Zdrowie
Coraz więcej zgonów związanych z ciążą w USA
Opublikowano:
USA należą do nielicznych krajów, w których ostatnimi laty rośnie liczba zgonów mających związek z ciążą - w Teksasie o niemal 100 proc – informuje pismo „Obstetrics & Gynaecology”. W ciągu ostatnich 15 lat liczba zgonów z przyczyn związanych z ciążą wzrosła w USA o 26,6 proc. Szczególnie dramatycznie sytuacja pogorszyła się w Teksasie - w ciągu roku (pomiędzy 2011 a 2012) wskaźnik umieralności matek zwiększył się niemal dwukrotnie.
Tylko w ośmiu krajach świata wskaźnik ten w ostatnich dziesięcioleciach rósł - zamiast spadać. Pozostałe kraje to Grecja, Afganistan, Belize, Salwador, Gwinea Bissau i Seszele.
Dane pochodzą z badań prowadzonych przez prof. Marian MacDorman z University of Maryland. Średni wskaźnik umieralności matek w USA wynosił 23,8 na 100 tys. żywych urodzeń w 2014 roku (choć naukowcy wykluczyli z tego obliczenia Teksas i Kalifornię). Dla porównania w roku było tylko 9 zgonów matek na 100 tys. żywych urodzeń w Wielkiej Brytanii i sześć - w Australii.
W grę wchodzi miedzy innymi o ograniczenie funduszy przeznaczonych na ochronę zdrowia kobiet oraz planowanie rodziny. Teksaskie prawo ograniczające wskazania do aborcji (obalone ostatnio przez Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych) przyczyniło się do zamknięcia szeregu klinik aborcyjnych w całym stanie. Mogło to utrudnić dostęp do aborcji w przypadku kobiet, których ciąża zagrażała zdrowiu.
Specjaliści wskazują także inne prawdopodobne czynniki stojące za niepokojącym wzrostem liczby zgonów. Coraz więcej mieszkanek USA rodzi w późniejszym wieku i/lub poprzez cesarskie cięcie albo zachodzi w ciążę będąc obciążonymi czynnikami ryzyka w rodzaju otyłości czy nadciśnienia.
Z drugiej strony – w porównaniu z sytuacją sprzed kilkudziesięciu lat - poprawiły się metody zbierania danych dotyczących publicznego, co może częściowo wyjaśnić wzrost liczby odnotowanych zgonów mających związek z ciążą.
Jednak najbardziej prawdopodobnym czynnikiem wydaje się ekspertom ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej, związany z zamykaniem klinik, zamieszkiwaniem na terenach wiejskich czy brakiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Dla porównania, Polska jest jednym z 19 krajów, które w latach 1990-2013 zdołały obniżyć wskaźnik umieralności matek o co najmniej 75 proc, spełniając tym samym jeden z tzw. Milenijnych Celów Rozwoju ONZ. W naszym kraju oddało się zredukować liczbę zgonów o 81 proc, do 5 na 100 000 żywych urodzeń. (PAP)
Czytaj więcej
Dr Wanda Baltaza: longevity to maraton po zdrowie, a nie sprint po „magiczną pigułkę”
Zdrowie
Rosnąca popularność nurtu longevity sprawia, że pacjenci chętnie sięgają po naturalne suplementy, często traktując je jako bezpieczniejszą alternatywę dla leków. Tymczasem bez odpowiedniego nadzoru medycznego...
Udostępnij artykuł: