Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Onkologia

W Dolnośląskim Centrum Onkologii ruszy program wczesnego wykrywania raka szyjki macicy

Opublikowano:

iStock

Program wczesnego wykrywania raka szyjki macicy rozpocznie się już w styczniu 2022 roku. W jego ramach mieszkanki Dolnego Śląska będą mogły wykonać bezpłatnie badania cytologiczne.

Czytaj więcej o:

Rak szyjki macicyOnkologiaProfilaktyka

EG/PAP


Celem programu, który od stycznia będzie realizowało Dolnośląskie Centrum Onkologii, jest poprawa wczesnej wykrywalności raka szyjki macicy i dotarcie z ofertą badań na poza miejskie aglomeracje, gdzie profilaktyka jest najsłabsza.

Koszt cytobusa to 1 mln zł

Na konferencji prasowej 19 listopada inaugurującej program wicemarszałek woj. dolnośląskiego Marcin Krzyżanowski podkreślił, że dla samorządu regionu profilaktyka i wczesne wykrywania raka szyjki macicy jest ważnym działaniem z zakresu zdrowia publicznego, które przebiegnie w ścisłej koordynacji z lokalnymi władzami.

– Teraz doposażamy gabinety i oddziały ginekologiczne w specjalistyczny sprzęt, m.in. w kolposkopy umożliwiające pogłębioną diagnostykę raka szyjki macicy. Od stycznia przyszłego roku cytobus z położną będzie docierał w miejsca, gdzie badania cytologiczne nie są na wyciągnięcie ręki. Będziemy to koordynować z innymi lokalnymi samorządami – powiedział Krzyżanowski.

Na zakup cytobusu i sprzętu dla szpitali w Oleśnicy, Jeleniej Górze i Wałbrzychu przekazano 1 mln zł z funduszu przeciwdziałania COVID-19 w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

Polki nadal zbyt rzadko się badają

Program koordynuje Dolnośląskie Centrum Onkologii we Wrocławiu. Jego dyrektor prof. Adam Maciejczyk podkreślił, że cytobus jako przyjazna i bliska pacjentowi platforma pozwoli przyśpieszyć diagnostykę i wykrywalność raka szyjki macicy.

– Nasza współpraca z ośrodkami w Jeleniej Górze, Wałbrzychu i w Oleśnicy to przykład nowoczesnego podejścia w koordynowanej opieki onkologicznej. Wykorzystanie cytobusu znacznie poprawi dostęp do szybkiej diagnostyki onkologicznej – powiedział prof. Maciejczyk.

Kierownik Oddziału Ginekologii Onkologicznej w DCO i wojewódzki konsultant w dziedzinie ginekologii onkologicznej dr Barbara Rossochacka-Rostalska zauważyła, że cytobus w dobie pandemii pozwoli badać więcej kobiet w bardziej bezpiecznych warunkach i blisko ich miejsca zamieszkania.

– Jeśli wynik będzie nieprawidłowy, każda z takich pań będzie szybciej diagnozowana i leczona. W 2018 r. mieliśmy na Dolnym Śląsku 177 zachorowań, ale statystyka zgonu z powodu tej choroby była wysoka i wynosiła 143 osoby. To między innymi skutek tego, że pacjentki zgłaszały się do leczenia późno, gdy stadium było zaawansowane. Dlatego warto i trzeba się badać – zwróciła uwagę dr Rossochacka-Rostalska.

Według danych NFZ z całego kraju do badań cytologicznych przesiewowych zgłasza się ok. 20 proc. kobiet. Szacuje się, że jedynie połowa Polek regularnie wykonuje cytologię, wiele z nich w prywatnych gabinetach. Jak alarmowali eksperci, odsetek ten spadł znacząco w warunkach pandemii COVID-19.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Mariusz Bidziński: tylko 14 proc. kobiet w pandemii zgłosiło się na cytologię w ramach badań przesiewowych

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Szczepienia w trakcie leczenia onkologicznego. Których preparatów lepiej unikać?

Onkologia

Pacjenci onkologiczni są szczególnie narażeni na ciężkie zakażenia, które mogą przerwać terapię. Dlatego nie powinni rezygnować ze szczepień ochronnych, choć nie wszystkie preparaty są dla...