Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Zdrowie

Projekt ustawy zwiększający środki NFZ skierowany do prac komisji finansów

Opublikowano:

Rządowy projekt noweli ustawy zwiększający w 2019 roku m.in. fundusz rezerwowy NFZ do 2 mld zł został skierowany do prac w komisji finansów. Środki mogą być przeznaczone m.in. na rozszerzenie finansowania porad specjalistycznych. Regulacje muszą wejść w życie do końca tego roku. Przyjęcie ustawy nie jest jednak jednoznaczne z przekazaniem pieniędzy NFZ - będzie to zależało od ewentualnej nadwyżki w budżecie państwa.


EG/PAP


Projekt noweli ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2019 trafił 12 grudnia pod obrady Sejmu. Zakłada m.in. przekazanie z budżetu centralnego w tym roku dodatkowych środków dla Narodowego Funduszu Zdrowia do wysokości 2 mld zł z przeznaczeniem na zwiększenie funduszu zapasowego. Głównym celem zaproponowanego rozwiązania jest poprawa dostępności świadczeń.

Tomasz Robaczyński, wiceminister finansów uzasadniając takie posunięcie rządu na posiedzeniu Sejmu przypomniał, że w 2019 roku znaczną część funduszu zapasowego NFZ w kwocie 2,2 mld zł przeznaczono już do pokrycia świadczeń opieki zdrowotnej. Dodał, że mając na uwadze to, że w budżecie w 2019 roku pojawią się pewne oszczędności, to rząd chciałby przeznaczyć je m.in. na zwiększenie funduszu zapasowego NFZ do kwoty 2 mld zł. Umożliwić też, by te środki mogły być wydatkowane w kolejnych latach. Jednak, by tak się stało te środki powinny wpłynąć do NFZ do końca 2019 roku.

"Oznacza to, że ustawa musi wejść w życie jeszcze w 2019 roku" - wyjaśnił.

Projekt zakłada również możliwość zakupu dodatkowych karetek ratownictwa medycznego.

Wiceminister finansów zauważył, nie jest jeszcze przesądzone, czy te środki trafią do NFZ.

"To też, nie jest tak, że te 2 mld zł zostaną przekazane. Czekamy teraz na wynik budżetu państwa i zobaczymy pod koniec roku, jakie środki nie zostały wykorzystane. Dlatego też w projekcie ustawy zapisany jest limit, a nie konkretna kwota" - powiedział.

Wątpliwości i krytyka ze strony opozycji

Izabela Leszczyna z KO odnosząc się do rządowego projektu wskazała, że łamie on przyjętą stabilizującą regułę wydatkową.

"To kolejny odcinek w piątym roku serialu - psucie państwa, prawa, finansów publicznych przez PiS" - powiedziała.

Zauważyła, że tą ustawą rząd "wypycha" kolejne środki poza limit wydatków. Ponadto dodała, że w 2019 roku rząd wydał już o 16-17 mld zł więcej niż mógł, nakręcając w ten sposób spiralę zadłużenia.

Grodków to jedna z wielu miejscowości na mapie Polski, która obrazuje, ile w kraju zamykanych jest szpitali, oddziałów i nocnej i świątecznej opieki medycznej. O tym, że opieki zostanie pozbawionych 20 tys. osób mówiła dziś w
posłanka
. pic.twitter.com/5XBqdTvRF2

— Razem (@partiarazem)

Posłowie opozycyjni pytali podczas swoich wystąpień na co konkretnie będą przeznaczone dodatkowe środki z funduszu rezerwy NFZ. Lewica podkreśliła, że poprze projekt, jednak sprzeciwia się trybowi procedowania "Zdecydowanie to niepoważne traktowanie nas i wyborców(...) Traktuje się Sejm jak maszynkę do głosowania. Tak nie działa odpowiedzialna władza, tak nie wygląda nowoczesne państwo" - zauważyła Hanna Gill-Piątek z Lewicy. Opozycja wskazywała też na katastrofalną sytuację w służbie zdrowia i potrzebę faktycznego zwiększania wydatków, ale "nie w taki sposób".

Na co zostaną przeznaczone dodatkowe pieniądze?

Janusz Cieszyński, wiceminister zdrowia, w odpowiedzi na pytania posłów powiedział, że dodatkowe środki, które rząd do tej pory przekazywał do NFZ były przeznaczane m.in. na finansowanie nadwykonań, podwyższenie wycen w szpitalach. Przypomniał, że w momencie, gdy te podwyższone środki wpłyną do NFZ, to zmieni się plan finansowy Funduszu, a sejmowe komisje będą opiniować te zmiany.

"Na wszystkie pytania chętnie odpowiemy, gdy zaprezentujemy zmianę planu finansowego NFZ. I to jest też odpowiedź pani poseł Zawiszy. Pytała ona na co te pieniądze zostaną przeznaczone".

Dodał jednak, że w programie PiS jest dokładnie wskazane na co rząd chce przeznaczyć pieniądze. Jest to m.in. rozszerzenie programu nielimitowanego finansowania porad specjalistycznych.

"Teraz jest to realizowane w przypadku badań zaćmy, tomografii komputerowej. Chcemy to rozszerzyć" - wyjaśnił. Równocześnie powiedział, że w podstawowej opiece zdrowotnej zasilenie funduszu ma skutkować programem płacenia za wynik. Wiceminister zaznaczył, że jest szansa, że te środki trafią również do powiatowych szpitali.

"Tylko w tym roku przeprowadziliśmy trzy wzrosty wycen i skierowaliśmy ponad 900 mln zł dodatkowych środków do szpitali powiatowych, które są najbliżej pacjenta" - powiedział.

Zmiany zawarte w projekcie umożliwiają również "pełne wykorzystanie środków na zakup ambulansów zaplanowanych w budżecie Ministra Zdrowia i wydatków majątkowych w ochronie zdrowia zaplanowanych w budżecie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji". Wiceminister zaznaczył, że do końca kwietnia 2020 roku rząd zakupi dodatkowych 50 karetek. Do tej pory sfinansował zakup 150 takich pojazdów.

Program
objął 200 karetek. Udało nam się nadgonić zaległości z 2 lat. Ambulans powinien być wymieniany co 5 lat, a były w Polsce miejsca, w których karetki miały ponad 10 lat.

— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL)

Sejm skierował projekt do Komisji Finansów Publicznych. Ma ona przedstawić sprawozdanie z jego rozpatrzenia jeszcze 12 grudnia.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Ekspert: morsowanie jest korzystne dla zdrowia, ale nie każdy może zostać morsem

Zdrowie

Regularne kąpiele w zimnej wodzie mogą pozytywnie wpływać na organizm - pobudzają krążenie, mogą poprawiać pracę układu odpornościowego oraz przyspieszać regenerację mięśni. Jednak nie każdy...