Zdrowie
Spastyczność wygląda jak opętanie
Opublikowano:
Agnieszka Dąbkowska opowiada o życiu i walce ze spastycznością, która pojawiła się u niej po wypadku samochodowym i uszkodzeniu kręgosłupa. O wszepieniu pompy baklofenowej, która daje pacjentom z tym schorzeniem szanse na nowe życie, mówi dr Marek Prokopienko, neurochirurg z warszawskiego szpitala SPCSK WUM.
Jak tłumaczy dr Prokopienko, spastyczność to zwiększone napięcie mięśni. Trzeba je odróżnić od sztywności w stawach i skostnienia więzadeł, które mogą wykazywać podobieństwo, ale nie ustępują po podaniu Baklofenu ani innych leków, które zmniejszają napięcie mięśniowe.
Ogromny ból i brak kontroli
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: