Zdrowie
Polacy wydrukowali respirator w technologii 3D
Opublikowano:
iStock
Respirator wydrukowali w 3D naukowcy z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Planują przetestować i udoskonalić prototyp, a następnie przekazać go jednemu ze szczecińskich szpitali.
"To urządzenie przeznaczone dla osób, które mają problemy z oddychaniem, ale nie są one na tyle poważne, by konieczna była intubacja. Pacjentowi podaje się maskę, a przez rurę doprowadzane jest powietrze, które wspomaga naturalne oddychanie u tej osoby" – mówi dr inż. Marcin Królikowski z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego (ZUT) w Szczecinie.
Jak dodał, to "respirator ostatniej szansy", pomocny m.in. podczas transportu pacjentów z problemami oddechowymi do szpitala.
"Respirator działa na zasadzie miecha – naciskany jest od góry, a na dole są dwa wyprowadzenia: zawór wdechowy i wydechowy. Po obu stronach respiratora znajdują się prowadnice liniowe i silniki krokowe, które poprzez paski zębate napędzają prowadnice. Silniki działają synchronicznie, więc mechanizm powoduje równomierne pompowanie i wypompowywanie powietrza z miecha" – wyjaśnia.
Urządzenie powstało na podstawie projektu VentilAid, udostępnionego na zasadzie licencji otwartej przez krakowskich inżynierów Mateusza Janowskiego i Szymona Chrupczalskiego. Szczeciński naukowiec wprowadził do niego kilka modyfikacji, stosując inne sterowanie ruchem miecha, aby możliwa była lepsza kontrola prędkości działania, tak, by długość wydechu była ok. dwa razy dłuższa niż wdechu.
Wszystkie elementy, oprócz prowadnic i silników krokowych zostały wydrukowane. Druk urządzenia zajmuje około trzech dni, jeśli wykorzystywana jest do tego pojedyncza drukarka.
Prototyp respiratora jest obecnie w fazie testów. Po usunięciu ewentualnych wad, zostanie przystosowany do zasilania napięciem 220V i 12V tak, aby było możliwe podłączenie go do zapalniczki, np. w karetce.
Jeśli etap testów zakończy się pomyślnie, naukowcy zbiorą zapotrzebowanie na tego rodzaju urządzenie i będzie możliwe uruchomienie produkcji na odpowiadającą potrzebom skalę.
Czytaj więcej
Dr Wanda Baltaza: longevity to maraton po zdrowie, a nie sprint po „magiczną pigułkę”
Zdrowie
Rosnąca popularność nurtu longevity sprawia, że pacjenci chętnie sięgają po naturalne suplementy, często traktując je jako bezpieczniejszą alternatywę dla leków. Tymczasem bez odpowiedniego nadzoru medycznego...
Udostępnij artykuł: