Zdrowie
Minister zdrowia powołał pełnomocnika ds. rozwoju kadr medycznych
Opublikowano:
iStock
Nowe stanowisko objął Jakub Berezowski, dotychczasowy doradca szefa resortu zdrowia. Do zadań pełnomocnika będzie należało m.in. prowadzenie dialogu z przedstawicielami związków zawodowych i samorządów zawodów medycznych oraz przewodniczenie zespołom i grupom roboczym powołanym przez ministra zdrowia.
Wśród zadań pełnomocnika jest też praca koncepcyjna w zakresie rozwiązań dotyczących optymalizacji rozwoju kadr medycznych; prowadzenie bieżącej analizy sytuacji kadr medycznych w Polsce i w Unii Europejskiej oraz wykonywanie innych zadań zleconych przez Ministra Zdrowia.
Pełnomocnik ma przedstawiać ministrowi informacje ws. analiz, ocen i wniosków związanych z realizacją swoich zadań oraz informacje dot. rozwiązań legislacyjnych i organizacyjno-finansowych rekomendowanych w celu optymalizacji rozwoju kadr medycznych.
Komórki organizacyjne oraz jednostki podległe i nadzorowane przez ministra zdrowia mają wspierać pełnomocnika w realizacji powierzonych mu zadań, w szczególności przez udostępnianie informacji i dokumentów niezbędnych do realizacji jego zadań. W zarządzeniu podano, że w celu realizacji swoich zadań pełnomocnik może podejmować współpracę z organami administracji publicznej i organizacjami pozarządowymi oraz innymi podmiotami krajowymi zaangażowanymi w rozwój kadr medycznych.
25 czerwca w Gmachu Fizyki Wydziału Politechniki w Warszawie odbyła się ostatnia konferencja w ramach debaty „Wspólnie dla Zdrowia”, która ma być podsumowanie 6 poprzednich – ogólnonarodowa debata wystartowała w 2018 r. na Forum Ochrony Zdrowia w Krynicy. Wśród uczestników minister zdrowia Łukasz Szumowski, prezes NIPiP Zofia Małas i prof. dr hab. n. med. Piotr Czauderna.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Podsumowanie debaty „Wspólnie dla zdrowia”
Czytaj więcej
Dr Wanda Baltaza: longevity to maraton po zdrowie, a nie sprint po „magiczną pigułkę”
Zdrowie
Rosnąca popularność nurtu longevity sprawia, że pacjenci chętnie sięgają po naturalne suplementy, często traktując je jako bezpieczniejszą alternatywę dla leków. Tymczasem bez odpowiedniego nadzoru medycznego...
Udostępnij artykuł: