Psychologia i psychiatria
Pacjent szpitala psychiatrycznego zwolniony do domu po 10 latach
Opublikowano:
iStock
Mężczyzna ukradł rower o wartości 400 zł, ale ponieważ był niepoczytalny w chwili dokonywania czynu zabronionego, trafił nie do więzienia, ale do szpitala psychiatrycznego. Zwolniono go po 10 latach decyzją Sądu Najwyższego po interwencji Rzecznika Praw Pacjenta i Rzecznika Praw Obywatelskich.
Krytyczne stanowisko wobec długoletnich hospitalizacji na oddziałach zamkniętych szpitali RPP i RPO zajęli już w 2016 r. Jednym z pacjentów długotrwale odizolowanych w placówce psychiatrycznej był właśnie zwolniony do domu mężczyzna – w szpitalu przebywał od 2009 r. Przedstawiono mu wówczas zarzut kradzieży roweru, a z uwagi na niepoczytalność w chwili dokonywania kradzieży, umieszczono na oddziale zamkniętym.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Rezydent bez nadzoru z setkami pacjentów pod opieką. Tak często wygląda dyżur w trakcie specjalizacji z psychiatrii [RAPORT]
Kształcenie
Aż 80 proc. lekarzy w trakcie specjalizacji z psychiatrii nie czuje się bezpiecznie na dyżurach. Powód? Liczba pacjentów pod opieką zdecydowanie przekraczająca "komfortowe" warunki,...
Udostępnij artykuł: