omikron. Niedzielski o “czarnym scenariuszu” w szpitalach i odpowiedzialności lekarzy POZ

opublikowano: 05-01-2022, 12:45

Przed kolejną falą zakażeń Ministerstwo Zdrowia zwiększy bazę szpitalną dla pacjentów z COVID-19, ale przede wszystkim kładzie nacisk na opiekę przedszpitalną. - To odpowiedzialność lekarzy rodzinnych - powiedział Adam Niedzielski. Szef MZ przypomniał też, że każda nieuzasadniona odmowa opieki to naruszenie praw pacjenta.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Na zdj. Adam Niedzielski, minister zdrowia.
Ministerstwo Zdrowia

5 stycznia odbyła się wspólna konferencja ministra zdrowia Adama Niedzielskiego oraz dr hab. n. med. Agnieszki Mastalerz-Migas, konsultant krajowej w dziedzinie medycyny rodzinnej. Szef MZ odniósł się do bieżącej sytuacji epidemicznej, poinformował o powiększeniu bazy łóżek szpitalnych dla pacjentów covidowych, ale przede wszystkim zachęcił chorych do korzystania z pulsoksymetrów, a lekarzy rodzinnych do sprawowania opieki nad chorymi na COVID-19 według przekazanych im wytycznych.

Niedzielski: wzrost liczby zakażeń to świąteczna anomalia

W oczekiwaniu na falę zakażeń spowodowaną wariantem Omikron Ministerstwo Zdrowia stawia na sprawną opiekę przedszpitalną, czyli korzystanie przez pacjentów z pulsoksymetrów i wsparcia lekarzy rodzinnych. Szef resortu zapewnia jednak, że system leczenia szpitalnego COVID-19 jest wydolny.

- Od kilku dni obserwujemy niepokojący trend wzrostu zakażeń. (...) Musimy zadać sobie pytanie jak to zinterpretować: czy to anomalia związania z okresem okołoświątecznym, czy zmiana trendu związana z pojawieniem się Omikronu w Polsce. (...) Po szczegółowej analizie interpretujemy te wyniki jako anomalię poświąteczną, a nie trwałą zmianę trendu. W poprzednim roku nastąpiło bardzo podobne zjawisko - wskazał Adam Niedzielski.

Jak przypomniał w ubiegłym roku w okresie okołoświątecznym najpierw nastąpił spadek liczby zakażeń, a następnie jej przejściowy wzrost, po czym nastąpiła kontynuacja trendu spadkowego aż do pojawienia się wariantu brytyjskiego. Zdaniem Adama Niedzielskiego obserwowany obecnie wzrost to sytuacja przejściowa. Mimo to, jak zaznaczył, MZ przygotowuje się do walki z wariantem Omikron.

- Prognozujemy, że dominacja Omikrona nastąpi w okolicach końca stycznia. (...) Zwiększamy poziomy zapasów leków i innych materiałów. Przygotowujemy też plany zwiększenia liczby łóżek przeznaczonych dla pacjentów covidowych. Mamy dwa plany: pierwszy zakłada zwiększenie infrastruktury szpitalnej do poziomu 40 tysięcy łóżek. Drugi zakłada zwiększenie do 60 tysięcy łóżek - poinformował Adam Niedzielski.

Jak dodał, drugi plan to jednak najbardziej czarny scenariusz, który oznaczałby na znaczące ograniczenie miejsc dla pacjentów niecovidowych. Zachęcił przy tym pacjentów covidowych do korzystania przesyłanych przez MZ pulsoksymterów w ramach programu DOM.

Niedzielski do lekarzy rodzinnych: opieka nad pacjentem covidowym to nie tylko teleporada

Zdecydowana większość pacjentów covidowych nie wymaga leczenia szpitalnego, ale opieki ambulatoryjnej. Szef MZ podkreślił, że obowiązek jej sprawowania spoczywa na lekarzach rodzinnych. Pod koniec roku opublikowano wytyczne dot. prowadzenia pacjentów z COVID-19 na poziomie POZ.

- Przede wszystkim pacjent nie powinien unikać testowania. (...) Możemy mieć wykonany test PCR lub zgłosić się do placówek, które wykonują testy antygenowe i wówczas mamy diagnozę. Od postawienia diagnozy zaczyna się okres izolacji domowej, który trwa zazwyczaj 10 dni od objawów lub dodatniego wyniku testu. W tym czasie każdy pacjent pozostaje pod opieką swojego lekarza rodzinnego. (...) Po diagnozie powinna być wykonana teleporada (...) oraz wstępna ocena stanu zdrowia pacjenta. Jeśli coś wzbudza obawy lub wątpliwości, pacjent powinien być zaproszony na wizytę w gabinecie (nawet w trakcie izolacji). (...) Jeśli pacjent jest osobą leżącą może być zrealizowana wizyta domowa - powiedziała dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, również zachęcając do korzystania z programu Domowa Opieka Medyczna, który zapewnia całodobowy nadzór telemedyczny.

Jak dodała, do Polski trafił lek Molnupiravir, który jest obecnie podawany chorym z upośledzoną odpornością. Wkrótce będzie więcej leków doustnych, które wesprą leczenie chorych we wczesnej fazie infekcji.

- Większość pacjentów wymaga leczenia objawowego, czyli przeciwgorączkowe, przeciwzapalne, odpowiednie nawodnienie i leczenie przeciwkaszlowe. Lekiem o udowodnionej skuteczności skracania czasu trwania choroby jest wziewny steryd Budesonid, który ma badania kliniczne na grupie osób dorosłych. (...) Będą wkrótce szeroko dostępne leki doustne celowane przeciwko COVID-19. To lek Molnupiravir, który już trafił do Polski, póki co w niewielkiej liczbie dawek. Skierowano je do chorych onkologicznych jako tych z grupy najwyższego ryzyka - powiedziała dr Mastalerz-Migas.

Podkreśliła, że w przypadku leków doustnych okienko terapeutyczne wynosi zaledwie 5 dni - pacjenci powinni więc jak najszybciej po pojawieniu się objawów zgłaszać się do lekarza.

- Pacjentowi należy się opieka w okresie przedszpitalnym. (...) To jest odpowiedzialność lekarzy rodzinnych. Po drugie sprawowanie tej opieki to nie jest tylko kwestia teleporady, której celem jest przedłużenie izolacji. W przypadku pogorszenia się stanu zdrowia pacjenta, ma on prawo oczekiwać od lekarza rodzinnego zorganizowania wizyty i badania. Każde nieuzasadnione nieudzielenie pomocy i opieki to naruszenie praw pacjenta, co wiąże się z odpowiednimi przepisami dotyczącymi sankcji. Mamy NFZ i wyspecjalizowaną instytucję jaką jest Rzecznik Praw Pacjenta - przypomniał lekarzom rodzinnym Adam Niedzielski.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski: 3 stycznia ponad 25 proc. więcej zakażeń niż przed tygodniem, możliwe nowe obostrzenia

Wariant Omikron - jakie daje typowe objawy?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.