Zdrowie publiczne
UOKiK sprawdził zawartość niklu w biżuterii
Opublikowano:
Nikiel do produkcji biżuterii może być stosowany, ale w ograniczonych ilościach ze względu na jego właściwości rakotwórcze oraz uczulające. Fot. Pixabay
Inspekcja Handlowa sprawdziła, czy sprzedawane w Polsce kolczyki, naszyjniki, łańcuszki są bezpieczne. Kontrola dotyczyła zawartości niklu.
Czytaj więcej o:
Zdrowie publiczneJW/PAP
Zgodnie z informacją UOKiK w bieżącym roku inspektorzy Inspekcji Handlowej przekazali do badań laboratoryjnych, w celu sprawdzenia zawartości niklu, 20 partii wyrobów, które są przeznaczone do bezpośredniego i długotrwałego kontaktu ze skórą, tj. naszyjniki, kolczyki, zegarki, łańcuszki.
W wyniku badań zakwestionowano jedną partię, tj. komplet biżuterii Lolita. Przedsiębiorca wycofał z oferty kwestionowany produkt w celu zwrócenia go importerowi - poinformowano w komunikacie.
Jak wskazuje Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w piątkowym komunikacie, nikiel jest wykorzystywany m.in. przy produkcji biżuterii, elementów wykończeniowych w ubraniach (guziki, napy, sprzączki), czy wyrobów kaletniczych. Ten pierwiastek chemiczny może być stosowany, ale w ograniczonych ilościach ze względu na jego właściwości rakotwórcze oraz uczulające.
PRZECZYTAJ TAKŻE: USA: kobiety w ciąży narażone na substancje rakotwórcze. Są nawet w blatach kuchennych i farbach do włosów
Udostępnij artykuł: