Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Psychologia i psychiatria

Lekarz popełnił samobójstwo z przepracowania? W miesiącu miał ponad 200 nadgodzin

Opublikowano:

W 2018 r. Japonia znowelizowała już przepisy prawa pracy, a w 2019 r. wprowadziła limit 720 godz. nadliczbowych rocznie, ale na razie tylko w sektorze prywatnym. Fot. Adobe Stock

26-letni lekarz rezydent z Kioto (Japonia) odebrał sobie życie po przepracowaniu przeszło 200 godzin nadliczbowych. Rodzina lekarza zaapelowała o zmianę prawa w kraju od dawna nękanym przez "karoshi" – śmierć z przepracowania.

Czytaj więcej o:

Psychologia i psychiatriaSystem ochrony zdrowiaLekarze

EG/PAP


Według prawników rodziny Takashima młody lekarz przepracował ponad 207 godzin nadliczbowych w miesiącu poprzedzającym jego śmierć i nie wziął dnia wolnego od trzech miesięcy, kiedy średnio pracował 185 godz. ponad normę – podał japoński nadawca NHK.

Czym jest karoshi?

Władze szpitala zaprzeczają, mówiąc, że te dodatkowe godziny nie liczą się do godzin roboczych, bo wówczas przygotowywał się do konferencji naukowej, a nie pracował z pacjentami.

Karoshi, japoński termin oznaczający śmierć z przepracowania, jest wciąż powszechnym problemem w Japonii. Rodzina zmarłego zaapelowała o zmiany w kraju od dawna nękanym przez kulturę przepracowania.

W 2018 r. Japonia znowelizowała już przepisy prawa pracy, a w 2019 r. wprowadziła limit 720 godz. nadliczbowych rocznie, ale - póki co - tylko w sektorze prywatnym.

Reformy przyniosły niewielkie postępy – wskazuje CNN. Rząd poinformował w zeszłym roku, że średnia roczna liczba godzin przepracowanych na pracownika "stopniowo spada". Jednak chociaż liczba zwykłych godzin pracy spada, nie odnotowano trendu spadkowego w nadgodzinach – dodano.

Nadgodziny metodą na załatanie braków kadrowych w ochronie zdrowia

W ochronie zdrowia pojawiły się głosy, że nagłe wprowadzenie takich limitów wiązałoby się z brakami kadrowymi, wiec rząd nie tylko opóźnił do 2024 r. wprowadzenie ograniczeń, ale i podniósł górną granicę do 960 godz. (co odpowiada 60-godzinnemu tygodniowi pracy). Wprowadzono też wyjątek dla studentów medycyny odbywających specjalne szkolenie – będą mogli pracować 1860 godzin rocznie, średnio 155 godzin miesięcznie.

Jedno z badań z 2019 r. pokazuje, że jedna czwarta pełnoetatowych lekarzy szpitalnych pracuje do 60 godz. tygodniowo, podczas gdy 8,3 proc. przepracowuje przeszło 80 godz. tygodniowo, co w przeliczeniu daje 1860 nadgodzin rocznie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Dlaczego medycy wyjeżdżają z Polski? Rolę odgrywają nie tylko zarobki

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Cyfryzacja ma pomagać lekarzowi, a nie tworzyć e-biurokrację. Dr Sutkowski o przyszłości POZ

POZ

Cyfryzacja ma odciążać personel medyczny i poprawiać kontakt z pacjentem, a nie tworzyć kolejne obowiązki administracyjne — mówi dr Michał Sutkowski, prezes elekt Kolegium Lekarzy...