Zdrowie
Medycyna na paragon
Opublikowano:
Ostrzej, ale bez skalpela: „Z paragonem czy bez? Nie będę dokładał się fiskusowi za swoje zrujnowane zdrowie” — mruczy przekornie po prywatnej wizycie u lekarza niejeden Polak, który i tak nic z takiego kwitka mieć nie będzie.
Czytaj więcej o:
FelietonAż dziw, że zarozumiali halabardnicy państwowej kasy nie pomyśleli, że najlepszym sposobem ewidencjonowania przychodów lekarzy mogłoby być wprowadzenie ulgi podatkowej dla osób korzystających z prywatnego leczenia. Chyba śniło mi się, że największym wyzwaniem dla polskiej gospodarki w 2015 roku będzie walka z bezrobociem i rosyjskim embargiem, a nie z polskim pacjentem i jego lekarzami. Tym bardziej, że opadł już kurz bitewny po tradycyjnym ringu ministra zdrowia z lekarzami poz.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: