Pediatria
Senat rozpoczął dyskusję o wpływie klimatu na zdrowie dzieci
Opublikowano:
Fot. Tomasz Ozdoba, Kancelaria Senatu
Senatorowie z Komisji Zdrowia, Komisji Nadzwyczajnej do spraw klimatu oraz członkowie Parlamentarnego Zespołu do spraw Dzieci dyskutowali na wyjazdowym posiedzeniu we Wrocławiu o wpływie zmian klimatu na zdrowie dziecka. Odwiedzili też Ponadregionalne Centrum Onkologii Dziecięcej we Wrocławiu „Przylądek Nadziei”.
Czytaj więcej o:
PediatriaKM/PAP/SENAT
Na konferencji prasowej poprzedzającej posiedzenie marszałek Senatu RP prof. Tomasz Grodzki powiedział, że temat wpływu klimatu na nasze zdrowie przez wiele lat był niedoceniany. Dopiero w ostatnich latach buduje się przekonanie, że jakość powietrza i środowiska, które nas otacza, są ważne dla naszego zdrowia i mają wpływ na to, na co zachorujemy i jak długo będziemy żyli – zauważył marszałek. Podkreślił, że świat podejmuje różnorakie wysiłki, by klimat uczynić znośniejszym – zaangażowane są w to między innymi Parlament Europejski czy Unia Międzyparlamentarna, władze poszczególnych krajów, także Senat RP.
Wcześniej zwiedził Klinikę Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego, które jest Ponadregionalnym Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej zwanym "Przylądek Nadziei", w której odbyło się posiedzenie.
Nawiązując do wizyty w „Przylądku Nadziei” marszałek zaznaczył, że jest to miejsce szczególne, powstałe dzięki pasji ludzi, dla których zdrowie najmłodszych jest priorytetem.
– Przyjechaliśmy do miejsca szczególnego, które powstało przy pomocy środków unijnych, ale przede wszystkim dzięki energii, dzięki pasji ludzi, dla których zdrowie najmłodszych obywateli Polski jest priorytetem. I tak powinno być, ponieważ konstytucja nakłada na nas obowiązek szczególnej dbałości o nasze dzieci. To, co zobaczyliśmy tutaj podczas wizyty studyjnej, to jaki dokonał się postęp w walce z nowotworami dziecięcymi, to jest coś, co zostanie w naszej pamięci na długo" - powiedział marszałek Senatu.
Przypomniał, że jeszcze niedawno choroby nowotworowe oznaczały dla dzieci nierzadko wyrok, a teraz są uleczalne w ponad 90 proc., a w niektórych przypadkach udaje się wyleczyć nawet wszystkich chorych.
– To nas mobilizuje do pracy legislacyjnej, mobilizuje nas do tego, abyśmy pamiętali wszyscy i przypominali o tym jako Senat, że dzieci są dla Polski najważniejsze, ponieważ to jest pokolenie, które przejmie wcześniej czy później pałeczkę w sztafecie pokoleń. I to czy to pokolenie będzie zdrowe, czy będzie miało zapewniony dobry klimat, czy będzie żyło w przyjaznym środowisku to jest dla nas zadanie niezwykle ważne, żeby nie powiedzieć fundamentalne - powiedział Grodzki.
Tak powinno wyglądać leczenie dzieci chorych onkologicznie w całej Polsce
Podkreślił, że jest pod ogromnym wrażeniem wrocławskiej kliniki, bo - jak ocenił – właśnie tak powinno wyglądać leczenie młodych pacjentów dotkniętych chorobami onkologicznymi w całej Polsce.
– To na razie jest przylądek, żeby nie powiedzieć wyspa. Jedyne miejsce w Polsce, gdzie wdrożono do praktyki klinicznej najbardziej nowatorską, najbardziej obiecującą metodę leczenia komórkami tzw. CAR-T. Powinniśmy tę ideę rozbudowy pediatrii promować w całej Polsce - powiedział marszałek Senatu.
Zaznaczył, że nie ma na co czekać i należy przeznaczać środki finansowe na inwestycje medyczne.
– Czekamy na pieniądze z KPO, pieniądze z Funduszu Medycznego, których już przez dwa lata jest osiem miliardów, a wydano kilkaset milionów. Nie ma na co czekać, trzeba przeznaczać ten fundusz medyczny na poprawę leczenia dzieci, młodzieży, jak również innych chorych onkologicznie w Polsce. Nie mówiąc o innych schorzeniach, które niestety panoszą się w naszej populacji - powiedział Grodzki.
Marszałek w imieniu Senatu złożył zobowiązanie, że poprzez senackie komisje i prace legislacyjne izba będzie się starać poprawić los młodych pacjentów.
– Nie spoczniemy i będziemy w sposób ciągły prowadzić prace legislacyjne, aby poprawić los młodych pacjentów. Będziemy dopominać się o pieniądze, aby nowoczesna medycyna mogła się rozwijać nie tylko w tym jednym przylądku, ale również w innych miejscach. Aby zdrowie Polek i Polaków, w tym wypadku młodych Polek i Polaków miało się coraz lepiej, aby żyli w coraz lepszym klimacie, otoczeni przyjaznym środowiskiem, które pozwoli im na długie, zdrowe życie - podsumował Grodzki.
ZOBACZ TAKŻE: Druga rocznica Funduszu Medycznego. Czy spełnił swoje zadanie?
W konferencji prasowej uczestniczyli także rektor Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu prof. dr hab. Piotr Ponikowski i dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego dr Jakub Berezowski, którzy mówili o działalności „Przylądka Nadziei”, o planach jego rozbudowy oraz o innych zamierzeniach związanych z działalnością na rzecz leczenia dzieci i młodzieży.
Jak zmiany klimatu wpływają na zdrowie dzieci
W czasie posiedzenia Komisji Zdrowia, Komisji Nadzwyczajnej ds. klimatu oraz Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci senatorowie, posłowie i eksperci zastanawiali się, jak zmiany klimatu oddziałują na zdrowie dzieci.
– Klimat wpływa na zdrowie dzieci, ale i na zdrowie nas wszystkich w sposób większy niż nam się to do tej pory wydawało. Mamy na to coraz więcej dowodów i cieszę się, że Senat jest w awangardzie tego ruchu, wywiera nacisk na władze wykonawcze, aby kwestie klimatu potraktowały poważnie – powiedział prof. Tomasz Grodzki, otwierając posiedzenie.
Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Dzieci prof. Alicja Chybicka mówiła, że zdrowy człowiek może wyrosnąć tylko w perfekcyjnie funkcjonującym systemie zdrowia. Inną ważna kwestią jest edukacja. - Należy każdemu uzmysłowić, że życie jest krótkie (…), zmienić styl życia na taki, w którym jest czas dla dzieci. Zachorowalność dzieci na nowotwory jest coraz większa, jest to m.in. efekt niekorzystnego oddziaływania środowiska, zmian klimatu – przekonywała prof. Alicja Chybicka.
Uczestnicy posiedzenia zastanawiali się także, co należy zmienić w ustawie o zdrowiu publicznym, aby poprawić zdrowie i zapewnić prawidłowy rozwój populacji młodych ludzi.
Przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia Beata Małecka-Libera wskazała, że Narodowy Program Zdrowia zaproponowany w 2015 r. zawiera opis czynników ryzyka, a dziś jednym z nich są zmiany klimatu. W ciągu ostatnich dwóch lat zdrowie Polaków obciążyła pandemia.
– Mówi się, że mamy dwie fale epidemii: jedną związaną z czynnikami zakaźnymi i drugą falę wszystkich chorób, które przez dwa lata nie były odpowiednio wcześnie diagnozowane i leczone. W wyniku tego mamy wzrost zgonów – zauważyła Beata Małecka-Libera.
Przewodniczący Komisji Nadzwyczajnej ds. Klimatu Stanisław Gawłowski przypomniał, że według różnych danych od 5 do 90 tys. Polaków umiera rocznie z powodu złej jakości powietrza, w grupie 50 zanieczyszczonych miast na świecie ponad 30 jest w Polsce, 85 procent węgla do ogrzewania domów na terenie Unii Europejskiej spalanych jest w Polsce. Wskazał na konieczność podjęcia systemowych działań niezbędnych do zapobiegania zmianom klimatu.
– Bardzo istotne są działania na poziomie lokalnym, zmierzające do zazielenienia obszarów, a nie ich betonozy – podsumował. Senator Gawłowski mówił o potrzebach zelektryfikowania ciepłownictwa i zachęcania samorządów do rozbudowy transportu publicznego. Ostrzegał przed stepowieniem coraz większych terenów w Polsce.
Udostępnij artykuł: