Zdrowie
Ważne duchy bywają w Bieszczadach
Opublikowano:
Pierwszy listopada to czas, kiedy na chwilę się zatrzymujemy. Wpadamy w zadumę nad przemijaniem i wiecznością, dwoma przeciwstawnymi zjawiskami, które bez siebie nie istnieją. Nasze myśli biegną też ku osobom, które odeszły już dawno, ale najbardziej nas porusza, gdy spostrzegamy, że ktoś w ubiegłym roku był, a dziś już go nie ma.
Czytaj więcej o:
FelietonMałgorzata Konaszczuk, zastępca redaktora naczelnego „Pulsu Medycyny”
Takie wzruszenie przeżyłam podczas XXII Międzynarodowych Bieszczadzkich Dni Psychiatrycznych 5 października, gdy grono zebranych psychiatrów wspominało prof. Jerzego Vetulaniego. Cudowny wykład-wspomnienie wygłosiła prof.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: