Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Zdrowie

Ostrzej, ale bez skalpela: Arbiter naszej normalności

Opublikowano:

Normalność dzień po dniu jest odwiecznym pragnieniem ludzi. Warto więc pamiętać, że obsesyjne nawoływanie kogokolwiek do bycia normalnym oznacza zarazem piętnowanie tych, których uważa się za nienormalnych. Normalność bowiem nie istnieje bez nienormalności. Mówiąc o tym, że tylko jedna opcja polityczna zapewni nam normalność, premier Morawiecki w swoim exposé równocześnie wskazał palcem dewiantów i nienormalnych, dla których w Polsce może z czasem zabraknąć miejsca.

Czytaj więcej o:

Felieton

Marek Stankiewicz


Słowo „normalność” znów robi furorę: każdy chciałby, żeby było normalnie, ale Polacy mają długą tradycję narzekania, że ich ojczyzna nie jest normalnym krajem. No bo przecież czym innym jest normalność dla konserwatystów, czym innym dla liberałów, a czym innym dla lewicy.

Jak więc się ustrzec tego, aby nasz kraj o wielowiekowej tradycji wolnościowej i tolerancji wyznaniowej, w imię przewrotnie rozumianej normalności, nie stał się klasycznym domem wariatów, gdzie to wszystko, co w istocie dramatyczne, tu jest tylko operetkowe.

Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!

Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Specjalizacje: gdzie są miejsca, pieniądze i przyszłość [FELIETON]

Kształcenie

Oficjalny katalog liczy 86 specjalizacji lekarskich i lekarsko-dentystycznych, ale różnice między nimi są ogromne. Jedne oferują setki miejsc rezydenckich i niemal pewne zatrudnienie, inne wysokie...