Min. Paweł Wdówik: Decyzja o priorytetowym objęciu szczepieniem osób z niepełnosprawnościami słuszna, ale spóźniona

EG/PAP/Olga Zakolska
opublikowano: 10-05-2021, 08:30

To ważne, że osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności mają prawo do szczepień poza kolejnością, ponieważ niektóre z nich są znacznie bardziej narażone na zakażenie – powiedział PAP wiceminister rodziny Paweł Wdówik. Jego zdaniem podobne uprawnienie powinny uzyskać także osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Od 10 maja osoby z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności będą miały pierwszeństwo w punktach szczepień powszechnych. Taka osoba wraz z opiekunem nie będzie musiała umawiać się na termin szczepienia.

Spóźniony priorytet dla osób z niepełnosprawnościami

Wiceminister rodziny i polityki społecznej oraz pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Paweł Wdówik ocenił, że ta decyzja jest ważna, chociaż spóźniona.

"Zarówno ja, jak i organizacje pozarządowe od początku występowaliśmy o to, aby szczepienia były priorytetowe dla osób z niepełnosprawnością. Badania przeprowadzane przez naukowców z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych wykazywały, że niektóre grupy osób z niepełnosprawnością są bardziej narażone na zakażenie koronawirusem, niekiedy to ryzyko było nawet 20-krotnie większe. Dotyczy to zwłaszcza osób z niepełnosprawnością intelektualną, które nie były w stanie zrozumieć zasad reżimu sanitarnego" – powiedział minister Wdówik.

Zdaniem wiceministra decyzja o tym, by 10 maja rozpoczęły się również szczepienia przeciw COVID-19 w ośrodkach opieki i aktywności osób niepełnosprawnych jest słuszna.

"To bardzo ułatwi osobom z niepełnosprawnością skorzystanie ze szczepionek i jednocześnie spowoduje, że będziemy mogli odblokować funkcjonowanie tych placówek w pełnym wymiarze. To jest dla tych ludzi szalenie ważne" – podkreślił Paweł Wdówik.

iStock
iStock

Rząd powinien pamiętać o nastolatkach z niepełnosprawnościami

Rozwiązanie w kwestii szczepienia bez kolejki osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności, dotyczy jedynie szczepień wykonywanych w powszechnych punktach szczepień. "Ich jest 600 w kraju, a wszystkich punktów szczepień jest 7 tys. Są to więc mniej więcej 1-2 punkty na powiat" – zauważył.

"Ja nadal postuluję, aby również osoby z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności mogły być szczepione w ten sam sposób, co pozwoli nam zrekompensować opóźnienia. Często są to ludzie, którzy mają istotną niepełnosprawność" – powiedział.

Paweł Wdówik poinformował, że obecnie ta kwestia jest analizowana.

"Od 10 maja zacznie się czas bezkolejkowych szczepień osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zobaczymy, jakie będzie obciążenie i jak to będzie funkcjonować. Mam nadzieję, że po kilku dniach zapadnie także decyzja dotycząca osób ze stopniem umiarkowanym" – powiedział.

Wiceminister ocenił, że jeśli rząd podejmie decyzję o rozszerzeniu szczepień na młodzież, to również w tym przypadku pierwszeństwo w szczepieniach powinni mieć nastolatkowie z niepełnosprawnością.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Od 10 maja ssoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunowie z pierwszeństwem w punktach szczepień

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.